środa, 23 sierpnia 2017 r.

Kraśnik

Miejscy radni: Zróbmy sobie liceum

Dodano: 24 lutego 2017, 18:22

Radni z Kraśnika poparli inicjatywę władz miasta dotyczącą założenia i prowadzenia liceum ogólnokształcącego. Zgodzili się, choć nie jednogłośnie na zawarcie porozumienia z powiatem w tej sprawie

W Kraśniku pomysł stworzenia miejskiego liceum ogólnokształcącego nie jest pomysłem nowym. – Pojawia się po raz czwarty – podkreślała podczas czwartkowej sesji Marzena Pomykalska, zastępca burmistrza Kraśnika.

Obecnie inicjatywa ta jest związana z reformą oświaty i stopniowym wygaszaniem gimnazjów. Kraśnicki magistrat chce, aby liceum ogólnokształcące powstało w miejsce Publicznego Gimnazjum nr 1. Miałoby zacząć funkcjonować nie od nowego roku szkolnego, tylko od 1 września 2018 roku.

– Po to mamy dwa lata, abyśmy ten temat dobrze zbadali i zdiagnozowali – wyjaśniał radnym Mirosław Włodarczyk, burmistrz Kraśnika.

Planowane LO ma odpowiadać na potrzeby uczniów, które będą dopiero przedmiotem badań. Zdaniem władz Kraśnika miasto ma „bardzo dużo atutów”, aby taką szkołę stworzyć, chodzi m.in. o bazę sportową. Pomykalska dodała, że jest też społeczna potrzeba powołania takiej szkoły.

– Konsultowałam to z radami rodziców obu naszych gimnazjów i odbiór społeczny, opinie rodziców potwierdzają, że ten plan jest dobry – podkreślała Pomykalska.

Radni w sprawie propozycji władz miasta byli podzieleni. Tadeusz Członka zwracał uwagę na fakt, że miasto bardzo dużo dopłaca do oświaty, a Kraśnik jest miastem zadłużonym.

– Już teraz każdy mieszkaniec jest zadłużony na tysiąc złotych – podliczał radny Członka.

– Gdybyśmy nie inwestowali w oświatę, to rzeczywiście mielibyśmy złote klamki, tylko kto potrafiłby je otwierać? Analfabeci? – komentował słowa kolegi radny Jarosław Jamróz. Jego zdaniem inicjatywa władz Kraśnika jest słuszna.

– W mojej ocenie jest to projekt trudny, projekt-wyzwanie – przyznał radny Tomasz Saj. Podkreślał jednak, że należy dać mu zielone światło.

– Nie eksperymentujmy, zadbajmy o to, co jest – zachęcał radny Piotr Iwan. Ostatecznie rada zgodziła się na zawarcie porozumienia między miastem a powiatem w sprawie założenia i prowadzenia przez miasto liceum ogólnokształcącego. To otwiera rozmowy ze starostwem, któremu podlegają istniejące licea.

– Tak naprawdę nie wiemy, jaką koncepcję ma miasto – zauważa Andrzej Maj, starosta kraśnicki. – Wszystko dziś sprowadza się do pomysłu „zróbmy sobie liceum”. Uważam, że istniejące licea zabezpieczają potrzeby edukacyjne młodych kraśniczan i nie ma potrzeby tworzenia nowej placówki. W tej sprawie tak naprawdę chodzi o pracę dla nauczycieli z likwidowanych gimnazjów. Ale za to odpowiada ministerstwo edukacji, a nie powiat kraśnicki. Jako starosta odpowiedzialny za powiatowe szkoły i ich pracowników nie jestem entuzjastą tworzenia konkurencji dla istniejących już liceów. Pieniądze w polskiej oświacie „idą” przecież za uczniem – podkreśla.

Użytkownik niezarejestrowany
anonim
nie jestem robotem
(63) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (8 marca 2017 o 21:27) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A skąd wiesz, że "większość nie chciała"? Dlatego, że ty tak mówisz, to tak trzeba przyjąć?
Rozwiń
anonim
anonim (7 marca 2017 o 12:44) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Użytkownik niezarejestrowany napisał:
Totalnej/obłąkańczej opozycji przypominam, że społeczeństwo już dawno wypowiedziało się jednoznacznie za likwidacją gimnazjów w głosowaniu do parlamentu, wysyłając jednocześnie na śmietnik historii SLD, PSL i PO.
Misiu kolorowy, nie społeczeństwo tylko około 19% wszystkich uprawnionych do głosowania. A nawet z tych co głosowali, to w sumie większość nie chciała dobrej zmiany, a idąc Twoją logiką nie chciała likwidacji gimnazjów. Kurtyna.
Rozwiń
nie jestem robotem
nie jestem robotem (27 lutego 2017 o 15:28) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Mnie to sie marzą mądre, pozbawione układów i układzików  rządy, bez zbednej propagandy politycznych służalczyków. Bez arogancji i lecewazenia mieszkanców. I bez róznicy mi które ugrupowanie będzie spełniać w sumie nie tylko moje oczekiwania.
Rozwiń
Gość
Gość (27 lutego 2017 o 15:10) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Niektórzy narzekają że starosta "próbuje rządzić" miastem... i nie zauważyli, że Kraśnik leży w powiecie kraśnickim? A może marzy im się Kraśnik tylko dla "ludzkich panów"?
Rozwiń
sam
sam (27 lutego 2017 o 14:58) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Taaa dobrze ze mamy radnych bezradnych , cala rada miasta jest taka koknstruktywna ze śmiech mnie ogarnia na sama myśl.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (63)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!