sobota, 21 października 2017 r.

Kraśnik

Kraśnik: Interpelacje będą umieszczane na stronie urzędu?

  Edytuj ten wpis
Dodano: 3 stycznia 2012, 15:48
Autor: (aa)

Radny postuluje, aby na stronie Urzędu Miasta zamieszczać interpelacje radnych (Jacek Świerczyński /
Radny postuluje, aby na stronie Urzędu Miasta zamieszczać interpelacje radnych (Jacek Świerczyński /

Radny Piotr Iwan (Lewica, Razem dla Kraśnika i Powiatu) postuluje, aby na stronie Urzędu Miasta zamieszczać interpelacje radnych i odpowiedzi na nie. Ma on nadzieję, że dzięki temu poprawi się ich jakość. Magistrat popiera pomysł. Ma jednak pewne zastrzeżenia.

– Co innego jeśli odpowiedź przygotowuje się dla jednego radnego, a co innego kiedy będzie ona podana publicznie – przekonuje radny Iwan. – Poza tym wiele ciekawych pytań jest zadawanych, a odpowiedź na nie otrzymuje tylko radny, które je zadał. Poza tym z przekazu telewizyjnego (relacje z sesji przygotowuje lokalna telewizja-red.) czasem wynika, że jakaś sprawa zgłaszana przez radnego jest sensacyjna. Po uzyskaniu odpowiedzi okazuje się, że wcale taka nie była.

Umieszczanie tych informacji na stronie byłoby też zarchiwizowane. – Mieszkańcy mogliby w ten sposób ocenić działalność radnych – dodaje Iwan.

Urzędnicy pomysł popierają z pewnym jednak zastrzeżeniem. – Nikt nie chce ukrywać żadnych rzeczy – zapewnia Mirosław Włodarczyk, burmistrz Kraśnika. – Jeśli poruszany jest przez radnego istotny problem i odpowiedź na ta interpelację będzie sposobem na szybsze dotarcie do mieszkańców z tą informacją to jestem za. Jeśli jednak interpelacje, który na każdej sesji jest bardzo dużo są pytaniem retorycznym radnego i mają służyć stworzeniu pewnego "show” to mija się to z celem.


  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
grin
Gość
Marysieńka
(20) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

