sobota, 16 grudnia 2017 r.

Kraśnik

Kraśnik: Wybory na burmistrza do poprawki? Sąd przesłuchał świadków

  Edytuj ten wpis
Dodano: 22 stycznia 2015, 19:15
Autor: (aa)

Nie wszyscy z przewodniczących Obwodowych Komisji Wyborczych w Kraśniku są zgodni, czy wybory na burmistrza miasta przebiegały prawidłowo. Sąd Okręgowy w Lublinie rozpatrywał w czwartek protest wyborczy zgłoszony przez pełnomocnika Piotra Janczarka - kandydata popieranego przez PSL i PO.

W II turze ubiegłorocznych wyborów Janczarek przegrał z Mirosławem Włodarczykiem (popieranym przez PiS) zaledwie 27 głosami. Komitet wyborczy Janczarka złożył w Sądzie Okręgowym w Lublinie protest wyborczy - wnosząc m.in. o unieważnienie wyborów. Wśród nieprawidłowości wskazywanych przez jego pełnomocników jest m.in. to, że na liście wyborców nie umieszczono 37 osób, które 30 listopada ub.r. przebywały w szpitalu w Kraśniku.

- Nie zgadzam się z tymi zarzutami - mówiła w sądzie Ewelina Pawłasek, przewodnicząca OKW w szpitalu przy ul. Chopina. - Poza wykazem zgłosiły się tylko dwie osoby. Nie byli to jednak mieszkańcy Kraśnika.

Niektórzy z przewodniczących OKW w ostrych słowach komentowali wniesiony protest. - Już któryś raz jestem przewodniczącym komisji i pierwszy raz spotykam się z tak śmiesznymi zarzutami - podkreślał Janusz Kosiński, który podczas wyborów pełnił funkcję przewodniczącego Obwodowej Komisji Wyborczej nr 5 w Kraśniku.

Innego zdania była Monika Olender, przewodnicząca OKW nr 7, która zgodziła się ze złożonym wnioskiem. - Głosy zostały źle policzone - twierdziła w sądzie.

Sąd wysłuchał także świadków wskazanych przez pełnomocników przegranego kandydata na burmistrza Kraśnika, którzy mówili o zauważonych nieprawidłowościach.

- Nie zgłaszałem zastrzeżeń do protokołu - przyznał jeden ze świadków. - Mężem zaufania (zgłoszonym przez KWW Piotra Janczarka - red) byłem pierwszy raz. Byłem trochę niedoinformowany, poza tym panowała wroga atmosfera. Tym bardziej, że w lokalu wyborczym były osoby bardziej doświadczone, które nie wnosiły żadnych uwag.

Pełnomocnicy burmistrza Mirosława Włodarczyka dopytywali o to, czy ktoś pomagał świadkom pisać złożone przez nich oświadczenia. - Wspólnie z Urszulą Kozyrską, pełnomocnikiem wyborczym (KWW Piotra Janczarka-red.) ustaliłyśmy treść tego oświadczenia - przyznała kolejna ze świadków, która ma zastrzeżenia co do sposobu liczenia głosów.

Rozprawa została odroczona do 19 lutego. Będą przesłuchiwany kolejni świadkowie.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o: wybory Kraśnik
Gość
żopa alika
Gość
(29) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (3 lutego 2015 o 14:06) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

no i będą te wybory czy nie?

będą - prezydenckie :P wszyscy fani zielonych będą mogli sobie zagłosować na Jarubasa...

Rozwiń
żopa alika
żopa alika (31 stycznia 2015 o 18:38) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

no i będą te wybory czy nie?

Rozwiń
Gość
Gość (27 stycznia 2015 o 11:20) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Może i szczekali ale patrząc na ilość głosów jakie przeszły na Janczarka mieli rację. Wasz mocherowy elektorat w końcu przegra z młodmłodymi

tak tak, bo społeczeństwo nam młodnieje przecież... :D:D:D

Rozwiń
Gość
Gość (27 stycznia 2015 o 11:20) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Może i szczekali ale patrząc na ilość głosów jakie przeszły na Janczarka mieli rację. Wasz mocherowy elektorat w końcu przegra z młodmłodymi

tak tak, bo społeczeństwo nam młodnieje przecież... :D:D:D

Rozwiń
Gość
Gość (26 stycznia 2015 o 13:04) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Ciągle czytam "młodzi ludzie"- bzdura! Młodzi z Kraśnika już dawno w UK, zostali prawie wyłącznie menele i staruszki.

No to się mylisz: jest jeszcze całe stado pryszczatych w gimnazjach, którzy na różnych forach uczą się j.polskiego. Nie chce im się chodzić do szkoły, to za pisanie w necie dostają zaliczenia ze szkoły. Dopiero później wieją stąd na cztery wiatry!

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (29)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!