poniedziałek, 19 lutego 2018 r.

Kraśnik

Lotnicza fabryka Cyclone na półmetku. Będzie praca w Kraśniku

Dodano: 11 maja 2015, 17:42

Tak remontowany budynek będzie wyglądać po zakończeniu robót
Tak remontowany budynek będzie wyglądać po zakończeniu robót

Jeszcze w tym roku ma się skończyć budowa fabryki produkującej części do skrzydeł i drzwi samolotów Bombardier, Boeing czy Airbus. Kanadyjska firma Cyclone będzie zatrudniać

– Kiedy zaczynaliśmy rozmawiać o firmie Cyclone, to wszystko wydawało się pięknym snem – przyznaje Andrzej Maj, starosta kraśnicki. – Dziś ten sen staje się realny. Widać, że firma będzie się rozwijać. – Jestem pod wielkim wrażeniem – dodaje Mirosław Włodarczyk, burmistrz Kraśnika.

Firma Cyclone Manufacturing INC powstała w 1964 roku. – Kupiłem ją w 1989 roku, zaczynaliśmy w 28 osób. Teraz zatrudniamy ich blisko 550 – mówi Andrzej Sochaj, prezes Cyclone Manufacturing INC.

Cyclone w kanadyjskiej prowincji Ontario ma cztery fabryki. Produkuje i montuje części do samolotów dla takich potentatów lotniczych jak np. Airbus, Boeing, Bombardier i Lockheed Martin. Chodzi m.in. o części skrzydeł i drzwi. – Wytwarzamy np. elementy umieszczone na końcu skrzydła w samolocie Boeing 737 – tłumaczy Sochaj.

Firma sprzedaje swoje produkty na całym świecie. – Wysyłamy je do Chin, Japonii i Tajwanu, obu Ameryk a także Europy, m. in. do Austrii i Anglii – wylicza prezes firmy.

Kolejna, piąta fabryka Cyclone, powstanie w Kraśniku. Firma jest wieczystym użytkownikiem ponad dwuhektarowej działki przy ul. Fabrycznej. Trwa remont znajdującej się tam hali, która sąsiaduje z Fabryką Łożysk Tocznych. Cyclone zainwestuje w nią około 10 milionów dolarów. Część środków stanowi wsparcie z banku powiązanego z kanadyjskim rządem.

Roboty budowlane są na półmetku. – Oczyszczamy teren, pomalowaliśmy już pierwsze piętro. Teraz będziemy malować parter. Prace zakończymy w 2015 roku. Instalację maszyn chcemy rozpocząć w 2016 – wyjaśnia prezes Sochaj – Jestem przekonany, że w ciągu dwóch lat uruchomimy tu produkcję – dodaje.

Praca w fabryce ma się odbywać na dwóch poziomach. Będzie to obróbka chemiczna i obróbka ubytkowa. Na początek firma planuje zatrudnić od 10 do 20 osób. – Wcześniej zostaną przeszkolone w Kanadzie – zapowiada Sochaj. – Będziemy potrzebować ludzi pracujących przy obróbce chemicznej i na obrabiarkach CNC (nowoczesne maszyny sterowane komputerowo - red.), malarzy, którzy mają uprawienia do obsługi linii oraz osób, które potrafią odczytywać rysunki w języku angielskim.

W ciągu czterech lat zatrudnienie ma wzrosnąć do 100 pracowników. Firma chce, by teren, gdzie powstaje hala produkcyjna, został włączony do Mieleckiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej. – Prawdopodobnie do końca tego roku ta sprawa będzie zakończona – przewiduje prezes Cyclone MFG.

Co kraśnickiej fabryki Cyclone ma ambitne plany. – Przewidujemy obrót w wysokości 10 mln dolarów rocznie. Myślę, że taki poziom możemy osiągnąć po czterech latach – mówi prezes Sochaj.

W hali przy ul. Fabrycznej w Kraśniku cały czas trwają prace budowlane

agatajas
Amen
Gość
(11) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

agatajas
agatajas (22 lutego 2016 o 11:01) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

W kraśniku to to ja tylko widziałem bank pracy dla nauczycieli japoński Lublin Preply http://preply.com/pl/lublin/oferty-pracy-dla-nauczycieli-języka-japońskiego

Rozwiń
Amen
Amen (11 czerwca 2015 o 23:27) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Na początek firma planuje zatrudnić od 10 do 20 osób., dopiero mi ogrom ludzi, to za komuny były firmy co zatrudniały w tysiącach - FSC w 1973 r. - 13 tysięcy osób, to było zatrudnienie, a nie garstka ludzi i wielkie ma halo, cieszą się jak małe dzieci, oto do czego doprowadził kapitalizm nasz kraj

A do czego socjalizm/komunizm

Rozwiń
Gość
Gość (21 maja 2015 o 16:56) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
10 mln dolarów to ok 35 mln złotych , Przy 1oo pracownikach daje to 350 000 przychodu na jednego zatrudnionego. Raczej nie za dużo
Rozwiń
becen
becen (13 maja 2015 o 00:34) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

a skad mają prąd i wode?

Rozwiń
Gość
Gość (12 maja 2015 o 17:34) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
"Na początek firma planuje zatrudnić od 10 do 20 osób., dopiero mi ogrom ludzi, to za komuny były firmy co zatrudniały w tysiącach - FSC w 1973 r. - 13 tysięcy osób, to było zatrudnienie, a nie garstka ludzi i wielkie ma halo, cieszą się jak małe dzieci, oto do czego doprowadził kapitalizm nasz kraj" Połowa z tych 13 tysięcy nic nie robiła
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (11)

Pozostałe informacje

komentarze (0)0
polubienia (0)0
19-02-2018

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!