poniedziałek, 21 sierpnia 2017 r.

Kraśnik

Mieszkańcy ul. Urzędowskiej bronią drzew, które sadzili

Dodano: 11 lipca 2012, 16:35

Wycinka drzew o skandal – uważa Adam Wojtaszek (JACEK ŚWIERCZYŃSKI)
Wycinka drzew o skandal – uważa Adam Wojtaszek (JACEK ŚWIERCZYŃSKI)

Mieszkańcy ul. Urzędowskiej w Kraśniku protestują przeciwko wycince drzew.

Urzędnicy z Kraśnika już w czerwcu wystąpili o pozwolenie na wycinkę sześciu drzew – pięciu klonów jesionolistnych i jednej wierzby i taką zgodę otrzymali. Większość już poszła pod topór. – Ścięcie jednego zostało przesunięte na okres jesienny ze względy na obecne, wylęganie się małych ptaków – tłumaczy Michał Mulawa z Urzędu Miasta w Kraśniku.

Zdaniem urzędników drzewa były chore.

– Były w złym stanie sanitarnym, znacznie odchylone od pionu. W koronach widoczne były suche gałęzie – argumentuje Mulawa. – Miały obłamujące się i zamierające pędy. U podstawy drzew i na ich pniach widoczne były wypróchnienia i zgnilizna. Przy drzewach odłamywały się konary, co spowodowało osłabienie ich statystyki. Drzewa rosną bezpośrednio przy chodniku, stwarzając zagrożenie dla pieszych. Ze względu na uszkodzenia biotyczne i abiotyczne nie rokowały dalszego prawidłowego wzrostu i rozwoju.

Mieszkańcy mają jednak wątpliwości czy urząd nie powinien wcześniej uzyskać opinii konserwatora zabytków.

– Teren, na którym rosły te drzewa jest objęty ochroną konserwatorską – zaznacza Adam Wojtaszek, który od ponad 40 lat mieszka w bloku przy ul. Urzędowskiej 36. – Dawniej w tym miejscu mieściły się koszary wojskowe.

Okazuje się jednak, że formalnie urzędnicy takiej zgodny mieć nie muszą.

– Zieleń w mieście jest potrzebna – przekonuje Agnieszka Balcerek, jednak z mieszkanek ul. Urzędowskiej w Kraśniku. A te drzewa należało raczej przyciąć, niż wycinać.

– Drzewa dają cień, oddzielają nas od ulicy, samochodów i spalin. To przecież płuca miasta – argumentuje Maria Lewandowski, kolejna z oburzonych mieszkanek. – W ich cieniu można odpocząć czy nawet rozegrać jakaś partyjkę w karty.

– Ta wycinka była niepotrzebna. To były zdrowe drzewa. Owszem jakiś czas temu złamał się jeden z konarów, później kolejny. To nie jest jednak powód, aby przez dwa złamane konary wycinać kilka drzew. Takie działanie, to jest skandal – denerwuje się Adam Wojtaszek. – Własnymi rękami sadziłem te drzewa, bo mieszkam tutaj od 1966 roku, więc mam do nich sentyment. Mamy tutaj ptaki. Na wierzbie garłacze miały gniazdo.

Na działce gdzie wycięto drzewa urząd planuje nowe nasadzenia drzew.
Czytaj więcej o:
Gość
antymarysieńka
Jasiek
(8) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (22 listopada 2012 o 22:46) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='.' timestamp='1342099226' post='648478'] Polska zmienia sie w pustynię. Pozostaną betonowe albo plastikowe ekrany dzwiekochlonne, wybetonowane place, parkingi i klatki dla ludzi w blokowiskach.Między nimi pijani milośnicy piwa.To jest nowoczesna architektura krajobrazu.W Barcelonie jest 170 parków. [/quote]
A w Krakowie Planty. Jaki Kraśniczek - taki park. A wycinka drzew jest usprawiedliwiona, jeśli chodzi o bezpieczeństwo na drogach., natomiast w innych przypadkach - trzeba się starać ocalić każde drzewo.
Dlatego, jeśli mam dość ludzi i klaustrofobicznej działki na osiedlu, gdzie np. w sobotę rano wszyscy odpalają kosiarki, a w sobotę wieczorem masowo grillują - wyjeżdzam kilkanaście km ma wschód pogadać z sosnami, przejść koło bocianiego gniazda, na łąkę i, nad rzekę ...Ale ostatnio niektórzy właściciele też przerzedzili zagajniki. Dobrze,że jutro weekend ...
Rozwiń
antymarysieńka
antymarysieńka (22 listopada 2012 o 19:20) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
"Mieszkańcy ul. Urzędowskiej bronią drzew, które sadzili "

Widział gdzieś ktoś może w tłumie tow. Marysieńkę ? Udzielała się może w obronie drzew ?
Rozwiń
Jasiek
Jasiek (12 lipca 2012 o 16:53) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ekolodzi k***a jego mać. Chwilę po 15:00 setki aut spod FŁT wyjeżdżają i w każdym jedna osoba a "emki" prawie puste.
Rozwiń
asd
asd (12 lipca 2012 o 16:29) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
urzedas najlepiej wie ze drzewo jest chore. Kolo mnie ktos zglosil 2 drzewa do wyciecia, jedno wycieli drugie zostawili. Mam fotke na rok sprzed wyciecia , Wyciete drzewo wyglada sto razy lepiej od pozostawionego, ale bylo blizej domu osoby ktora je zglosila.
Rozwiń
Janek
Janek (12 lipca 2012 o 15:37) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Niech przynajmniej na miejscu ściętych drzew wybudują małą kapliczkę ! Będzie gdzie się pomodlić, a i lumpy będą mieli gdzie się załatwić, a i cieniu troszkę będzie
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (8)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!