sobota, 25 listopada 2017 r.

Kraśnik

Mają dość imprez i muzyki. Miasto kupi od nich działkę

Autor: aa

– W tym roku było nieco spokojniej, bo domki, o co wnioskowaliśmy, nie były wynajmowane na jednodniowe imprezy, np. na imieniny – mówi Zbigniew Oszust
– W tym roku było nieco spokojniej, bo domki, o co wnioskowaliśmy, nie były wynajmowane na jednodniowe imprezy, np. na imieniny – mówi Zbigniew Oszust

Urząd Miasta w Kraśniku ma wykupić od właścicieli nieruchomość sąsiadującą z zalewem. Mieszkańcy domu, który stoi w pobliżu domków kampingowych mają dość imprez i głośnej muzyki. – Sprawa jest na dobrej drodze – cieszy się Zbigniew Oszust, do którego należy nieruchomość.

Jest to jedyna na stałe zamieszkała nieruchomość w sąsiedztwie kraśnickiego zalewu. W sezonie, o czym już pisaliśmy, taka lokalizacja jest kłopotliwa. Bowiem od domu Zbigniewa Oszusta do najbliższego wynajmowanego domku nad zalewem jest ok. 10 metrów. Kiedy letnicy urządzają imprezy, hałas jest nie do zniesienia.

– W tym roku było nieco spokojniej, bo domki, o co wnioskowaliśmy, nie były wynajmowane na jednodniowe imprezy, np. na imieniny – mówi Zbigniew Oszust. – Nie było głośnej muzyki. Niemniej jednak kilka razy musiałem wzywać Straż Miejską i policję.

Sytuacja rodziny ma się zmienić. – Jest już po wycenie nieruchomości. Teraz wszystko zależy od wolnych środków, którymi będziemy dysponować. Dla burmistrza ta sprawa jest priorytetowa – zapewnia Michał Mulawa, rzecznik Urzędu Miasta w Kraśniku.

Rzecznik magistratu dodaje, że jeszcze w tym roku miasto chce sprzedać kilka działek, m.in. w podstrefie ekonomicznej.

Czytaj więcej o: zalew zalew w Kraśniku Kraśnik
gość
Gość
Gość
(12) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

gość
gość (8 października 2015 o 21:16) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
W czym jest problem? Czy te imprezy, podobno bardzo głośne, są codziennie? To aż tak jest Kraśnik rozbawiony? Niesamowite!
Rozwiń
Gość
Gość (8 października 2015 o 19:14) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Latem na spotkaniu w kraśniku był poruszony wniosek zakazu wjazdu na rynek samochodów, wymówiono lokal parkowej w parku bo mieszkańcom przeszkadzał hałas, wielu przeszkadzają również zabaw czy imprez w amfiteatrze czy CKiP. O czym czytam w komentarzach i słyszę na ulicy.
Rozwiń
Gość
Gość (7 października 2015 o 19:52) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Pani czy tam Panie anty. Debilu skończony. Przecież nikt nie zamierza zakazać imprez tylko przenieść stamtąd ludzi, którym hałas przeszkadza.
Rozwiń
ja
ja (7 października 2015 o 14:13) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Kraśnik to stan umysłu !

Rozwiń
ANTY
ANTY (7 października 2015 o 13:34) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Poczekajcie jeszcze trochę w całym kraśniku i okolicy będzie cicho jak na cmentarzy. Aby zadbać o ciszę dla ludzi spragnionych jej, to proponuje likwidacje wszystkich miejsc publicznych i wprowadzić zakaz mówienia głośno i całkowity słuchania muzyki, zakaz poruszania się wszelkimi pojazdami i jeszcze jedno zakaz osiedlania się rodzin z dziećmi bo one też hałasują.

Radzę udać się do najbliższej poradni zdrowia psychicznego.

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (12)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!