piątek, 15 grudnia 2017 r.

Kraśnik

Na widok policjantów zaczął wyrzucać konopie w doniczkach przez okno

Dodano: 6 czerwca 2016, 11:47

Kiedy policjanci weszli do mieszkania 36-latka, mężczyzna zaczął wyrzucać przez okno sadzonki z konopiami. Twierdził, że hodował je na własny użytek.

W poniedziałek po godz. 6.00 rano kraśniccy kryminalni zatrzymali 36-letniego mieszkańca gminy Kraśnik.

Z informacji mundurowych wynikało, że mężczyzna hoduje konopie indyjskie w mieszkaniu i może mieć środki odurzające.

Policjanci podczas przeszukania ujawnili uprawę i zabezpieczyli 20 sadzonek konopi w różnym stadium rozwoju. Mężczyzna na widok policjantów chciał się pozbyć dowodów, wyrzucając doniczki z roślinami przez okno. Twierdził, że konopie hodował na własny użytek.

Konopie zostały zabezpieczone, natomiast ich właściciel trafił na komendę. Mężczyzna usłyszał zarzuty i przyznał się do winy. Poddał się również dobrowolnie karze uzgodnionej z prokuratorem. Zgodnie z ustawą o przeciwdziałaniu narkomanii osoba, która nielegalnie uprawia konopie indyjskie podlega karze więzienia do 3 lat.

HOTFOOT
dossman
upsmite
(17) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

HOTFOOT
HOTFOOT (7 czerwca 2016 o 00:56) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Nie muszę się wysilać. BASTA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Rozwiń
dossman
dossman (7 czerwca 2016 o 00:51) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Female wiedzą, że mają słabsze klepicha od male. Zatem do female nie mam żadnego żalu. Nie leć ze mną w wała!!!! Zrozumiałeś!!!!
Rozwiń
upsmite
upsmite (7 czerwca 2016 o 00:44) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
I bez alkoholu macie zdegenerowane klepicha. Baczność Niewolnicy!!!! Wasze zarobki mają być zbliżone do zarobków w RFN. Zrozumiano!!!! Ich wartość nabywcza ma być zbliżona, prawie taka sama. Zrozumiano!!!! Tylko nie lećcie ze mną w swoje przyrodzenia!!!! Zrozumiano!!!! Nikt nie wie w imię czego giną ludzie, zwykle niewinni. Ayrton Senna - zginął, by dać wykształcenie dwunastu milionom Brazylijczyków. Zbadano dokładnie, co się stanie, gdy kierowca uderzy w silną przeszkodę. Wiadomo było, że wtedy nie ma on żadnych szans. Element zawieszenia miał uderzyć tak, by kierowca odszedł natychmiast. Pod pretekstem zwiększenia miejsca dla kierowcy zmniejszono wymiary drążka kierownicy i dano nań gorszy materiał. Drążek musiał pęknąć. I pekł, ale na zakręcie, który każdy by pokonał bez problemu. To było perfidne morderstwo. Ayrton Senna został zamordowany!!!! Nie leć ze mną w k i n d y b a ł a nadal.
Rozwiń
Gość
Gość (6 czerwca 2016 o 23:00) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Każdy alkohol degraduje ludzką psychikę do poziomu człowieka niedorozwiniętego przy czym człowiek owy nie jest nawet tego świadomy ! Jesteście wykorzystywani przez pasożytów którzy dodatkowo bombardują Was reklamami a co dopiero narkotyki ?!!!!!! Nie dajcie się tym świniom wykorzystać bo wszystko to prowadzi tylko do śmierci i nieszczęść w rodzinach !!!!!!!!!!! Trudno uwierzyć ????? Nie szanujecie siebie a co dopiero innych i bliskich ! Myślicie ,że żyjecie a to ułuda !!!!!!!!!!!!! Takie życie zakrapiane i odurzone to największe kretyństwo jakiego możecie się wstydzić ! Warto być trzeżwym i czuć satysfakcję prawdziwą a nie odurzoną !
Rozwiń
przyjaznydlaotoczenia
przyjaznydlaotoczenia (6 czerwca 2016 o 17:35) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Zapewniam Cię człowieku, że to nie po marihuanie, marihuana dla tych ludzi jest tylko przykrywką, żeby nie chwalić się jakim naprawdę gównem sie faszerowali. Palę ganję około 5 lat, rzadziej lub częściej, zależy jak mi się chcę, palę mniej, albo więcej też zależy jak mam ochotę. Po za delikatnym zaburzeniem pamięci krótkotrwałej, znikające klucze, telefon itp. nic mi się nie dzieję, pracuję, żyję jestem sprawny, zdrowy i w niczym gorszy od tego co nigdy nie zapalił. ELO.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (17)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!