czwartek, 17 sierpnia 2017 r.

Kraśnik

Nie ustąpił pierwszeństwa motocykliście. 25-latek został ranny (zdjęcia)

Dodano: 13 czerwca 2010, 10:52

Kierowca renault wymusił pierwszeństwo przejazdu na motocykliście. 25-latek jadący jednośladem został ranny. Informację o wypadku i zdjęcia ze zdarzenia dostaliśmy od internauty Tomka na Alarm24.

Do wypadku doszło wczoraj po południu na ul. Krasińskiego w Kraśniku. 53-letni kierowca renault megane skręcając w lewo nie ustąpił pierwszeństwa motocykliście. 25-letni mężczyzna jadący suzuki uderzył w bok samochodu. Został ranny. Karetka pogotowia przewiozła go do szpitala.

Kierowca renault był trzeźwy.
Czytaj więcej o:
policz:)
Gość
Gość
(26) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

policz:)
policz:) (13 lipca 2010 o 12:53) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Gość napisał:
Chcesz powiedzieć, że samochody nigdy nie przekraczają prędkości?

Gdyby puszkarze jeździli z prędkością "tych co są wszędzie", to średnia prędkość np na ul. Urzędowskiej dla wszystkich pojazdów wynosiłaby ok. 80km/h
Rozwiń
Gość
Gość (12 lipca 2010 o 13:19) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Arek napisał:
Jak nic madrego? Stary motocykl jadacy z predkoscia 150km/h pojawia sie z nikad! Gdyby jechal 50km/h tak jak obowiazuje w terenie zabudowanym, pewnie nic by mu sie nie stalo, a samochod osobowy zdazyl by na czas przejechac!



Chcesz powiedzieć, że samochody nigdy nie przekraczają prędkości?
Rozwiń
Gość
Gość (26 czerwca 2010 o 23:49) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
PP napisał:
Prawidłowo mówiąc zawsze jest tak że jeśli kogoś nie ma w miejscu wypadku to najlepiej wie z opowiadanych historii,które pochodzą od ludzi takich samych co nie wiedzą co się stało .Bo jak już coś się wydarzy to może świadkami jest parę osób, a gdy już jest po wszystkim to zbierają się gapie wtedy jest dużo osób co stwarzają tak zwaną podstawę dobrej opowieści co prowadzi do stopniowego nasycania powstałej akcji. Po prostu tacy ludzie gadający głupoty i oskarżający motocyklistów żywią się takimi osądami. Śmieszne jest to że zawsze tacy ludzie mają najwięcej do powiedzenia na forum gdzie nie trzeba się przedstawiać . Wtedy takich osądów jest więcej. Niestety żyjemy w czasach gdzie takie wymyślane historie były i będą do póki ci co nie powinni gadać będą milczeć. ( albo są samotni i nie mogą pogodzić się z tym że ktoś ciężką praca coś posiada zamiast siedząc w domu i pisać takie tematy .. Co się stało to się nie odstanie .PROSTE ... wiec pozdrawiam tych którzy potrafią tylko pisać tematy pomijające się z prawdą .... Tak jak pisali jest mały procent Motocyklistów poruszają się z godnie z przepisami . Po z tym Motocykliści którzy nie posiadają Kat. A .Łamią przepisy bo nawet jeśli zostaną złapani prawie niczym nie ryzykują . 90% Wypadków statystycznie mówiąc jest pokazywane ze kierowca ( tak zwanego roweru ) nie posiadał uprawnień . Po za tym Kierowcy aut. Śą też winni jak i motocykliści .. Kierowcy aut. nieraz specjalnie zajezdzaja drogi motorom wiec w ten sposób odreagowują kierowcy motorów i oddają tym samym .. .. Niestety a naszych pisarzy co pisza historie stworzone przez plotki to jest wiele wiec Ziomale olejcie te tematy bo to i tak do niczego nie dojdzie ... po prostu trzeba ignorowac to co pisza .. Pozdro dla kumpli ... jestem z wami ... elo ... Na koniec po co pisac nieprawde jesli ci co ja maja znac znaj ... a tym co to jest nie potrzebne najwiecej maja do powiedzenia ..GS 500 .....

