piątek, 20 października 2017 r.

Kraśnik

Lotnicza fabryka Cyclone na półmetku. Będzie praca w Kraśniku

Dodano: 11 maja 2015, 17:42

Tak remontowany budynek będzie wyglądać po zakończeniu robót
Tak remontowany budynek będzie wyglądać po zakończeniu robót

Jeszcze w tym roku ma się skończyć budowa fabryki produkującej części do skrzydeł i drzwi samolotów Bombardier, Boeing czy Airbus. Kanadyjska firma Cyclone będzie zatrudniać

– Kiedy zaczynaliśmy rozmawiać o firmie Cyclone, to wszystko wydawało się pięknym snem – przyznaje Andrzej Maj, starosta kraśnicki. – Dziś ten sen staje się realny. Widać, że firma będzie się rozwijać. – Jestem pod wielkim wrażeniem – dodaje Mirosław Włodarczyk, burmistrz Kraśnika.

Firma Cyclone Manufacturing INC powstała w 1964 roku. – Kupiłem ją w 1989 roku, zaczynaliśmy w 28 osób. Teraz zatrudniamy ich blisko 550 – mówi Andrzej Sochaj, prezes Cyclone Manufacturing INC.

Cyclone w kanadyjskiej prowincji Ontario ma cztery fabryki. Produkuje i montuje części do samolotów dla takich potentatów lotniczych jak np. Airbus, Boeing, Bombardier i Lockheed Martin. Chodzi m.in. o części skrzydeł i drzwi. – Wytwarzamy np. elementy umieszczone na końcu skrzydła w samolocie Boeing 737 – tłumaczy Sochaj.

Firma sprzedaje swoje produkty na całym świecie. – Wysyłamy je do Chin, Japonii i Tajwanu, obu Ameryk a także Europy, m. in. do Austrii i Anglii – wylicza prezes firmy.

Kolejna, piąta fabryka Cyclone, powstanie w Kraśniku. Firma jest wieczystym użytkownikiem ponad dwuhektarowej działki przy ul. Fabrycznej. Trwa remont znajdującej się tam hali, która sąsiaduje z Fabryką Łożysk Tocznych. Cyclone zainwestuje w nią około 10 milionów dolarów. Część środków stanowi wsparcie z banku powiązanego z kanadyjskim rządem.

Roboty budowlane są na półmetku. – Oczyszczamy teren, pomalowaliśmy już pierwsze piętro. Teraz będziemy malować parter. Prace zakończymy w 2015 roku. Instalację maszyn chcemy rozpocząć w 2016 – wyjaśnia prezes Sochaj – Jestem przekonany, że w ciągu dwóch lat uruchomimy tu produkcję – dodaje.

Praca w fabryce ma się odbywać na dwóch poziomach. Będzie to obróbka chemiczna i obróbka ubytkowa. Na początek firma planuje zatrudnić od 10 do 20 osób. – Wcześniej zostaną przeszkolone w Kanadzie – zapowiada Sochaj. – Będziemy potrzebować ludzi pracujących przy obróbce chemicznej i na obrabiarkach CNC (nowoczesne maszyny sterowane komputerowo - red.), malarzy, którzy mają uprawienia do obsługi linii oraz osób, które potrafią odczytywać rysunki w języku angielskim.

W ciągu czterech lat zatrudnienie ma wzrosnąć do 100 pracowników. Firma chce, by teren, gdzie powstaje hala produkcyjna, został włączony do Mieleckiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej. – Prawdopodobnie do końca tego roku ta sprawa będzie zakończona – przewiduje prezes Cyclone MFG.

Co kraśnickiej fabryki Cyclone ma ambitne plany. – Przewidujemy obrót w wysokości 10 mln dolarów rocznie. Myślę, że taki poziom możemy osiągnąć po czterech latach – mówi prezes Sochaj.

W hali przy ul. Fabrycznej w Kraśniku cały czas trwają prace budowlane

agatajas
Amen
Gość
(11) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

agatajas
agatajas (22 lutego 2016 o 11:01) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

W kraśniku to to ja tylko widziałem bank pracy dla nauczycieli japoński Lublin Preply http://preply.com/pl/lublin/oferty-pracy-dla-nauczycieli-języka-japońskiego

Rozwiń
Amen
Amen (11 czerwca 2015 o 23:27) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Na początek firma planuje zatrudnić od 10 do 20 osób., dopiero mi ogrom ludzi, to za komuny były firmy co zatrudniały w tysiącach - FSC w 1973 r. - 13 tysięcy osób, to było zatrudnienie, a nie garstka ludzi i wielkie ma halo, cieszą się jak małe dzieci, oto do czego doprowadził kapitalizm nasz kraj

A do czego socjalizm/komunizm

Rozwiń
Gość
Gość (21 maja 2015 o 16:56) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
10 mln dolarów to ok 35 mln złotych , Przy 1oo pracownikach daje to 350 000 przychodu na jednego zatrudnionego. Raczej nie za dużo
Rozwiń
becen
becen (13 maja 2015 o 00:34) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

a skad mają prąd i wode?

Rozwiń
Gość
Gość (12 maja 2015 o 17:34) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
"Na początek firma planuje zatrudnić od 10 do 20 osób., dopiero mi ogrom ludzi, to za komuny były firmy co zatrudniały w tysiącach - FSC w 1973 r. - 13 tysięcy osób, to było zatrudnienie, a nie garstka ludzi i wielkie ma halo, cieszą się jak małe dzieci, oto do czego doprowadził kapitalizm nasz kraj" Połowa z tych 13 tysięcy nic nie robiła
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (11)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!