piątek, 15 grudnia 2017 r.

Kraśnik

Modliborzyce: Niejasna sytuacja przy ustalaniu członków komisji wyborczych

  Edytuj ten wpis
Dodano: 19 listopada 2010, 13:08

Kandydat PSL na wójta Modliborzyc uważa, że doszło do próby fałszowania losowania składu obwodowych komisji wyborczych w gminie.

Losowanie składu do obwodowych komisji wyborczych w Urzędzie Gminy w Modliborzycach (powiat janowski) odbyło się 5 listopada. Swoich kandydatów zgłosiło 11 komitetów. Do każdego z 6 obwodów wyborczych wybierano po 8 członków z 10 kandydatów.

Pierwsze trzy losowania przebiegały bez zastrzeżeń. Problemy pojawiły się przy czwartym losowaniu. Pełnomocnik komitetu wyborczego Polskiego Stronnictwa Ludowego zauważył, że róg jednej z kopert, z numerami komitetów jest zagięty. To wzbudziło jego podejrzenia.

– Zdziwił mnie fakt, że przy trzech losowaniach były wybrane osoby z komitetu wyborczego wójta – tłumaczy Włodzimierz Gomółka (jeden z 3 kontrkandydatów wójta w wyborach - red.). – Dlatego też przyjrzałem się dokładnie pracy pana przewodniczącego. Zauważyłem, że jak dostał listę z numerami do losowania i kopertę to zagiął jej róg i wszystkie 10 kopert wrzucił do pudełka. Gomółka dodaje, że był pewien, że w kopercie jest nr 1 (oznaczał komitet wyborczy wójta). – Moim zdaniem doszło do próby fałszowania losowania, dlatego zażądałem, aby zostało ono powtórzone.

Sytuację odnotowali członkowie gminnej komisji wyborczej. – Po wyciągnięciu z pudełka rzeczywiście róg jednej z kopert był zagięty – potwierdza Dorota Frąk, zastępca przewodniczącego Gminnej Komisji Wyborczej w gminie Modliborzyce. – Nie widziałam jednak czy ktoś ją rzeczywiście zagiął.

Przewodniczący komisji zaprzecza jakoby miało to być jego celowe działanie. – Ja tej koperty nie zaginałem – zapewnia Marcin Kowalski. – Przypuszczam, że zagięcie mogło powstać podczas przesuwania kopert po stołach, które były ze sobą zestawione. To zbieg okoliczności a nie celowe działanie.

"Podejrzane” losowanie powtórzono, zaś przewodniczący został odsunięty od pracy. Pozostałe losowania przeprowadziła już inna osoba z komisji.

Sprawa nie została zgłoszona do komisarza wyborczego. Członkowie komisji uważają, że problem został rozwiązany po unieważnieniu losowania. Podobna sytuacja już się nie zdarzyła.

Wójt Modliborzyc od całej sprawy się odcina. – Nie byłem przy tym losowaniu – wyjaśnia Witold Kowalik. – Jest do tego powołana komisja i to ona za to odpowiada. Nie mam sobie nic do zarzucenia – kończy rozmowę wójt.

Po chwili jednak pyta. – Czy można wozić ulotki wyborcze służbowym samochodem? Wójt wskazuje jednocześnie na auto zaparkowane na ulicy przed synagogą, w której mieści się Gminny Ośrodek Kultury. (Gomółka pracuje w GOK).

Kandydat PSL odrzuca zarzuty. – Ja już dawno nie korzystałem z samochodu służbowego, więc nie mogłem nim wozić swoich ulotek wyborczych – ucina Gomółka.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
kkk
gość
spragniona
(3552) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

kkk
kkk (6 dni temu o 20:10) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Wiocha
Rozwiń
gość
gość (7 grudnia 2017 o 11:55) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
i tak forum umarło ;)
Rozwiń
spragniona
spragniona (24 października 2017 o 15:35) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
trochę Kwas z tą wodą nieee
Rozwiń
spragniony
spragniony (22 października 2017 o 19:47) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
pijta piwo
Rozwiń
modli
modli (19 października 2017 o 19:17) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
moze ze stawu pij
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (3552)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!