poniedziałek, 18 grudnia 2017 r.

Kraśnik

Niebezpieczne związki. Podejrzewali radną i kierowcę burmistrza o romans, odpowiadają za groźby karalne

Dodano: 3 marca 2016, 10:18

Wczoraj w Kraśniku odbyła się ostatnia rozprawa. Wyjaśnienia składali oskarżeni: Jadwiga K. i Wojciech B. Wyrok ma zapaść 9 marca (fot. Jacek Michalczyk)
Wczoraj w Kraśniku odbyła się ostatnia rozprawa. Wyjaśnienia składali oskarżeni: Jadwiga K. i Wojciech B. Wyrok ma zapaść 9 marca (fot. Jacek Michalczyk)

Ci, którzy podejrzewali kraśnicką radną i kierowcę burmistrza o romans, teraz sami odpowiadają przed sądem za groźby karalne. Chodzi o głośną sprawę z czerwca 2013 r., z awanturą na klatce bloku zakończoną skokiem z okna i połamaniem nóg.

Artykuł premium
lub wykup pełny dostęp do portalu:
Prenumerata
30 dni
koszt: 10,00 zł
  • Nielimitowany dostęp do artykułów premium
  • Czas trwania: 30 dni
Prenumerata
90 dni
koszt: 25,00 zł
  • Nielimitowany dostęp do artykułów premium
  • Czas trwania: 90 dni
Prenumerata
180 dni
koszt: 40,00 zł
  • Nielimitowany dostęp do artykułów premium
  • Czas trwania: 180 dni
Prenumerata
360 dni
koszt: 70,00 zł
  • Nielimitowany dostęp do artykułów premium
  • Czas trwania: 360 dni
Czytaj więcej o: prokuratura sąd proces Kraśnik
Gość
kraśnik
Gość
(31) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (8 listopada 2017 o 19:33) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jakby kochankowie nie mieli sobie nic do zarzucenia, to nie skończyło by sie, jak sie skończyło. Wszyscy oni dobrzy. Kochanek zdradzał kochankę z inną kochanką.
Rozwiń
kraśnik
kraśnik (8 listopada 2017 o 18:37) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
BKG napisał:
Niewinna Jadwiga K., która wpierd.....się w życie normalnych ludzi z buciorami po pas. Do tego jej krzyki i wyzwiska pod drzwiami radnej było słychać w bloku obok. Jej krzyki o oblaniu kwasem i inne obelgi również. Raczej napiszmy skandalistka Jadwiga K. i już porzucony mąż alkoholik ukradkiem. Tak nie może nikt napisać, bo wszystko ukrywane i klepane pod rączką rodzinki byłego męża. Ile póżniej Pan były mąż leczył się w szpitalu w Lublinie i tak znów się nie udało. Zazdrość PO i obłuda ludzka nie zna granic w Kraśniku. Norma. Pani Anna z długami byłego męża odeszła w spokoju,a on i Pani Jadwiga nie mogła tego przeżyć. Zostawcie Panią Annę w spokoju, może po 40 zacznie żyć normalnie.
Ale przecież pani radnej-prezes nikt siłą nie trzymał przy mężu alkoholiku, nikt nie kazał trwać? Jako osoba wykształcona chyba była przecież świadoma sowjego życiorysu czy może myślała, że to sen z którego się w pewnej chwili obudzi? Więc nie rozumiem tej tyrady pseudo obrońcy!
Rozwiń
Gość
Gość (8 listopada 2017 o 16:41) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Prawa i moralna to najpierw bierze rozwód, a dopiero później, będąc wolną wiąże sie z innym mężczyzną.
Rozwiń
ktoś
ktoś (8 listopada 2017 o 14:08) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
undefined napisał:
tupet i bezczelność tej paniusi radnej jest porażający.widać,że stara się uzyskać sądowe potwierdzenie swojej cnoty by wystąpić następnie o rentę dla "zastraszonego" ***ka- kierowcy burmistrza.chce pogrążyć tych dwoje ze zdjęcia do końca.czy aby nie pogrąży wcześniej swoich protektorów i całego kraśnickiego pis.czy  to nie ta radna przy okazji różnych uroczystości stoi w towarzystwie miejscowych notabli a następnie w imieniu wspomnianej partii składa kwiaty?
 jak mało wiesz ,to się nie odzywaj. Życzę ci z całego sreca abyś prowadził takie życia jak ta pani przed ucieczką od męża, to wtedy zrozumiesz to co się stało. ta pani i tak długo tam wytrzymała, aż w końcu zwiała. dlaczego ma nie składać kwiatów , jak jest pewniej bardziej prawa i normalna od ciebie.
Rozwiń
BKG
BKG (8 listopada 2017 o 14:03) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Niewinna Jadwiga K., która wpierd.....się w życie normalnych ludzi z buciorami po pas. Do tego jej krzyki i wyzwiska pod drzwiami radnej było słychać w bloku obok. Jej krzyki o oblaniu kwasem i inne obelgi również. Raczej napiszmy skandalistka Jadwiga K. i już porzucony mąż alkoholik ukradkiem. Tak nie może nikt napisać, bo wszystko ukrywane i klepane pod rączką rodzinki byłego męża. Ile póżniej Pan były mąż leczył się w szpitalu w Lublinie i tak znów się nie udało. Zazdrość PO i obłuda ludzka nie zna granic w Kraśniku. Norma. Pani Anna z długami byłego męża odeszła w spokoju,a on i Pani Jadwiga nie mogła tego przeżyć. Zostawcie Panią Annę w spokoju, może po 40 zacznie żyć normalnie.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (31)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!