czwartek, 19 października 2017 r.

Kraśnik

Po skandalu w podstawówce wkracza kuratorium

  Edytuj ten wpis
Dodano: 15 listopada 2012, 18:15
Autor: (mb)

 (Dorota Awiorko-Klimek)
(Dorota Awiorko-Klimek)

Wizytatorzy lubelskiego Kuratorium Oświaty pojawili się wczoraj w jednej z podstawówek w gminie Urzędów. Jak ujawniliśmy w środę, doszło tam do dramatycznych scen.

Był koniec października. – Trójka starszych chłopców z klas nauczania początkowego napadła na mojego syna – relacjonowała nam jego matka. Jak twierdzi, napaść była tak brutalna, że musiała pojechać z dzieckiem do szpitala. Lekarze przeprowadzili obdukcję. Powiadomili policję. – Dość już tego – mówi matka chłopca. – Czas, żeby wreszcie skończył się ten horror.

Inni rodzice opowiedzieli nam historie, które miały dziać się w niewielkiej, wiejskiej szkole. – Starsi uczniowie terroryzują młodszych. Biją, popychają, grożą, wymuszają pieniądze, zastraszają. To trwa od miesięcy. Pokrzywdzone dzieci boją się ujawniać.

Po październikowym zdarzeniu sprawą zajęła się policja. Śledczy wezmą pod lupę także inne przypadki z tej szkoły. – Mamy takie sygnały – przyznaje mł. asp. Janusz Majewski z policji w Kraśniku.

Wczoraj do szkoły wkroczyli pracownicy lubelskiego Kuratorium Oświaty. – Sprawdzamy wszelkiego rodzaju sprawy związane z nadzorem pedagogicznym sprawowanym przed dyrektora szkoły, a także z bezpieczeństwem i higieną nauki – mówi Piotr Szczepanik, jeden z wizytatorów.

Ci byli też wczoraj na spotkaniu wójta gm. Urzędów z nauczycielami szkoły na temat bezpieczeństwa. Początkowo wójt miał się spotkać jednocześnie z pedagogami i rodzicami. Ostatecznie zostało to podzielone na dwie odrębne rozmowy. Obie odbyły się wczoraj.
Część rodziców napisała do wójta petycję o odwołanie dyrektorki. – Dopóki nie będę miał dowodów, dopóty nie podejmę takiego działania. Czekam na werdykt policji, sądu i kuratorium – mówi wójt Jan Woźniak.

Dyrektorka szkoły przekonuje, że październikowe zdarzenie to "jednostkowy przypadek”. – Ale jeszcze nie wiemy, czy to zdarzenie rzeczywiście miało miejsce, jakie były okoliczności – zastrzega.

Wyniki kontroli kuratorium poznamy w przyszłym tygodniu.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Sara
Katarzyna
maja
(18) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Sara
Sara (25 listopada 2012 o 20:28) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Problem przemocy w szkołach jest zatajany.Trzeba przecież posiadać odwagę cywilną, zeby przeciwstawić się złu - a to cecha osobnicza i nie każdy ją posiada, a przede wszystkim być przeszkolonym do rozwiązywania tego typu problemów. Inna sprawa,że jeżeli ze strony dyrekcji istnieje niepisana blokada na mówienie o problemie, to
nauczyciel się nie wychyli. Praca z agresywnymi dziećmi nie może polegać też na karaniu i piętnowaniu, potrzebna jest mądra, spokojna resocjalizacja.
Rozwiń
Katarzyna
Katarzyna (24 listopada 2012 o 09:05) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='maja' timestamp='1353087230' post='694659']
Katecheci są bardzo dobrze przygotowani do swojej pracy. 6 lat studiów lub minimum 4 licencjatu. po podyplomowce do pracy w katechezie sie nie dostaniesz to po pierwsze. proboszc formalnie zatrudnia na podstawie misji z kurii i katecheta jest kontrolowany przez proboszcza jak i przez dyrektorke bo ma dwoch szefów. a są potrzebni w szkole bo jakby nie katecheta to by dzieci pacierza wiele razy nie znali. ten kto to pisał nie ma pojęcia o pracy katechetycznej. mam pytanie co Ci Bóg zrobił skoro walczysz z jego Kościołem. możesz mieć żale do konkretnego człowieka a nie o ogóle.
[/quote]
Tak i przychodzą tacy katecheci lub księża (tak samo przygotowani do nauki przedzkolaków jak i maturzystów) i wymagaja od dzieciaków z kl. I by zapisały "Katecheza data i temat: jakiś tam i pojęcia nie maja że taki dzieciak jeszcze liter nie umie pisać, a prace domowe przeważnie dla rodziców. 2 godz religii i 3 godz. matematyki w klasie maturalnej to jest OK?
Rozwiń
maja
maja (16 listopada 2012 o 18:33) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='Nauczyciel' timestamp='1353077789' post='694619']
Dzieci wychowywane są przez rodziców, ale szkoła także wychowuje - to jej zadanie. A katecheci nie wiem czego szukają w szkołach, do niczego dobrego się nie przyczyniją, a kosztują nas bardzo dużo - dużo pieniedzy i dużo uczniowskiego czasu. Niestety szkoła nie ma skutecznych metod na złych katechetów (zatrudnia ich proboszcz nieformalnie) ani na niedobrych uczniaków - oni wiedzą, że dłuuugo moga robić w szkole co tylko kryminalna dusza zapragnie.
[/quote]
Katecheci są bardzo dobrze przygotowani do swojej pracy. 6 lat studiów lub minimum 4 licencjatu. po podyplomowce do pracy w katechezie sie nie dostaniesz to po pierwsze. proboszc formalnie zatrudnia na podstawie misji z kurii i katecheta jest kontrolowany przez proboszcza jak i przez dyrektorke bo ma dwoch szefów. a są potrzebni w szkole bo jakby nie katecheta to by dzieci pacierza wiele razy nie znali. ten kto to pisał nie ma pojęcia o pracy katechetycznej. mam pytanie co Ci Bóg zrobił skoro walczysz z jego Kościołem. możesz mieć żale do konkretnego człowieka a nie o ogóle.
Rozwiń
Marek
Marek (16 listopada 2012 o 17:49) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
W lublinie na ul Bursztynowej w szkole podstawowej im. JPII. również dyrektorka zamiata pod dywan nieprzyjemne zdarzenia , szeży się tam korupcja i inne nieprzyjemne zdarzenia.....
Rozwiń
Nauczyciel
Nauczyciel (16 listopada 2012 o 15:56) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Dzieci wychowywane są przez rodziców, ale szkoła także wychowuje - to jej zadanie. A katecheci nie wiem czego szukają w szkołach, do niczego dobrego się nie przyczyniją, a kosztują nas bardzo dużo - dużo pieniedzy i dużo uczniowskiego czasu. Niestety szkoła nie ma skutecznych metod na złych katechetów (zatrudnia ich proboszcz nieformalnie) ani na niedobrych uczniaków - oni wiedzą, że dłuuugo moga robić w szkole co tylko kryminalna dusza zapragnie.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (18)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!