wtorek, 17 października 2017 r.

Kraśnik

Oszczędności w szpitalu, lekarze bez etatów

  Edytuj ten wpis
Dodano: 19 listopada 2012, 18:24

Szpital w Kraśniku
Szpital w Kraśniku

Miejscowy szpital ma ok. 7 mln zł długu i coraz mocniej zaciska pasa.

Kraśnicki szpital jest winien różnym instytucjom ok. 7 mln zł. Konieczne są oszczędności. Dyrekcja szpitala rozmawia z lekarzami z różnych oddziałów na temat zmiany umów, na podstawie których są zatrudnieni. Pierwsi medycy przystali już na propozycję szefów i nie są już na etatach – przeszli na kontrakty.

– Od października lekarze z oddziału pulmonologii, w sumie pięć osób, pracują już na umowach cywilno-
prawnych – tłumaczy Piotr Krawiec, dyrektor SP ZOZ w Kraśniku. – Są plany, aby takie umowy mieli też lekarze z innych oddziałów. Musi być jednak wola obu stron. Rozmawialiśmy już z anestezjologami, teraz rozmawiamy z lekarzami oddziału ginekologii. Jednak ani z jednymi, ani z drugimi nie podpisaliśmy na razie nowych umów.

Dla finansów szpitala zmiany oznaczają korzyści. – Nie muszę się już martwić, że kogoś nie ma w pracy, nie muszę szukać zastępstwa – argumentuje dyrektor SP ZOZ w Kraśniku. – Lekarze zobowiązali się zabezpieczyć opiekę medyczną.

Dyrektor przekonuje również, że za zmianą umów idą spore oszczędności. – W skali miesiąca chodzi o kilka tysięcy złotych – wylicza Krawiec.

Zdaniem związkowców każdy lekarz sam powinien zdecydować, co jest dla niego korzystniejsze.

– Generalnie, uważamy jednak, że umowa o pracę bardziej wiąże danego lekarza z oddziałem, może mieć wpływ na dalszy rozwój oddziału – zaznacza dr Maryla Latosiewicz, przewodnicząca Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Lekarzy w kraśnickim szpitalu. – Lekarze mogą też na tej zmianie stracić finansowo. Przy przejściu na kontrakt nie ma przecież np. urlopu wypoczynkowego.

W szpitalu w Kraśniku pracuje ok. 80 lekarzy. Podstawa wynagrodzenia wynosi od 3 tys. zł do 4,5 tys. zł.

Powiat też oszczędza

Starostwo Powiatowe w Kraśniku również szuka oszczędności. Jak już pisaliśmy pracownicy urzędu i podległych staroście jednostek korzystają m.in. z bezpłatnych urlopów. Z kolei nauczyciele wpłacają darowizny na rzecz szkoły, w której pracują.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
koniec świata
gINA
obektywny
(14) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

koniec świata
koniec świata (6 grudnia 2012 o 23:25) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Nóż się otwiera w kieszeni na takie skur...two. Dyrekcja tego nieszczęsnego zozu najpierw przez kilka lat radośnie windowała w górę pensje jednej grupie zawodowej czyli lekarzom kosztem reszty pracowników. Gdy doprowadziła tym zakład do upadku na pysk to szuka sposobu jak ściągnąć haracz z reszty załogi (propozycja jest taka: zabrać każdemu z pensji po 10% albo zabrać fundusz socjalny). Bo przecież trzeba z czegoś utrzymać pobudowane domy i za coś pozmieniać biedne samochody! Reszta może zdychać z głodu, byle im nie spadła stopa życiowa. A dziennikarzom radzimy się przyjrzeć całym wynagrodzeniom lekarskim w tutejszym zozie a nie tylko tej śmiesznej podstawie pensji - zdziwicie się! A teraz okręt tonie więc pora sp...ać do Biłgoraja!
Rozwiń
gINA
gINA (6 grudnia 2012 o 01:52) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='break' timestamp='1353571779' post='697621']
hahhaha,"darowizny nauczycieli", to było wymuszenie. Jak nie dasz kasy mozesz nie mieć etatu w przyszłym roku. Bo Pan starosta nie potrafi zarządzać i ropzpieprza pieniądze
[/quote]

Zgadza się. Podobnie w starostwie - jak nie pójdziesz na urlop to ci obetniemy etat. Chamstwo jednym słowem a nawet mało powiedziane.

Dlaczego pracownicy maja płacici za NIEUDOLNE RZĄDZENIE I BEZMYŚLNE DECYZJE Pana Starosty i pożal się boże Sekretarza? To oni podejmują decyzje w tym finansowe a biedny pracownik nie ma na to wpływu, a teraz "zrzutę" trzeba robić.

Ja się pytam w imię czego??? Jakiejś solidarności i odpowiedzialności za Powiat (jak to mowił sekretarz na spotkaniu z pracownikami)??? A niech utonie ten powiat a "rządziciele" razem z nim!!! Ale nieeeee... oni stołki to mają do d... przyszyte. Im sie nic nie stanie - znajdą inne ciepłe posadki a biedny pracownik będzie musiał stanąć w kolejce na parterze (dla niewtajemniczonych - na parterze budnyku starostwa mieści się Powiatowy Urząd Pracy).

Jak człowiek pójdzie na 7 dni bezpłatnego to z pensji nawet na chleb nie starczy. Jak Pan starosta pójdzie na 7 dni wolnego to co najwyżej nowy samochód kupi dwa dni pożniej....


R.I.P. drogi powiecie.
Rozwiń
obektywny
obektywny (22 listopada 2012 o 13:22) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Co z tym Krawcem, prawda to?
Rozwiń
angielski pacjent
angielski pacjent (22 listopada 2012 o 10:08) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
niech zbudują własny szpital lekarzyny od siedmiu boleści i biorą ile im się podoba, my będziemy leczyć się w UNI za nasze składki , gonić tych nieudczników. Przykład burmistrza lekarza jest najlepszym przykładem nieradzenia sobie w życiu. Jak tacy dobrzy to niech odejdą z etatów i przyjmują tylko prywatnie- i co nie ma takich odważnych, pensyjka , w łapkę i zusik to podstawa egzystencji.
Rozwiń
break
break (22 listopada 2012 o 09:09) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
hahhaha,"darowizny nauczycieli", to było wymuszenie. Jak nie dasz kasy mozesz nie mieć etatu w przyszłym roku. Bo Pan starosta nie potrafi zarządzać i ropzpieprza pieniądze
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (14)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!