wtorek, 22 sierpnia 2017 r.

Kraśnik

Nauczyciele dostali pensje z opóźnieniem. Czyja to wina?

Dodano: 5 lipca 2014, 17:30

Urzędnicy i nauczyciele dostali pensje później niż zwykle. Urząd Miasta w Kraśniku: To wina Urzędu Marszałkowskiego, który z opóźnieniem wypłacił dofinansowanie za uzbrojenie podstrefy ekonomicznej. Urząd Marszałkowski: To efekt nietrafnych decyzji kraśnickiego magistratu

Sprawę prawdopodobnych opóźnień w wypłacie wynagrodzeń m.in. dla pracowników niepedagogicznych w szkołach radni sygnalizowali już podczas ostatniej sesji, pod koniec czerwca. Pracownicy Urzędu Miasta dostali pieniądze ostatniego dnia czerwca. Zwykle ich wynagrodzenie trafia na konta kilka dni wcześniej. Nauczyciele pobory za lipiec dostali zaś dzień później niż urzędnicy.

- Wszystkie płatności są realizowane już od końca czerwca - zapewnia Michał Mulawa, rzecznik Urzędu Miasta w Kraśniku.

Urząd Miasta zaistniałą sytuację tłumaczy decyzjami urzędników marszałka. - Długo czekaliśmy na dofinansowanie za uzbrojenie podstrefy ekonomicznej - tłumaczy Mulawa. - Pieniądze z Urzędu Marszałkowskiego otrzymaliśmy dopiero w poniedziałek (30 czerwca-red.). Wszystkie faktury inwestycyjne płaciliśmy z budżetu miasta. Dodatkowo musimy spłacać źle naliczoną subwencję oświatową (za lata 2006-2010-red.).

Urzędnicy marszałka nie czują się winni. Twierdzą, że opóźnienie w wypłacie dotacji za unijną inwestycję dotyczącą uzbrojenia podstrefy ekonomicznej w Kraśniku to wina kraśnickiego magistratu.

Już w październiku 2013 r. urzędnicy z Kraśnika wnioskowali o zaliczkę z budżetu Regionalnego Programu Operacyjnego.

W tym okresie Urząd Marszałkowski wprowadzał okresową możliwość pozyskania zaliczek na korzystniejszych zasadach. Można było otrzymać nawet 85 proc. wartości przyznanego dofinansowania. W przypadku Kraśnika byłaby to kwota ponad 4,5 mln zł. Na rozliczenie tej zaliczki był czas do końca czerwca 2014 r.

- Zaproponowaliśmy miastu skorzystanie z "promocyjnej” zaliczki, jednak kraśnicki magistrat nie zdecydował się na ten krok, pozostając przy wniosku o zaliczkę z października 2013 roku - w kwocie 750 tys. zł. - wyjaśnia Beata Górka, rzecznik marszałka.

Tymczasem, pod koniec grudnia ub. r. miasto wystąpiło o kolejną zaliczkę, na starych zasadach na kwotę 900 tys. zł. Formalnie samorząd mógł to zrobić dopiero po rozliczeniu pierwszej zaliczki. - Ta z kolei nie mogła zostać rozliczona, ponieważ Kraśnik dostarczył tylko część dokumentów koniecznych do przeprowadzenia oceny środowiskowej projektu, bez zakończenia której Urząd Marszałkowski nie może zatwierdzić wnioskowanej zaliczki - dodaje Górka.

Dokumenty pojawiały się partiami. Ostatnie, w drugiej połowie maja, co wpłynęło na przebieg oceny środowiskowej i wypłatę zaliczki.

- Cieszymy się, że procedura się zakończyła a dotacja wpłynęła na konto miasta - komentuje Mulawa. - Nie mamy sobie nic do zarzucenia. Mam nadzieję, że w przyszłości współpraca z Urzędem Marszałkowskim będzie się układać lepiej.
Czytaj więcej o: nauczyciele pieniądze Kraśnik
gość
Zygfryd
Antyspam
(10) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

gość
gość (10 lipca 2014 o 20:52) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Nie ma kogoś takiego ja Włodarz Kraśnika jest jedynie Włodarczyk

Rozwiń
Zygfryd
Zygfryd (10 lipca 2014 o 17:02) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

A co na to TW Redaktor? Coś mundrego może powie?

Rozwiń
Antyspam
Antyspam (8 lipca 2014 o 15:47) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Panie Mulawa nie okłamuj Pan ludzi. Są pewne zasady otrzymywania i rozliczania zaliczek i trzeba się ich trzymać, tak jak pozostałe samorządy to robią. Kraśnik chce jakichś szczególnych warunków. Regulaminy RPO są jednakowe dla wszystkich!

Rozwiń
n-el
n-el (6 lipca 2014 o 10:28) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

w zeszłym miesiącu n-ele z Lublina otrzymali wypłatę dzień po terminie (przynajmniej w jednej ze szkół tak było), więc w tym miesiącu należało uszczęśliwić kogoś innego. Fascynujący jest ten fakt, że choćby kabza miasta świeciła pustkami, to dla urzędników wynagrodzenie MUSI być, a dla pozostałych pracowników budżetowych -MOŻE być...

Rozwiń
gh
gh (6 lipca 2014 o 10:02) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Dlaczego zamiast informować, siejecie zamęt? Brak jest najważniejszej informacji: jaki dzień miesiąca jest wskazany jako ostatni dzien wyplaty wynagrodzenia w umowach i czy ten termin został przekroczony? Jeśli nie został to nie ma tematu i jesteście zalosni.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (10)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!