grin
grin (19 stycznia 2012 o 18:17) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Dlaczego my mieszkańcy Kraśnika mamy takiego pecha do władz? Poprzedni burmistrz jak działał widać teraz gdy zajęła się nim prokuratura, a ten miał być lepszy a jego działania transporentne a tymczasem.... ręce opadają! Panuje teraz niesamowita wprost niejawność informacji! Czy to ma związek z tym, że zlikwidowano ciepły stołek kierownika ds informacji niejawnych, który piastowała żona obecnego dyrektora FŁT i teraz wszystko ma być już niejawne? Po co miasto zatrudnia informatyka skoro nie potrafi aktualizować BIPu, a potrafił tylko szybko i sprawnie wykasować starą galerię zdjęć. To jest żałosne, że po ponad roku urzędowania nowej władzy panuje taki chaos, a mieszkańcy muszą się ze swoich podatków na tą niezorganizowaną grupę ludzi zrzucać, bo im się jeszcze nagrody należą! Pytanie tylko za co te nagrody? Za samo przychodzenie do pracy?
Rozwiń
Gość
Gość (19 stycznia 2012 o 13:11) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='Marysieńka' timestamp='1326957554' post='585391']
A to kto to tak chce polemizowac i walczyć w tym BIP? Bo z tego co zauwazyłam walka toczy sie o niego, a konkretnie o dostępność informacji w nim. A to kolosalna róznica, którą tobie trudno dostrzec.I w takiej sytuacji nie wazne staje się , że pod tym względem przepisy sa niejednoznaczne i że te BIPy różne wyglądają na stronach innych miast. Bo ten fakt pozwolił tylko panu burmistrzowi wykorzystywać okazję , żeby ograniczyć dostęp do informacji, zatajac ją przed mieszkancami. Nasz BIP za Czubinskiego był dobry, przejrzysty , czytelny. Wiec po co go było zmieniac na gorsze? Żeby pokazac, co władza może, a czego nie musi? Strona naszego BIPu w obecnych czasach jest dziadowska.Jest zaprzeczeniem spełnienia przedwyborczej obietnicy pana burmistrza o większej dostępności do informacji. A nawet poszedł jeszcze dalej w tym kierunku, pomniejszając stronę o wiele informacji , które były dostępne za jego poprzednika. Przy tym ujawnia się niebywała arogancja włodarza, który nic sobie nie robi ze wszelkich uwag na temat wyglądu obecnej strony BIPu.Jak to dziadostwo ma się do promocji urzędu, na które tez wydaje sie niemałe pieniądze, tworzy oddzielny wydział do tej promocji i trzyma sie w nim kilku dobrze opłacanych pracowników? Nasze strony stają się zaprzeczeniem dobrej promocji.No chyba że chodzi o to, żeby pokazac, że my tu rządzimy jak chcemy i ktokolwiek może nam naskoczyc.
A sam pan burmistrz może nie skusi sie na obrazeczek, dysk, łapówek jak na razie nie ma za co brac, bo musi sie wypłacac za wywindowanie go na najwyższy stołek, na którym przy wsparciu ludzi zaufanych wiele można.A przy naszym dziurawym prawie można rózne krętactwa robić mieszcząc sie w granicach tego prawa, tak jak w wielu sytuacjah wykorzystywał to Czubinski. I dlatego trzeba było szukać haków, rozliczac, zastraszac, żeby znależć na niego chociaz cokolwiek, bo na tyle krzyków to jedno wielkie gównomu muudowodniono i to na 14 lat rzadów, a do tego sprawy, które nie mają związku z sprzeniewierzeniem publicznych pieniędzy.Ale 14 lat pozwoliło mu sie poczuć zbyt pewnie, a przy 4 trzeba zachować dużo więcej ostrożności, a to dopiero trwa budowanie nowego układu. A poza tym, ktos nastepny nie musi być az do tego stopnia mściwy, i robić wszystko, żeby swoją marność zasłaniac ilością spraw zgłoszonych do sądu.I po co obecny pan burmistrz ma brac chociaz złotówkę dla siebie, jeśli bycie u władzy daje mozliwosć pokazywania sie i prowadzenie wystawnego życia na koszt podatników.W naszym urzędzie w dalszym ciagu mamy niezłą szkołę lansu i bansu, a tylko tub propagandowych znacznie więcej.
[/quote]
cccc
Rozwiń
Marysieńka
Marysieńka (19 stycznia 2012 o 08:19) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='jolo' timestamp='1325710012' post='578868']
BIP to nie miejsce walki politycznej i polemik radnych.A problem jest taki,że przepisy są niejednoznaczne w tym zakresie i dlatego każdy BIP wygląda inaczej i zawiera inne treści.Wystarczy wejść na kilka w różnych miejscowościach-paranoja!
A czy burmistrz działa zgodnie z prawem to się zapewne okaże po zakończeniu kadencji...oczywiście po ilości spraw w sądzie.Ale zapewne poprzednika nie przebije nawet za 100 lat.Ja mu wierzę, że działa dla dobra Kraśnika i że nigdy nie weźmie dla siebie nawet złotówki.Oby tak dalej...