Dziś na odcinku ok. 50km spotkałem kilku "bezpiecznych" motocyklistów - silnik wył jak oszalały, a koleś pędził na złamanie karku. Na tylnym koźle panienka, wtulona w dewiata(x3+1powrót parki)... Na Urzędowskiej inny cwaniak jechał 20 cm od osi jezdni, mają gdzieś ograniczenie prędkości. W innym miejscu, za wzniesienia po zakręcie wyjechała grupa trzech motocyklistów. Jeden bidak szybko zmiatał na swój pas ruchu...
Tak jeździcie cholernie bezpiecznie
Rozwiń
PP
PP (26 czerwca 2010 o 21:39) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Prawidłowo mówiąc zawsze jest tak że jeśli kogoś nie ma w miejscu wypadku to najlepiej wie z opowiadanych historii,które pochodzą od ludzi takich samych co nie wiedzą co się stało .Bo jak już coś się wydarzy to może świadkami jest parę osób, a gdy już jest po wszystkim to zbierają się gapie wtedy jest dużo osób co stwarzają tak zwaną podstawę dobrej opowieści co prowadzi do stopniowego nasycania powstałej akcji. Po prostu tacy ludzie gadający głupoty i oskarżający motocyklistów żywią się takimi osądami. Śmieszne jest to że zawsze tacy ludzie mają najwięcej do powiedzenia na forum gdzie nie trzeba się przedstawiać . Wtedy takich osądów jest więcej. Niestety żyjemy w czasach gdzie takie wymyślane historie były i będą do póki ci co nie powinni gadać będą milczeć. ( albo są samotni i nie mogą pogodzić się z tym że ktoś ciężką praca coś posiada zamiast siedząc w domu i pisać takie tematy .. Co się stało to się nie odstanie .PROSTE ... wiec pozdrawiam tych którzy potrafią tylko pisać tematy pomijające się z prawdą .... Tak jak pisali jest mały procent Motocyklistów poruszają się z godnie z przepisami . Po z tym Motocykliści którzy nie posiadają Kat. A .Łamią przepisy bo nawet jeśli zostaną złapani prawie niczym nie ryzykują . 90% Wypadków statystycznie mówiąc jest pokazywane ze kierowca ( tak zwanego roweru ) nie posiadał uprawnień . Po za tym Kierowcy aut. Śą też winni jak i motocykliści .. Kierowcy aut. nieraz specjalnie zajezdzaja drogi motorom wiec w ten sposób odreagowują kierowcy motorów i oddają tym samym .. .. Niestety a naszych pisarzy co pisza historie stworzone przez plotki to jest wiele wiec Ziomale olejcie te tematy bo to i tak do niczego nie dojdzie ... po prostu trzeba ignorowac to co pisza .. Pozdro dla kumpli ... jestem z wami ... elo ... Na koniec po co pisac nieprawde jesli ci co ja maja znac znaj ... a tym co to jest nie potrzebne najwiecej maja do powiedzenia ..GS 500 .....
Rozwiń
cnk
cnk (24 czerwca 2010 o 13:39) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Gość napisał:
Miałem pierwszeństwo.....zgoda, ale zabrakło wyobraźni.


Tobie mózgu brakuje. A kierowca wyjezdzający na ulice samochodem nie potrzebuje wyobrazni? gdyby zderzyły sie dwa auta nie było by problemu, ktos jest winny i juz, ale ze stroną poszkodowana byl motocyklista, i do tego wina jest kierowcy samochodu, więc trzeba troszeczke popierd*lić na motorowego, bo nie moze byc tak ze jechał zgodnie z przepisami... A NIESTETY DLA WAS, A STETY DLA NIEGO JECHAŁ PRZEPISOWO. Możecie mi wytłumaczyć, dlaczego tak mądrze gadających głupoty tylko na internecie można spotkać?! Jestem święcie przekonany, że po krótkiej rozmowie z poszkodowanym motocyklistą (pozdro Łukasz) szybciutko zmieniłbyś zdanie, bo CIEBIE TAM NIE BYŁO, więc krótko mówiąc C.H.U.J.A. wiesz, gadasz głupoty bo ci się nudzi.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (26)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!