niedziela, 19 listopada 2017 r.

Kraśnik

Radny PiS chce poświęcenia pomnika partyzanta. Prawdopodobnie sowieckiego

Dodano: 1 kwietnia 2016, 12:31

Poświęcenie pomnika partyzanta (prawdopodobnie sowieckiego) proponuje miejski radny PiS. Archidiecezja Lubelska takiej możliwości nie wyklucza. Choć jej rzecznik przyznaje, że podobnej sytuacji sobie nie przypomina

Chodzi o pomnik stojący w centrum miasta, w sąsiedztwie ronda im. Żołnierzy Wyklętych. Monument poświęcony jest partyzantom powiatu kraśnickiego z lat 1940-1944.

Jego poświęcenie zaproponował na wczorajszej sesji radny PiS Marian Tracz. – Zastanówmy się. Czy to jest partyzant czy nie partyzant? Czy polski czy nie polski? Może można by go było poświęcić i przyznać, że to jest nasz partyzant? A jak nie nasz to, to go zdjąć z postumentu i ustawić polskiego – proponuje radny Tracz.

O pomniku z 1967 r., którego autorem jest prof. Franciszek Strynkiewicz z warszawskiej ASP, pisał Mirosław Sznajder, autor książek i artykułów poświęconych Kraśnikowi, redaktor naczelny „Życia Kraśnika”.

– Monument został odsłonięty 22 lipca, „podczas największego święta czasów PRL” – czytamy w artykule Sznajdera. Dziennikarz przypomina, że pomnik partyzanta był uważany za najbardziej charakterystyczną budowlę w Kraśniku i że przez lata widokówki z miasta wydawano głównie z jego wizerunkiem. Plac, na którym stoi monument, też miał szczególne znaczenie. „Tutaj ustawiano trybunę honorową świętując 1 Maja. Tu władze komunistyczne urządzały manifestacje mieszkańców rocznicowe lub okazjonalne.”.

– Nigdy nie starałem się wyjaśnić kto jest przestawiony na monumencie, bo pomnik zawsze był kontrowersyjny – przyznaje redaktor Sznajder. – Starałem się opisać tylko jego historię.
– Zdecydowanie jego ubranie i pepesza wskazują, że jest to sowiecki partyzant – mówi Michał Mulawa, rzecznik Urzędu Miasta w Kraśniku. – Zdaniem niektórych przestawia „Alego” Aleksandra Szymańskiego (działacza radykalnego ruchu ludowego i komunistycznego, I sekretarza Lubelskiego Komitetu Obwodowego PPR-red.).

Rzecznik przypomina, że w pobliżu pomnika działało kino Pola. – Ale nazwa „Pola” nie pochodziła od Poli Negri. Tak miała na imię partnerka „Alego” – tłumaczy Mulawa.

Choć zdania na temat tego, kogo przedstawia pomnik, są w Kraśniku podzielone, to pewne jest to, że monument święcony nie był. – W tamtych czasach księża w odsłonięciach pomników nie uczestniczyli – mówi lewicowy radny Tadeusz Członka.

Możliwości poświęcenia partyzanta nie wyklucza ks. Krzysztof Podstawka, rzecznik Archidiecezji Lubelskiej. Chociaż przyznaje, że podobnej sytuacji sobie nie przypomina.

– Jeśli to nawet byli partyzanci z Gwardii Ludowej to biorąc pod uwagę to, że w Polsce większość osób jest wierząca, to nie byłaby to przeszkoda. Jednak trzeba to robić ostrożnie, aby nikogo nie urazić – zaznacza ks. Podstawka.

Prawdopodobnie jednak takiej okazji nie będzie. Są bowiem plany aby sowieckie pomniki usunąć z ulic i placów wszystkich polskich miast i miasteczek. Jeśli takie rozwiązania wejdą w życie, to – jak zapowiada kraśnicki magistrat – pomnik partyzanta musiałby zniknąć.

Czytaj więcej o: Marian Tracz Kraśnik
Gość
Imię
Gość
(33) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (20 kwietnia 2016 o 08:35) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A w którym kierunku ten partyzant idzie? Jak na zachód to Ruski , jak na wschód to Polski. Ale teraz jeszcze trzeba rozróżnić , wyklęty czy nie wyklęty? Tutaj już bym na smak brał....
Rozwiń
Imię
Imię (16 kwietnia 2016 o 21:32) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Chwała się należy każdemu.

W kolejce m. in.: Tow. Mao, Stalin, Hitler, Leopold II. etc.

Rozwiń
Gość
Gość (10 kwietnia 2016 o 18:37) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Naród, który nie szanuje własnej historii nie może może mianować się NARODEM!
Rozwiń
ewa
ewa (5 kwietnia 2016 o 18:13) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Chwała się należy każdemu.
Rozwiń
jarek
jarek (4 kwietnia 2016 o 22:17) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Partyzant to partyzant. Jeśli bił Niemców to należy się szacunek. Niezależnie czy był z GL, AL, BCh czy AK. Krew ma jeden kolor: czerwony niezależnie od przynależności i poglądów. Jeśli partyzanci przelewali tę krew w walce z okupantem, to wszyscy są bohaterami. Jakoś trudno mi zrozumieć troskę, jakiej nacji jest partyzant? Może ten pan jeszcze sprawdzi czy nie jest czasem obrzezany, a może w kieszeni ma legitymację NKWD? Radę sprawdzić, żeby Broń Boże nie poświęcić innowierca! Dopiero by było! Skandal na cały świat!

Świetnie to ująłeś gdyż taki najczęściej pogląd wyrażają ludzie, którzy brali udział w wojnie , WALCZĄC O WOLNOŚĆ POLSKI. Nie bandziory, pijaczki-lekkoduchy i świniokrady, nie "bajkopisarze swego bohaterstwa" i nie donosiciele UB z których niektórzy tak dumnie noszą opaski organizacji bojowych podczas świąt państwowych. Pan "niedorzecznik" zgodnie z wykształceniem i zamiłowaniem poszedł, jak na niego przystało, propagandowo po bandzie. Wdrażając w życie myśl klasyka PiS że "ciemny lud to kupi" próbuje robić o zgrozo za historyka ziemi kraśnickiej.

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (33)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!