wtorek, 17 października 2017 r.

Kraśnik

Kraśnik: Potrzebne jest 20 km kanalizacji żeby nie płacić kar


W tym roku KPWiK wybudował 105 przyłączy. Prace dotyczyły m.in. ul. Jagiellońskiej i Urzędowskiej. Fot. KPWiK Kraśnik
W tym roku KPWiK wybudował 105 przyłączy. Prace dotyczyły m.in. ul. Jagiellońskiej i Urzędowskiej. Fot. KPWiK Kraśnik

Miasto jest skanalizowany jedynie w 76 procentach, a musi być w 95. Aby nie płacić kar, Kraśnickie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji musi wybudować ponad 20 km sieci. Warunkiem wykonania zadania jest zawarcie umów z odbiorcami

To jest nasza ostatnia szansa, bo mamy zapewnione dofinansowanie na budowę sieci kanalizacji sanitarnej – podkreśla dr Waldemar Suchanek, prezes Kraśnickiego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji w Kraśniku.

Obecnie trwają prace nad projektem trasy kanalizacji sanitarnej na terenie aglomeracji Kraśnik. Na te działania KPWiK otrzymał unijne dofinansowanie.

– To są pieniądze, które udało nam się pozyskać jeszcze ze starej perspektywy – precyzuje dr Suchanek. – Termin wykonania i rozliczenia tego projektu jest wyznaczony na koniec roku.
Projekt dotyczy wykonania ok. 19 km sieci na obszarach, które nie są skanalizowane czyli na osiedlach: Kolejowym, Piaski i Prusa a także w rejonie ulicy Ceglanej oraz al. Tysiąclecia, co dotyczy w sumie ponad 2300 mieszkańców.

Aby nie stracić pieniędzy przedsiębiorstwo musi mieć odpowiednią ilość osób, których posesje do sieci zostaną podłączone. Warunkiem koniecznym do zrealizowania tych zadań jest deklaracja i zawarcie umowy z przyszłymi odbiorcami na włączenie się do projektowanej sieci kanalizacyjnej.

– Jest to liczone według wskaźnika 120 mieszkańców na 1 km. Jeśli nie będzie odpowiedniej ilości osób, to dofinansowanie będziemy musieli oddać – przyznaje prezes KPWiK w Kraśniku.

W związku z tym odbyło się już kilka spotkań w tej sprawie w poszczególnych częściach miasta. – Podczas tych spotkań każdemu mieszkańcowi wręczaliśmy umowę do podpisania – wskazuje Suchanek.
Do tej pory KPWiK podpisał 80 procent umów.

Jeśli inwestycja dojdzie do skutku nie tylko zwiększy się bezpieczeństwo sanitarne aglomeracji Kraśnika. Miasto spełni też zobowiązania zawarte w Traktacie Akcesyjnym w zakresie skanalizowania. – Jeśli nie uzyskamy wymaganych wskaźników, czyli skanalizowanie aglomeracji Kraśnika nie będzie na poziomie 95 procent (a jest 76 proc. - przyp. aut.) to będą naliczane kary – zaznacza prezes Suchanek. – Na jakim poziomie o tym nikt nie chce wyraźnie mówić. W maju padła kwota 4 miliony euro dziennie dla całego kraju. Dlatego też nie umiem powiedzieć jaka to będzie kwota przypadku poszczególnych części kraju - dodaje Suchanek i zaznacza: –Nie dopuszczam nawet takiej myśli, że w Kraśniku mogłoby to się nie udać.

W tym roku KPWiK dzięki dofinansowaniu z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej wybudował 105 przyłączy. – Mieszkańcy ponieśli koszty na poziomie 10 procent, czyli w kwocie 500-700 zł – wylicza prezes KPWiK w Kraśniku.

Teraz koszty po stronie mieszkańców mogą być na podobnym poziomie o ile KPWiK będzie miał podpisane umowy z przyszłymi odbiorcami. – Przyłączy mieszkańcy nie muszą wykonywać od razu, tylko w ciągu 12 miesięcy od wybudowania kolektora – dodaje prezes.

Mieszkańcy mają czas aby podpisać umowy z KPWiK do połowy października. Do końca listopada 2015r powstanie dokumentacja.

Czytaj więcej o: kanalizacja Kraśnik
Gość
Gość
Gość
(10) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (10 października 2015 o 17:09) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Kaczyński dobrze przemyślał, że repatrianci z Ukrainy i Kazachstanu będą się w Kraśniku czuli jak u siebie w domu.  :lol:  :lol:  :lol:

Rozwiń
Gość
Gość (10 października 2015 o 13:10) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Kraśnik schodzi na psy (pisy). Przeszedłem się dziś na zakupy za ciuchem. Ile ogłoszeń "lokal do wynajęcia" to głowa mała. Handel zamiera. Nawet sobie sprawy nie zdawałem. Na Lubelskiej nawierzchnia chyba za PRL-u remontowana. Gdzie się nie ruszysz to dziadostwo. Chyba na Ukrainie tylko gorzej bywa? Masakra!
Rozwiń
Gość
Gość (10 października 2015 o 09:48) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Miasto potrzebuje alternatywy dla obecnej ekipy, która wiele mówi, a mało robi. Zamiast zajmować się działalności samorządową, pracować na rzecz Kraśnika, uprawiają politykę. Dla nich ważniejsze są kwestie migrantów, katastrofy w Smoleńsku, niż troska o mieszkańców naszego miasta. Nie za to im płacimy.

Rozwiń
Gość
Gość (7 października 2015 o 15:04) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
"Karę" to zapłacą mieszkańcy w dużo wyższej cenie wody i ścieków. Zobowiązania akcesyjne Polski i ramy czasowe .... ponoszenia podwyższonych opłat lub kar są ujęte w KP OŚK, ale istnieje też brak pełnej zgodności z dyrektywą 91/271/EWG i kary to strachy na lachy ?, a prawda jest inna, jak zwykle inna ? Traktat Lizboński - Integracji z UE podpisał Kaczyński ? Wygląda na to , że Ktoś Tu robi wielki interes ?
Rozwiń
Gość
Gość (6 października 2015 o 16:06) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A mój chory i posunięty w latach tato mieszka u zbiegu ulic Kościuszki i Cegielnianej w tzw. II sterfie zabudowy i niestety miasto wykluczyło jego i jeszcze 3 domy z tego projektu. Mimo ze interweniowano w tej sprawie podczas spotkań z mieszkańcami- nie mamy dla nas dobrej wiadomości. Czujemy się jako mieszkańcy gorszej kategorii, a pracowaliśmy w tym mieście. podatki płaciliśmy i płacimy do kasy tego miasta. Może na starość też tak samo miasto potraktuje jaśnie nam panujących.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (10)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!