środa, 23 sierpnia 2017 r.

Kraśnik

Kraśnik: W fabryce, jak w rodzinie. Związkowiec oskarżany o nepotyzm

Dodano: 16 lutego 2012, 16:55

Fabryka Łożysk Tocznych  (Archiwum)
Fabryka Łożysk Tocznych (Archiwum)

Pracownicy Fabryki Łożysk Tocznych oskarżają przewodniczącego największego zakładowego związku zawodowego o nepotyzm. Przewodniczący przyznaje, że w FŁT pracują m.in. jego dzieci. Zapewnia jednak, że w zdobyciu posady im nie pomagał.

– Pan przewodniczący zrobił ze związku swój prywatny folwark – piszą związkowcy FŁT Kraśnik w liście do Ogólnopolskiego Porozumienia Związków Zawodowych.

Autorzy listu oskarżają Aleksandra Palucha o nepotyzm. – "Zatrudnił” troje dzieci i ich żony oraz zięcia na intratnych stanowiskach. Po dwa razy dostawali podwyżki, a inni nie mieli nic. Pracuje tu jeszcze jego brat z synami i dzieci drugiego brata – czytamy w liście.

List trafił już do OPZZ. – Przekazaliśmy pismo do działu prawnego – tłumaczy Grzegorz Ilka, sekretarz prasowy OPZZ. – Prawnicy mają przygotować nam opinię na ten temat.

Sprawą zainteresowała się również Federacja Związków Zawodowych Metalowcy, której podlega kraśnicki związek. – Temat jest niepokojący. W anonimie jest mowa głównie o sprawach związanych z nepotyzmem. Przewodniczący związku nikogo nie może zatrudnić. To przecież nie on rządzi w zakładzie – zapowiada Romuald Wojtkowiak, przewodniczący Federacja Związków Zawodowych Metalowcy.

Część zarzutów związkowców znajduje potwierdzenie. W FŁT rzeczywiście pracują członkowie rodziny przewodniczącego Palucha. – Jego syn jest kierownikiem działu BHP. Jestem zadowolony z jego pracy – potwierdza Grzegorz Jasiński, prezes FŁT w Kraśniku. O innych osobach nic nie wiem, ale w Fabryce pracują 2273 osoby. Niektóre nazwiska się powtarzają. Na pewno kryterium bycia krewnym nie miało wpływu na podejmowanie decyzji kadrowych.

Okazuje się jednak, że w zakładzie pracuje również drugi syn przewodniczącego, jego córka, brat i bratankowie. Związkowiec nie widzi w tym nic dziwnego. – Moja żona też tu pracowała. Odeszła w 2008 r. To jest jedyny zakład w Kraśniku. Nie pomagałem w zatrudnianiu nikogo z mojej rodziny, swoim dzieciom również. Jako przewodniczący związku nie wtrącam się w ich pracę. – mówi Aleksander Paluch, przewodniczący związku "Metalowców”.

Jego zdaniem list związany jest z wczorajszymi wyborami reprezentanta załogi w zarządzie spółki. Swoich kandydatów, oprócz kierowanego przez Palucha związku zgłosiła również Solidarność. – Jeśli są wybory to są różne tego typu podchody – dodaje Paluch.

Aleksander Paluch kieruje związkiem od 1991 roku. Do związku należą też dzieci przewodniczącego.
Czytaj więcej o:
pracownik FŁT
Stary Kazio
GOŚĆ
(60) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

pracownik FŁT
pracownik FŁT (22 lutego 2012 o 18:14) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Skończmy z tymi wpisami, Bodziuch i Paluch to dobre "Asy związkowe" - gdzie w Polsce trzeba takich szukać. Ale gdyby nie umiały współpracować, bez względu jaką opcje prezentują to w Zakładzie by nie było płacy i miejsc pracy. Pamiętajcie "Zgoda buduje - niezgoda rujnuje".
Rozwiń
Stary Kazio
Stary Kazio (22 lutego 2012 o 18:02) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Niektórzy głupoty wypisują a każdy związek ma statut i trzeba zmusić liderów aby go przestrzegali, jeśli nie mają na to ochoty to fora ze dwora, na maszyny jeden już w flt tak skończył to aby wrócić do łask wypisuje jakieś głupoty
Rozwiń
GOŚĆ
GOŚĆ (22 lutego 2012 o 17:56) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Czepiacie się Palucha a on nie tylko swojej rodzinie , ale i innym ludziom pomagał i dupy ratował. A po za tym cieszmy się że te związki mamy bo było by gorzej niż jest.
Rozwiń
gość
gość (22 lutego 2012 o 14:46) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Kochani, dlaczego tak przejmujecie się związkowcami ? Zróbcie z nimi porządek i tyle ! W normalnej firmie coś takiego jak związkowiec nie istnieje ? Bo komu i po co to potrzebne ? Niech te pasożytu założą swoje prywatne firmy i wtedy niech zatrudnią u siebie związkowców. W firmie będzie dobrze tylko wtedy, kiedy załoga wywiezie związkowców na taczkach. Chyba jakieś tam na zakładzie macie. No to do roboty !!!
Rozwiń
ktoś z Urzędowskiej
ktoś z Urzędowskiej (21 lutego 2012 o 19:58) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
ludzie ja już zamieszcze to wszystko w gazetkach zeby wszędzie to było głośno o oszustach jutro do ktv krasnik zaniosę. Paluchy do lasu
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (60)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!