piątek, 18 sierpnia 2017 r.

Kraśnik

Kraśnik: Szpital ma plan naprawczy. Zlikwidują niektóre oddziały?

Dodano: 5 lipca 2016, 08:24

Szpital w Kraśniku
Szpital w Kraśniku

Centralizacja oddziałów szpitalnych - to jedna z wytycznych planu naprawczego szpitala powiatowego. Z części fabrycznej do starego Kraśnika ma zostać przeniesiony m.in. oddział kardiologiczny. Tyle, że nie wiadomo czy kardiologia w ogóle będzie

Opisałem to co robię i to co chcę zrobić na przestrzenni kilku lat aby sytuacja szpitala stabilnie się poprawiała – wyjaśnia Marek Kos, dyrektor SP ZOZ w Kraśniku.

Podczas sesji Rady Powiatu w Kraśniku dyrektor omówił przygotowaną do 2018 r. strategię i plan naprawczy placówki.

– Na pewno chcę utrzymywać przychód z NFZ, aby też aby nowe umowy realizowane i opłacane przez NFZ się nie obniżały. Aby zadania te były realizowane, z tendencją do zwiększania umów – tłumaczył Kos.

Niektóre z omówionych na sesji działań są już zrealizowane – w tym remont pomieszczeń dla potrzeb Oddziału Chorób Dzieci i Młodzieży, inne są w trakcie realizacji – jak budowa lądowiska dla śmigłowców sanitarnych. Są też takie, do których szpital się przygotowuje i liczy, że pewne inwestycje uda się zrealizować przy unijnym dofinansowaniu.

– Wykazałem pewne potencjalne przychody, które obecnie trudno będzie zrealizować – podkreśla dyrektor Kos. – Jest to związane z tym, że przygotowany materiał (plan naprawczy-red.) jest datowany na wrzesień 2015 r. zaś powstała mapa potrzeb zdrowotnych województwa lubelskiego, może całkowicie się z moimi pomysłami nie zgadzać.

W obszernym dokumencie, z analiz dotyczących naszego regionu wynika, że konieczna jest redukcja łóżek m.in. na oddziałach chirurgii ogólnej czy też ginekologiczno-położniczych.

– Nie ma tam jednak żadnych konkretów co do szpitali – wskazuje dyrektor Kos.

Zarówno dyrektor jak też niektórzy radni obawiają się, że może to przełożyć się nawet na likwidację niektórych oddziałów. – Niepewna sytuacja jest np. w przypadku kardiologii, ortopedii czy też neurologii – zaznacza dyrektor.

Tymczasem przygotowany plan naprawczy kraśnickiego szpitala zakłada m.in. przeniesienie oddziału kardiologicznego z Kraśnika fabrycznego do Kraśnika starego – do głównego budynku szpitala. Podobne plany dotyczą też innych oddziałów, które funkcjonują w części fabrycznej miasta.

Zdaniem wiceprzewodniczącego Rady Powiatu w Kraśniku Tadeusza Wojtaka (PSL), zanim nie będzie konkretów, co do zapowiedzi zmiany finansowania szpitali jak też planowanych ograniczeń, żadnych modernizacji w szpitalu nie należy przeprowadzać. – Bo może się okazać, że to będą pieniądze wyrzucone w błoto – ostrzega radny Wojtak.

Innego zdania jest radny Jerzy Misiak (PiS). – Nie można się wahać. Jakieś kroki trzeba podjąć. Najgorsza jest stagnacja – przekonywał.

– Na razie nie ma decyzji, które oddziały i gdzie miałby być zlikwidowane – wyjaśnia Marek Wieczerzak z Lubelskiego Urzędu Wojewódzkiego. – Mapa nie daje odpowiedzi na to pytanie. Z mapy wynika jednak, że organy prowadzące szpitale będą musiały rozważyć potrzebę zweryfikowania obecnej liczby łóżek na oddziałach, na których obłożenie nie przekracza 50 procent.

Dyrektor SP ZOZ w Kraśnika zapewnił, że niektóre inwestycje i tak być muszą zostać zrealizowane, ponieważ wynika to chociażby z przepisów epidemiologicznych.

Gość
J
gość
(15) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (2 maja 2017 o 19:12) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Szybciej wykończeniowy niz naprawczy.
Rozwiń
J
J (2 maja 2017 o 07:02) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A ja mam lepszy plan naprawczy...zamknac wreszcie ten szpital szkoda kasy na tych wszystkich krasnickich pseudolekarzy... dla ktorych liczy sie kasa a nie pacjent
Rozwiń
gość
gość (25 lipca 2016 o 00:18) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Praca dyrektora polega przedewszystkim na uczestnictwie we wszystkich imprezach i odpustach w lubelskim. Nie wiem, czy wie gdzie jest jego biuro. - cytat Recepta na naprawę szpitala: wy...lić nieudacznika Klosa, wybrać w drodze konkursu nowego Dyrektora, który zrobi porządek z "wybitnymi" kraśnickimi lekarzami.- też cytat Nic dodać, nic ująć, bo sama prawda. Kos wszędzie, gdziekolwiek jakaś imprezka, jest wszędzie na zdjęciach, przede wszystkim tych z Kuriera, plus wyjazdy do Lublina i faktycznie chyba w szpitalu to się dziwią jak go zobaczą. Ale czy można go wywalić, skoro jest radnym w województwie, czy nie jest chroniony jakimś paragrafem i dlatego olewa równo dyrektorowanie szpitalem? I jaki pan, taki kram, nie dziwota. Olewa personel, olewa chorych, likwiduje co się da, w imię swegojakiegoś tam planu. Podpiera się radnym "olaboga". O co tu chodzi z tym kimś? Ani z niego dobry lekarz, ani manager, żona panoszy się jako dyrektorowa, PSL już nie trzęsie polską polityką, więc czy nie czas powiedzieć mu wreszcie, żeby poszukał sobie jakiejś pracy na własną rękę? Niechby nowy dyrektor powymieniał ordynatorów i przyjrzał się efektom pracy lekarzy i warunków w jakich muszą egzystować chorzy. Trzeba przywrócić 3 zmianową pracę, zatrudnić więcej pielęgniarek i salowych, oraz młodych lekarzy, żeby to przestała być wykańczalnia. Kos musi odejść nieodwołalnie. Przenoszenie kardiologii to paranoja, a jeszcze większa to likwidacja, do której ktoś usilnie prze. Ortopedia jest na wysokim poziomie, ale skazana na pracę w piwnicach. Nie, jakieś lody się kręci, ale ukrywa to przed ludźmi. Inaczej tego nazwać nie można.
Rozwiń
Gość
Gość (20 lipca 2016 o 17:52) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
To z tym zakazem spania dla lekarzy na dyżurach to świetny pomysł. Proponuję pójść za ciosem i wprowadzić też zakaz jedzenia. Co się będą konowały obżerać - Od razu będą chętniej pracować. Na dtraży zakazu stać będzie nowo powołany Urząd Kontroli Zaangażowania Lekarzy. I kara za zajrzenie do lodówki podczas dyżuru, proste a jakie genialne!
Rozwiń
Gość
Gość (7 lipca 2016 o 15:42) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
ale w SPZOZ nie ma 13-tek, od wielu lat.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (15)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!