[/quote]
A to kto to tak chce polemizowac i walczyć w tym BIP? Bo z tego co zauwazyłam walka toczy sie o niego, a konkretnie o dostępność informacji w nim. A to kolosalna róznica, którą tobie trudno dostrzec.I w takiej sytuacji nie wazne staje się , że pod tym względem przepisy sa niejednoznaczne i że te BIPy różne wyglądają na stronach innych miast. Bo ten fakt pozwolił tylko panu burmistrzowi wykorzystywać okazję , żeby ograniczyć dostęp do informacji, zatajac ją przed mieszkancami. Nasz BIP za Czubinskiego był dobry, przejrzysty , czytelny. Wiec po co go było zmieniac na gorsze? Żeby pokazac, co władza może, a czego nie musi? Strona naszego BIPu w obecnych czasach jest dziadowska.Jest zaprzeczeniem spełnienia przedwyborczej obietnicy pana burmistrza o większej dostępności do informacji. A nawet poszedł jeszcze dalej w tym kierunku, pomniejszając stronę o wiele informacji , które były dostępne za jego poprzednika. Przy tym ujawnia się niebywała arogancja włodarza, który nic sobie nie robi ze wszelkich uwag na temat wyglądu obecnej strony BIPu.Jak to dziadostwo ma się do promocji urzędu, na które tez wydaje sie niemałe pieniądze, tworzy oddzielny wydział do tej promocji i trzyma sie w nim kilku dobrze opłacanych pracowników? Nasze strony stają się zaprzeczeniem dobrej promocji.No chyba że chodzi o to, żeby pokazac, że my tu rządzimy jak chcemy i ktokolwiek może nam naskoczyc.
A sam pan burmistrz może nie skusi sie na obrazeczek, dysk, łapówek jak na razie nie ma za co brac, bo musi sie wypłacac za wywindowanie go na najwyższy stołek, na którym przy wsparciu ludzi zaufanych wiele można.A przy naszym dziurawym prawie można rózne krętactwa robić mieszcząc sie w granicach tego prawa, tak jak w wielu sytuacjah wykorzystywał to Czubinski. I dlatego trzeba było szukać haków, rozliczac, zastraszac, żeby znależć na niego chociaz cokolwiek, bo na tyle krzyków to jedno wielkie gównomu muudowodniono i to na 14 lat rzadów, a do tego sprawy, które nie mają związku z sprzeniewierzeniem publicznych pieniędzy.Ale 14 lat pozwoliło mu sie poczuć zbyt pewnie, a przy 4 trzeba zachować dużo więcej ostrożności, a to dopiero trwa budowanie nowego układu. A poza tym, ktos nastepny nie musi być az do tego stopnia mściwy, i robić wszystko, żeby swoją marność zasłaniac ilością spraw zgłoszonych do sądu.I po co obecny pan burmistrz ma brac chociaz złotówkę dla siebie, jeśli bycie u władzy daje mozliwosć pokazywania sie i prowadzenie wystawnego życia na koszt podatników.W naszym urzędzie w dalszym ciagu mamy niezłą szkołę lansu i bansu, a tylko tub propagandowych znacznie więcej.
Rozwiń
antymarysieńka
antymarysieńka (18 stycznia 2012 o 15:27) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Prośba do wszystkich userów - proszę nie odpisywać na post umieszczony powyżej. Troll sam ze sobą długo nie podyskutuje, więc nie dokarmiajmy internetowego trolla !!!
Rozwiń
Marysieńka
Marysieńka (12 stycznia 2012 o 15:06) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='AD' timestamp='1326367685' post='582698']
Poczekamy, zobaczymy. Może będą, a jak do tego dojdzie to Marysieńki i inne takie mam nadzieję odszczekają, to co tu napisali. A swoją drogą radny Iwan dopiero teraz przejrzał na oczy, a tyle lat już w Radzie zasiada. Za poprzednika nie miał takich pomysłów. Ciekawe.
[/quote]
A cóz tu takiego jest napisane, że trzeba by to odszczekiwac? Samo zamieszczanie interpelacji i być moze nie wszystkich nie jest żadnym dowodem z wywiązywania sie z obiecanej przed wyborami jawnosci informacji. Bo nawet tresc tych interpelacji powinniśmy miec mozliwosć przeczytania w protokołach z obrad sesji Rady Miasta, a sa tylko niektóre, a co do pozostałych mozemy tylko przeczytac, ze zostały złozone i stanowią załącznik, ale który jest niedostępny w internecie. Ale z drugiej strony chciało by sie zapytac w jaki sposób radni przyjmują te protokoły, które niby mają wiernie odzwierciedlać przebieg sesji, na tej sesji sa odczytywane, a mimo tego ich tresci brakuje, a im sie wszystko zgadza.? Dzwoniłam do Biura rady z zapytaniem dlaczego tych interpelacji nie ma protokołach, to usłyszałam, ze to nie od nich zalezy.Ale widocznie sprzątaczka dała im nakaz ich nie zamieszczania.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (20)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!