piątek, 20 października 2017 r.

Kraśnik

Niepewna przyszłość Fabryki Łożysk Tocznych w Kraśniku

  Edytuj ten wpis
Autor: Fabian Plapis

Sprzedaż Zakładu Łożysk Wielkogabarytowych miała być szansą na polepszenie kondycji kraśnickiej fabryki. Niestety, zakończyła się fiaskiem. Tymczasem zamówień jak na lekarstwo, a nastroje wśród załogi coraz gorsze.

– Sytuacja jest dramatyczna i bardzo napięta. Jeżeli nic się nie zmieni, to za dwa miesiące trzeba będzie ogłaszać upadłość – mówi Ryszard Bodziuch z Solidarności w Fabryce Łożysk Tocznych.

Nastroje wśród załogi są fatalne. Tylko na początku października wypowiedzenia otrzymało 290 osób, a 50 pracowników odeszło na własne życzenie. Obecnie w zakładzie pracuje ponad 2,2 tys. pracowników.

– Ludzie boją się o pracę. I tak zarabiamy mało. Mamy zmniejszone wymiary etatów do 5/6. Ledwo wyciągamy po tysiąc złotych miesięcznie. Ale lepsze to niż bezrobocie – mówi pani Janina z wydziału P-4.

Pod koniec tygodnia delegacja związkowców gościła w Warszawie w Ministerstwie Skarbu Państwa. Tematem rozmów była aktualna sytuacja w FŁT i ewentualna pomoc rządu dla fabryki.

Zakład jej potrzebuje, szczególnie po nieudanej próbie sprzedaży części firmy. Związkowcy naciskali na pomoc przy sprzedaży udziałów FŁT w Zakładach Metalowych w Kraśniku, które teraz należą do Grupy Bumar.

– Ich wartość wynosi około 6 mln złotych. Nam są niepotrzebne, a pieniądze z ich sprzedaży wspomogłyby firmę – dodaje Bodziuch.

– Bardzo ważna była też dla nas sprzedaż Zakładu Łożysk Wielkogabarytowych. To były potencjalne środki obrotowe – mówi Grzegorz Jasiński, prezes zarządu FŁT.

Cenę za ZŁW obniżono w drugim przetargu do 10,5 mln. Ale i tym razem skończyło się na niczym. Zarząd fabryki rozważa ogłoszenie trzeciego przetargu.

– Mieliśmy zainteresowanych, ale ostatecznie nie złożono żadnej oferty. Jest spółka zainteresowana kupnem, ale wszystko zależy od decyzji banku w sprawie ewentualnego kredytu. Jedno jest pewne, cena już nie będzie obniżona – zapewnia Jasiński.

Ratunkiem dla fabryki byłby wzrost zamówień. Niestety, ich poziom jest taki sam jak w poprzednim kwartale.

– A nam najbardziej potrzeba zwiększenia produkcji – mówią zgodnie pracownicy, związkowcy i zarząd kraśnickiej fabryki.

Brak zamówień dla FŁT to również spadek produkcji zakładów umiejscowionych wokół niej. Wiele mniejszych firm utrzymuje się bowiem tylko z zamówień od fabryki. Produkują m.in. elementy gumowe, skrzynie, opakowania.

Lada dzień do Kraśnika mają przyjechać też urzędnicy z Ministerstwa Skarbu Państwa. Mają rozmawiać o aktualnej sytuacji zakładu.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
mpaproc
telewidz
AKN
(21) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

mpaproc
mpaproc (26 grudnia 2015 o 09:53) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Upadanie fabryk już stało się codziennością, ani ten ani poprzedni rząd nic z tym nie robi i nie będzie. Słyszłam też, że tą fabrykę chce kupić jakiś większy chiński inwestor dlatego w ostatnim czasie na bank zaczną się pojawiać ofert pracy dla nauczycieli znający chiński z Lublin http://preply.com/pl/lublin/oferty-pracy-dla-nauczycieli-języka-chińskiego

Rozwiń
telewidz
telewidz (26 grudnia 2009 o 20:05) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jutro tj. w niedzielę 27.12.2009 r. TVP3 info o godz.20.50

w programie "Młodzież Kontra czyli.....Pod ostrzałem"

Gościem młodzieżówek partyjnych będzie:

