sobota, 18 listopada 2017 r.

Kraśnik

Łożyska made in China? W Kraśniku się nie cieszą

  Edytuj ten wpis
Dodano: 12 kwietnia 2012, 19:13

Fabryka w Kraśniku jest jednym z większych producentów łożysk tocznych w Polsce. Może produkować roc
Fabryka w Kraśniku jest jednym z większych producentów łożysk tocznych w Polsce. Może produkować roc

Chińczycy chcą kupić Fabrykę Łożysk Tocznych w Kraśniku. Burmistrz miasta odnosi się do tych informacji z rezerwą, pracownicy są zdziwieni i zdezorientowani.

Informację o możliwości sprzedaży zatrudniającego 2 tysiące pracowników zakładu podała Agencja Rozwoju Przemysłu. To większościowy udziałowiec firmy z Kraśnika. Jej przejęciem jest zainteresowana grupa Tri-Ring Group Corporation of China (prowincja Hubei). Specjalizuje się w produkcji część do samochodów. Zatrudnia ponad 2 tys. osób.

O planach Chińczyków na razie niewiele wiadomo. Prezes Zarządu ARP i prezes FŁT wracali dzisiaj samolotem z Chin i nie odbierali telefonów.

– Rozmowy o współpracy gospodarczej Agencja prowadzi od dawna – napisał w oświadczeniu zamieszonym na stronie internetowej ARP jej prezes Wojciech Dąbrowski. – Mam nadzieję, że inwestorzy z Tri-Ring Group Corporation jak najszybciej złożą wizytę w Kraśniku.

Władze Kraśnika decyzji Agencji nie przyjmują z entuzjazmem. – Czy jest to najlepsze rozwiązanie dla zakładu, który ma swoją tradycję, dobre produkty i który zatrudnia jeszcze ponad 2 tys. osób? – zastanawia się Mirosław Włodarczyk, burmistrz Kraśnika. – Myślę, że odpowiedzialność leży na osobach, które będą chciały ten zakład prywatyzować. Życzę im jak najlepiej, ale informacją o tym, że kupnem zakładu są zainteresowani Chińczycy, nie jestem zachwycony.

Zdaniem burmistrza lepszym inwestorem byłaby firma z Europy.

Przedstawiciele organizacji związkowych z kraśnickiej FŁT czekają na więcej informacji. – Nie ma co się pieklić – podkreśla Ryszard Bodziach, przewodniczący zakładowej "Solidarności”. – Wróci prezes, będziemy z nim na ten temat rozmawiać. Inwestor jest potrzebny. Poza tym każdy pracownik liczy się z tym, że Agencja nas przejęła po to, aby nas sprzedać. Nie stanie się to jednak z dnia na dzień.

– My jesteśmy odcięci od informacji na ten temat – zaznacza Krzysztof Pawłowski, przewodniczący Związku Zawodowego Pracowników Ruchu Ciągłego w FŁT w Kraśniku. – Zdecydowana większość załogi też o tym nic nie wie. Ludzie są zdziwieni i zdezorientowani. Teraz interesują się akcjami zakładu, które mogą dostać.

Chińczycy także w Lublinie

Chińscy przedsiębiorcy chcą inwestować również w Lublinie. Władze tego miasta i dystryktu Jiading podpisały list intencyjny w tej sprawie. Miasto nawiązało współpracę z tamtejszą firmą NucTech, która produkuje skanery rentgenowskie, stosowane na lotniskach i przejściach granicznych. To jeden ze światowych liderów w tej dziedzinie. Przedstawiciele NucTech mają za sobą wizytę w Lublinie. Są zainteresowani strefą ekonomiczną oraz terenami po dawnej fabryce Daewoo. W dystrykcie Jiading działa wiele firm z sektora motoryzacyjnego. Według Ratusza, przedstawiciele tej branży również są zainteresowani inwestowaniem w Lublinie.

(jsz)
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
grazka
lol
Gość
(22) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

grazka
grazka (18 maja 2013 o 15:01) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Sprowadzą swoich pracowników,a nasi na bruk.
Rozwiń
lol
lol (17 kwietnia 2012 o 12:46) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='lech' timestamp='1334297571' post='620624']
bodziuch ile zarobisz, że bez negocjacji i jednoosobowo podejmujesz decyzję o sprzedaniu takieij firmy.
[/quote]
Musi dużo zarobić by córci dzieci mógł utrzymywać!!!!!!!!!!!!!!!
Rozwiń
Gość
Gość (16 kwietnia 2012 o 20:50) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[size="7"][font="Impact"][/font][/size]kurde to już zupek nie bedą robić w Radomiu ?
Rozwiń
Master of Univers
Master of Univers (16 kwietnia 2012 o 20:14) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Może nauczą Was sadzić ryż bo potraficie się sadzić na cały świat i nic z tego nie wynika! Oczy Wam wyłażą jak Tuskowi ze strachu przed najbardziej pracowitym narodem na tej planecie. Nie jesteście pempkiem świata i nie wyprodukowano takiego oleju który by wypełnił głowy nieprzytomnych z zacietrzewienia .Chińczycy to też ludzie ! A może jest wam do nich za daleko ? Polskiego eksportu też się tak obawiano w Europie przed laty a teraz jest dobrze ograniczony .Zacznijcie myśleć ,myślenie ma przyszłość szczególnie w obecnej sytuacji gdy wasz idol UE pada jak mucha.
Rozwiń
Antywszystko
Antywszystko (16 kwietnia 2012 o 18:27) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A kwiatki rosły rosną i będą rosły
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (22)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!