niedziela, 22 października 2017 r.

Kraśnik

Rynek w Kraśniku do przebudowy. Jak ma się zmienić centrum miasta?

Dodano: 8 czerwca 2017, 13:34

Rynek po przebudowie – wizualizacja
Rynek po przebudowie – wizualizacja

Zmiany w organizacji ruchu kołowego na rynku i skupienie parkingów w jego południowej części – takie są założenia przebudowy. Planowana jest też budowa fontanny, a także pożegnanie z pomnikiem kraśnickiej cegły, który zastąpią ceglane ławki

Urząd Miasta w Kraśniku szuka firmy, która opracuje dokumentację projektowo-kosztorysową rewitalizacji miejscowego rynku, według wytycznych zawartych w „Koncepcji zagospodarowania terenu – Plac Wolności w Kraśniku”. Zgodnie z zapisami zawartymi w tym dokumencie, zmienić ma się tam organizacja ruchu. 

– Jadąc od ulicy Narutowicza wyłączone z ruchu mają być ulice znajdujące się zarówno po lewej, jak też prawej stronie – opisuje Emilia Łukasik, p.o. rzecznika Urzędu Miasta w Kraśniku. – Strona od supersamu, jak też od ulic Tęczyńskich i Krakowskiej, będą dalej otwarte dla ruchu.

Pojazdy będą mogły dalej jeździć też przez centralną część placu. „Zmodyfikowany zostanie jednak przebieg drogi biegnącej wzdłuż południowo-zachodniej pierzei rynku” – czytamy w opracowanej na zlecenie miasta koncepcji. „Zostanie ona odsunięta od budynku handlowego. W przypadku drogi przecinającej płytę rynku będzie istniała możliwość jej czasowego wyłączenia z ruchu na potrzeby organizacji uroczystości państwowych oraz imprez okolicznościowych.”

Zgodnie z koncepcją miejsca parkingowe mają zostać skupione w południowej części rynku. Pozostawione zostaną też parkingi przy ulicach Kościuszki i Tęczyńskich.

W większości zmienić ma się też posadzka rynku. Planowane jest też wyniesienie nawierzchni drogi do poziomu nawierzchni placu, aby w przypadku zamknięcia ruchu na drodze powstała jednolita powierzchnia.

Lokalizacji nie zmieni pomnik marszałka Józefa Piłsudskiego, który pozostanie w tym samym miejscu. Zdemontowany ma zostać natomiast pomnik kraśnickiej cegły. – Jest to samowola budowlana – zaznacza Łukasik. 

Cegła z rynku jednak nie zniknie. Zgodnie z przygotowaną koncepcją, pomnik ten ma zostać zastąpiony pomnikiem użytkowym „w postaci stałych siedzisk na obrzeżach placu wykonanych z tejże cegły”.

Poza tym w części placu, gdzie stoi pomnik marszałka Piłsudskiego, przewidziano też miejsce na ogródki piwne. Po stronie przeciwnej – w południowo-wschodniej części rynku zaplanowano zaś fontannę. Ma składać się z tryskaczy zamontowanych w posadzce.

Lampy oświetleniowe mają zostać zamontowane w posadzce w otoczeniu pomnika Piłsudskiego i w południowej części płyty rynku. „Ponadto w części wschodniej i północno-zachodniej zainstalowane zostaną lampy oświetleniowe niskie. Dopełnieniem systemu oświetlenia rynku będą lampy oświetleniowe wysokie zlokalizowane w jego północnej i południowej części” – czytamy w koncepcji.
Uporządkowana ma zostać też zieleń. Wycięte mają być drzewa iglaste znajdujące się w centralnej części płyty rynku. Planowane są nowe nasadzenia, przede wszystkim pośród miejsc postojowych, jak też przy wjazdach na rynek.

Istniejąca studnia ma zostać zachowana, jednak w myśl koncepcji ma być przekształcona w zdrój wody pitnej, potocznie nazywany „poidełkiem”. Na placu poza ławkami i śmietnikami pojawią się też stojaki na rowery.

Miasto będzie starać się o unijne dofinansowanie zaplanowanych prac. – Do końca września musimy mieć przygotowane dokumenty, aby móc ubiegać się o wsparcie – dodaje Łukasik.
Jeśli Urzędowi Miasta nie uda się uzyskać dofinansowania, inwestycja będzie realizowana etapami.

Czytaj więcej o: inwestycje rynek przebudowa Kraśnik
Użytkownik niezarejestrowany
Gość
Użytkownik niezarejestrowany
(50) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (1 lipca 2017 o 00:47) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Kolejne pieniadze w bloto mam nadzieje ze nie otrzymacie dotacji UE
Rozwiń
Gość
Gość (26 czerwca 2017 o 11:36) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
'Niewyględeny' to nie wyraz jsłownikowy, ale został zaczerpnięty z mowy potocznej, od słowa 'wyglądac'. W tym przypadku 'niewygledny 'oznacza , ze coś wyglada źle, niekorzystnie. W naszym jezyku masa tego typu słów jest używana. ale dziwne to jest tylko to, ze dla wielu jest to słowo zrozumiałe, oprócz jedynie takiego inteligenta jak ty. Rynek został zrobiony z nowymi trendami, które można spotkać nie w tego typu pipidówach co kraśnik. i tak jak dla duzych miast tego typu rynek miał byc wizytówką, tak i nasz miał spełniać to samo zadanie. Przy tym odbiegac od swojego wiejskiego charakteru, a nabrać nowoczesnego stylu. I powiedzmu sobie szczerze, rynek to nie park, a park to nie rynek. I nikt nie broni przebywać ani na rynku ani też w parku ludziom z okolicznych wioch. Ale tez toco sie sprawdzało 10/20 lat temu czy nawet wiecej nie musi teraz. I to, że tobie sie podobał tamtem rynek nie oznacza, że podobał sie innym. Byc może za tym twoim podobaniem przemawia tez sentyment, a nie ogólny jego wygląd. I kto by pomyślał, że w czasach rządów pisuarów uznaniem może cieszyc sie rynek zrobiony przez wredną komunę, za której wszystko tak było złe i do niczego, a na uznanie zasługuje to co było przed nią. a w tym przypadku przed wojną, czyli czasy brudu i nędzy.
Rozwiń
Gość
Gość (25 czerwca 2017 o 21:08) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Co to znaczy "niewyględne"?! Jakiś nowy język? A "odpoczywający i posilający sie przed powrotem do domu ludzie z okolicznych wioch" tak oszpecali swoim wyglądem niezwykłej urody rynek, że trzeba go było przemurować, zmienić i pozbawić zieleni. Tak, ludzie z okolicznych wioch nie mają prawa wstępu do powiatowego miasta Kraśnik. Nigdy. Bo może jeszcze by coś zjedli!
Rozwiń
Gość
Gość (23 czerwca 2017 o 21:46) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ale jak ten rynek aż tyle kosztował, to teraz szkoda go rozbierac, bo to bedą całkowicie wyrzucone pieniądze w błoto. Ale wychodzi na to, ze władze Krasnika są przebardzo bogate.
Rozwiń
Gość
Gość (23 czerwca 2017 o 21:43) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
W du*ie ci się zapada.  I powiedzmy sobie szczerze, że to co było , to było niewyględne. A już wyjątkowo na obecne czasy. Przeciez  w tym rynku nikt nie przesiadywał oprócz odpoczywających i posilających sie przed powrotem do domu  ludzi  z okolicznych wioch .
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (50)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!