Generał Broni Mieczysław Bieniek

Polski Przedstawiciel przy Komitetach Wojskowych NATO i UE,doradca wojskowy Premiera Donalda Tuska.
Rozwiń
AKN
AKN (26 grudnia 2009 o 17:52) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
MAMIONO NAS W 2003 ROKU, ŻE UNIA EUROPEJSKA ROZWIĄŻE WSZYSTKIE PROBLEMY POLSKIEJ GOSPODARKI. NALEŻYMY DO WSPÓLNOTY OD MAJA 2004 ROKU I STACZAMY SIĘ NA DNO. FABRYKI PADAJĄ JAK MUCHY, A KOLEJNE RZĄDY UPRAWIAJĄ PROPAGANDĘ SUKCESU. TO, CO ZOSTAŁO ZBUDOWANE Z WIELKIM ROZMACHEM W OKRESIE MIĘDZYWOJENNYM, JEST SYSTEMATYCZNIE LIKWIDOWANE I ROZKRADANE. NIE CHCĘ BYĆ ZŁYM PROROKIEM, ALE FABRYKA ŁOŻYSK TOCZNYCH MOŻE PODZIELIĆ LOS STOCZNI SZCZECIŃSKIEJ I GDYŃSKIEJ. POLITYCY PO MIELI GĘBY PEŁNE FRAZESÓW I OBIETNIC PRZED WYBORAMI, TERAZ MAJĄ WSZYSTKO W GŁĘBOKIM POWAŻANIU. PREMIER DONALD TUSK OKAZAŁ SIĘ CZŁOWIEKIEM CAŁKOWICIE NIEODPOWIEDZIALNYM, KTÓRY NIE POTRAFI POGODZIĆ SIĘ Z PORAŻKAMI. KIEDY ROBOTNICY STRAJKUJĄ POD JEGO DOMEM CZY KANCELARIĄ, ON ZAPADA SIĘ POD ZIEMIĘ.
MIAŁO ŻYĆ SIĘ LEPIEJ WSZYSTKIM POLAKOM, A JEST CORAZ GORZEJ. BEZROBOCIE ROŚNIE LAWINOWO I ŻADEN NORMALNY OBYWATEL NIE WIERZY W OFICJALNE STATYSTYKI. FABRYKI REDUKUJĄ ETATY NA POTĘGĘ. TE OSOBY, KTÓRE ZDOŁAJĄ SIĘ UTRZYMAĆ NA STANOWISKACH, PRACUJĄ NA CZĘŚĆ ETATU I DOSTAJĄ MNIEJSZE PENSJE. CORAZ WIĘCEJ ZAKŁADÓW PRACY TRACI PŁYNNOŚĆ FINANSOWĄ I PRACOWNICY NIE OTRZYMUJĄ WYNAGRODZEŃ PO KILKA MIESIĘCY. WARUNKI PRACY POGARSZAJĄ SIĘ, PRACODAWCY NIE PRZESTRZEGAJĄ UMÓW. PRACOWNICY SIEDZĄ PO GODZINACH I NIE OTRZYMUJĄ Z TEGO TYTUŁU ŻADNYCH PIENIĘDZY. MASS MEDIA NIE MÓWIĄ O TYM ZBYT GŁOŚNO, GDYŻ WOLĄ WYNAJDYWAĆ TEMATY ZASTĘPCZE (KOMISJA HAZARDOWA, ROMAN POLAŃSKI, KRZYSZTOF PIESIEWICZ ITP.).
URZĘDY PRACY ROJĄ SIĘ OD PETENTÓW, A ILOŚĆ OFERT PRACY MALEJE. JA NIE CHCĘ MYŚLEĆ O TYM, CO BĘDZIE DZIAŁO SIĘ W 2010 ROKU. EKONOMIŚCI PRZEWIDUJĄ APOGEUM KRYZYSU WŁAŚNIE NA PRZYSZŁY ROK. POLITYCY ZADŁUŻAJĄ KRAJ NA POTĘGĘ I UWAŻAJĄ, ŻE NASZA GOSPODARKA ZREFORMUJE SIĘ SAMODZIELNIE. UNIA EUROPEJSKA MIAŁA CHRONIĆ SIĘ PRZED CHIŃSKIM DUMPINGIEM CENOWYM, ALE TO HASŁO POZOSTAŁO NA PAPIERZE. CHIŃCZYCY ROZPANOSZYLI SIĘ NA DOBRE I RZĄDZĄ ŚWIATOWĄ GOSPODARKĄ. CHIŃSKI CZY WIETNAMSKI ROBOTNIK ZADOWOLI SIĘ JEDNĄ CZY DWIEMA MISKAMI RYŻU, DLATEGO ICH PRODUKTY SĄ NAJTAŃSZE NA ŚWIECIE. SAME CŁA ZAPOROWE NIE ROZWIĄZUJĄ PROBLEMU AZJATYCKIEGO DUMPINGU CENOWEGO. KONIECZNE JEST WDRAŻANIE NOWOCZESNYCH TECHNOLOGII, PONIEWAŻ TO JEST KLUCZEM DO KONKURENCYJNOŚCI W DZISIEJSZYM ŚWIECIE...
Rozwiń
misiak
misiak (3 listopada 2009 o 22:23) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Wystarczyło by wstrzymać dumpingowy import łożysk z krajów dalekiego wschodu.
Na nic zdadzą się pożyczki itp. jeśli fabryka ma problemy ze sprzedażą,
Nadmierny chiński import - czy to jest takie trudne do zrozumienia.
Myślałem że Unia Europejska będzie dbać o swoje gniazdo.
Polska jest wielkim krajem zbytu dla Chin z czasem sie to odbije oczywiście na nasza niekorzyść.
Rozwiń
bolo
bolo (1 listopada 2009 o 20:24) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
czy niekturzy to myślą jak upadnie FŁT to ludzie w Kraśniku zaczną trawę wpier***ać bo gdzie w tej mieścinie ktoś znajdzie robotę
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (21)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!