niedziela, 19 listopada 2017 r.

Kraśnik

Pracownicy szpitala w Kraśniku będą mniej zarabiać?

  Edytuj ten wpis
Dodano: 24 kwietnia 2011, 16:10

Dyrektor szpitala szacuję, że po obniżeniu zarobków udałoby się zaoszczędzić ok. 200 tys. zł. miesię
Dyrektor szpitala szacuję, że po obniżeniu zarobków udałoby się zaoszczędzić ok. 200 tys. zł. miesię

Dyrektor szpitala powiatowego w Kraśniku chce o 10 proc. obniżyć zarobki pracownikom. Przekonuje, że dzięki temu placówka mogłaby zaoszczędzić nawet ok. 200 tys. zł miesięcznie. Takim rozwiązaniom sprzeciwiają się jednak związkowcy.


– Sytuacja szpitala pogarsza się z roku na rok. Obecnie nasze zadłużenie wynosi ok. 5 mln zł – wylicza Piotr Krawiec, dyrektor SP ZOZ w Kraśniku. – Są to niezapłacone faktury za towary i usługi. Dostawy leków i jednorazowego sprzętu są już blokowane.

Starosto Powiatowe w Kraśniku, pod które podlega szpital winą za złą kondycję placówki obwinia Narodowy Fundusz Zdrowia. – Gdybyśmy mieli zapłacone za nadwykonania to sytuacja szpitala nie byłaby taka zła – przekonuje Tadeusz Wojtak, starosta kraśnicki.

Szpital musi szukać oszczędności. – Jestem zdecydowany obniżyć o 10 proc. płace pracownikom szpitala, z wyłączeniem tych osób, które już mają minimalną płacę – wyjaśnia dyrektor placówki. – Inne metody moim zdaniem zostały już wyczerpane. Koszt miesięcznego wynagrodzenia pracowników to ok. 2,5 mln zł. Szacuję, że po obniżeniu zarobków udałoby się zaoszczędzić ok. 200 tys. zł. miesięcznie.

Pracownicy uważają jednak, że propozycja jest nie do przyjęcia. – Nie wyobrażam sobie, żeby można było nam jeszcze obniżyć pensje, kiedy podstawowe wynagrodzenie pielęgniarki to 1510 zł – tłumaczy Janina Rostek, przewodnicząca Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych w szpitalu w Kraśniku.

Pielęgniarkom wtórują lekarze. – Przeciwstawiamy się tej polityce – oburza się Maryla Latosiewicz, przewodnicząca Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Lekarzy w kraśnickim szpitalu. – Stale są oszczędności, ale na pensjach pracowników. Tymczasem nasze płace już teraz znacznie odbiegają od zarobków na Lubelszczyźnie.

We wtorek dyrektor szpitala spotka się z przedstawicielami związkowców. – Zakładaliśmy, że w spotkaniu weźmie udział również starosta kraśnicki, jednak nie będzie go z powodów rodzinnych – tłumaczy dr Krawiec.

Pracownicy liczą na porozumienie. Jeśli go jednak nie będzie nie wykluczają radykalnych rozwiązań. – Strajk jest brany pod uwagę, ale to jest ostateczność – zastrzega dr Latosiewicz. – Wcześniej będziemy szukać kompromisu, ale nie może on polegać na tym, że zgodzimy się na obniżki, bo to kompromis nie jest.

Tymczasem władze powiatu kraśnickiego sprawy nie przesądzają. – Obniżenie płacy pracownikom o 10 proc to jest koncepcja i decyzja dyrektora szpitala – twierdzi Wojtak. – Ja mam nieco inny pogląd na ten temat, ale przedstawię go dopiero na planowanym spotkaniu. Dokładna data nie jest jeszcze ustalona, ale ma to być pod koniec tego tygodnia.

Według planów dyrektora zmiany rozpoczęłyby się w maju. Wtedy pracownicy dostaliby wypowiedzenia. Nowe umowy zaczęłyby obowiązywać od września (po 3-miesięcznym okresie wypowiedzenia).

Kierujący szpitalem przewiduje, że oszczędności byłyby widocznej już w październiku.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
ukryta kamera
mały
Stach
(12) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

ukryta kamera
ukryta kamera (26 kwietnia 2011 o 01:31) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='mały' timestamp='1303758770' post='469333']
Pani przewodnicząca zz lekarzy powinna z wszystkimi swoimi członkami zabarykadować się i nie tylko nie oddać ani złotówki ale natychmiast żądać podwyżek dla wszystkich lekarzy bo jak sama powiedziała zarabiają bidule najmniej w województwie. Ile powinni zarabiać? 20 tysięcy 30, 40, ... 100 tysięcy miesięcznie kiedy by powiedzieli dość, średni zarobek w Kraśniku poza budżetówką wynosi niecałe 2000zł
Lekarze w SP ZOZ Krasnik zarabiają miesięcznie pomiędzy 12 - 18tys PLN,tak tak 12-18tys PLN!!!,i to nie od wczoraj.Do tego dochodzą kontrakty z przychodni specjalistycznych i prywatne wizyty w godzinach pracy w szpitalu nie wspominajac o dyżurach.A co do pani przewodniczącej L to grupa lekarzy anestezjologów wywalczyla swego czasu takie pensje,ze nawet zz lekarzy z trudem to przetrawił.Więc proponuje panu dyrektorowi i starostwu nie struganie z siebie glupka i rzetelne informowanie ludzi kto tu zawinil i kto powinien poniesc tego konsekwencje bo na pewno nie pielegniarki i inni pracownicy szpitala
Rozwiń
mały
mały (25 kwietnia 2011 o 21:12) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Pani przewodnicząca zz lekarzy powinna z wszystkimi swoimi członkami zabarykadować się i nie tylko nie oddać ani złotówki ale natychmiast żądać podwyżek dla wszystkich lekarzy bo jak sama powiedziała zarabiają bidule najmniej w województwie. Ile powinni zarabiać? 20 tysięcy 30, 40, ... 100 tysięcy miesięcznie kiedy by powiedzieli dość, średni zarobek w Kraśniku poza budżetówką wynosi niecałe 2000zł
Rozwiń
Stach
Stach (25 kwietnia 2011 o 15:13) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Pan dyrektor wygospodarował środki na umowę z obecnym burmistrzem, a byłym jego zastępcą w ZOZ-ie, który teraz dorabia sobie dzięki temu do niemałej pensji samorządowca. To chyba nie jest tak źle z finansami szpitala, żeby jeszcze teraz pielęgniarkom ciąć po niewielkich pensjach? Jak widać dla chcącego nic trudnego.
Rozwiń
pacjent
pacjent (25 kwietnia 2011 o 14:50) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
to ile ludzi tam pracuje ??? 2,5 mln zł to przy średniej krajowej wychodzi ponad 700 osób ..
Rozwiń
Maks
Maks (25 kwietnia 2011 o 14:40) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jakie zarządzanie, jaka organizacja pracy, jakie relacje płacowe, takie efekty dla pacjentów!
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (12)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!