środa, 23 sierpnia 2017 r.

Kraśnik

Kupią samochody m.in. dla straży miejskiej w Kraśniku

Dodano: 1 marca 2012, 14:26
Autor: (aa)

Jeden będzie używany, drugi nowy. Urząd Miasta w Kraśniku chce kupić dwa samochody. Dostawczy będzie służyć administratorom kraśnickiego zalewu. Kolejny będzie samochodem patrolowym dla straży miejskiej.

Radni na sesji pod koniec lutego zgodzili się na te zakupy, mimo, że kilka miesięcy temu nie pozwolili kupić burmistrzowi nowego samochodu służbowego.

– Pierwszy samochód, który zamierzamy kupić, będzie osobowo-dostawczy, w rodzaju pick-upa. Nie będzie to nowy samochód, tylko używany – wyjaśnia January Pawlos, kierownik Wydziału Promocji Urzędu Miasta w Kraśniku.

Będzie do dyspozycji administratorów zalewu. – Samochodem będzie przewożony sprzęt, np. kosiarki. Z drugiego samochodu będą korzystać strażnicy miejscy - mówi Pawlos. - Ten, którym jeżdżą jest z 2003 roku ma przebieg ok. 300 tys. km. Jego czas się już kończy.

Przetargi nie zostały jeszcze ogłoszone. Trwają prace nad specyfikacją. Miasto na zakup samochodów przeznaczyło 135 tys. zł.

Czy urzędnicy będą chcieli kupić również nowy samochód służbowy dla burmistrza? W listopadzie ubiegłego roku władze Kraśnika miały takie plany. Na zakup nowego auta nie zgodzili się jednak radni. – Obecnie nie ma takich planów. Sprawa ucichła – dodaje przedstawiciel kraśnickiego urzędu.

Urzędnicy jeżdżą 8-letnią Toyotą Avensis. Samochód kupił jeszcze poprzedni burmistrz miasta.

Czytaj więcej o:
Gość
Marysieńka
Marysieńka
(40) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (14 marca 2012 o 11:53) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Nad "zalewem" nie wolno się rozsiadać! Trzeba biegać i to kilka razy wokół! Przeciez po to są zamontowane urządzenia liczące użytkowników/spacerowiczów/wczasowiczów/entuzjastów/miłośników/i in.-niepotrzebne skreślić/ żeby wydrzeć kasę na dofinansowanie funkcjonowania tego wynalazku, bo bez tego menager nie będzie miał pensyjki. Przypominam, że urządzenie zostało zamontowane bez wiedzy o kosztach. A ma wykazać, że w Krśniku 100tys. ludzi zachwyca się kałużą.
Rozwiń
Marysieńka
Marysieńka (14 marca 2012 o 08:26) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='gość 2' timestamp='1331153653' post='606648']
W woli wyjaśnienia samochód ma być dla menadżera zalewu czyli pana Kalinowskiego a nie zarządcy zalewu, czytaj dokładnie !
[/quote]
I pan menadzer Kalinowski będzie kosiarkę woził za zarządca, do którego należy koszenie trawy. A jak wół pisze, że pretekstem do kupienia samochodu jest wożenie kosiarki, a nasi radni, którzy powinni pilnowac takich spraw, daja sie naiwnie na to nabrać.
ławki by lepiej kupili i poustawiali, żeby jak człowiek pójdzie nad zalew miał sobie gdzie przysiąść, a nie musiał latać w koło zalewu w ich poszukiwaniu.
I powiem więcej. Brak ławek nad zalewem od strony nowo wybudowanego przejścia od ulicy Jagiellonskiej jest celowym działaniem miasta przede wszystkim na szkodę osób starszych i niepełnosprawnych, którzy udając sie nad zalew nie mają nawet gdzie odpocząc.
Rozwiń
Marysieńka
Marysieńka (9 marca 2012 o 08:24) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='Gość' timestamp='1331230162' post='607062']
Ty nie wiesz? Ty czegoś nie wiesz? Niewiarygodne?! Tym bardziej, że rzecz sie tyczy placówki blisko twojego miejsca zamieszkania. Ale twoje dzieci już wyrosły...A w dodatku to protegowany twojego ulubieńca: "byłego".
[/quote]
A czy to takie wazne z czyjego nadania, skoro korzystał z nich poprzednik,a i nie są obce obecnej władzy.Tym bardziej, że niektórzy nawet z tych nadanych maja niebywałą zdolnosc zmiany ubarwienia przystosowujac sie w ten sposób do istniejących sytuacji. I dla przykładu taki Dubiel, tez był z nadania w kopercie przez poprzedniego, a teraz jaki z niego wierny i oddany zausznik obecnej władzy. Tak i obecnym dyrektorze trójki słyszało sie , że był zarówno kumplem Czubińskiego , jak i Stawiarskiego.To co teraz mu szkodzi przechylic sie bardziej w jedną stronę, tym bardziej , że tego drugiego już nie ma.
Może i cos jest, ale na wsi o tym nie słychać i to nawet od takich, którym żadne wieści nie są obce. Zgodnie z upodobaniami obecnego pana dyrektora, o których duzo sie słyszało, ( i to nie na wsi, także mozna powiedziec, ze poza niektóre kręgi niedużo wychodzi do opinii publicznej) takie dobieranie personelu co do metryki było by nawet możliwe, ale wątpię, żeby na takie cus dali sie nabierac rodzice i sprawdzonych nauczyli chcieli zastepować nowicjuszami. Poza tym pozbyć sie i go zastapic tez nie jest takie łatwe.
Ale nawet jesli coś jest, to musi to miec głębsze podłoże i dlatego władze mogą o tym wiedziec i nie reagować. I stawiam na wykopanie samego dyrektora ze stołka, albo pozbyciu się niewygodnych nauczycieli powiązanych z byłyła władzą i przygotowanie w ten sposób miejsca dla swoich.
Rozwiń
gość
gość (8 marca 2012 o 19:21) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='Marysieńka' timestamp='1331214986' post='606992']
Władza może wie, ale ludzi skąd, skoro wszystko sie boi o tym mówić , nawet anonim. Gdyby tak ludzie wiedzieli,to nikt by tu nie miał wątpliwosci, który to dyrektor i z której szkoły.
[/quote]
a jakby jednak większość wiedziała, to co? coś to zmienia?
Rozwiń
Gość
Gość (8 marca 2012 o 19:09) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ty nie wiesz? Ty czegoś nie wiesz? Niewiarygodne?! Tym bardziej, że rzecz sie tyczy placówki blisko twojego miejsca zamieszkania. Ale twoje dzieci już wyrosły...A w dodatku to protegowany twojego ulubieńca: "byłego".
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (40)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!