niedziela, 20 sierpnia 2017 r.

Kraśnik

Sąd wypuścił furiata. Zabił żonę, a później się powiesił

Dodano: 20 marca 2014, 08:00

Mirosław P. próbował zabić swoją żonę, groził podpaleniem domu, wielokrotnie doprowadzał do awantur domowych. Sąd w Kraśniku wypuścił go na wolność, mężczyzna najprawdopodobniej zabił żonę, a potem się powiesił.

Wtorkowa tragedia to kulminacja dramatycznych wydarzeń, do których od lat dochodziło w domu Aliny i Mirosława P. Z końcem lutego kraśnicka prokuratura skierowała do miejscowego sądu akt oskarżenia przeciwko 61-latkowi. - Zarzucono mu, że od stycznia 2008 r. do stycznia 2014 r. znęcał się fizycznie i psychicznie nad żoną - wyjaśnia Beata Syk-Jankowska, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Lublinie. - Pod wpływem alkoholu wszczynał awantury domowe. Wtedy wyzywał swoją żonę, szarpał, uderzał rękoma po głowie i dusił. Do wyjątkowo drastycznej awantury doszło w nocy z 15 na 16 listopada 2013 r. Mirosław P. próbował udusić żonę. W styczniu tego roku 61-latek znowu wpadł w szał. Groził podpaleniem domu. Wtedy został zatrzymany. 19 stycznia Mirosław P. trafił za kraty na trzy miesiące. Nie siedział długo. W miniony czwartek, bez udziału prokuratora i na wniosek obrońcy, Sąd Rejonowy w Kraśniku wypuścił 61-latka na wolność. Do wniosku adwokata dołączone było oświadczenie żony Mirosława P. Napisała, że nie chce, by przeciwko mężowi prowadzić postępowanie karne. Zapowiedziała, że nie złoży zeznań. - Zapewniała, że pogodzi się z mężem - dodaje sędzia Artur Ozimek, rzecznik Sądu Okręgowego w Lublinie. 13 marca Alina P. stawiła się w sądzie. - Powiedziała, że nie obawia się męża. Wybaczyła mu i wnosi o umorzenie postępowania - dodaje Ozimek. - Zapewniała, że mąż będzie się nią opiekował i pracował w polu, bo zbliża się wiosna. Podstawą tymczasowego aresztowania były obawy, że mężczyzna popełni przestępstwo. Skoro obaw już nie było, sąd zwolnił Mirosława P. Z nieoficjalnych informacji wynika, że w ostatnich dniach para zachowywała się jak wzorowe małżeństwo. Ale w ubiegły wtorek w domu przy ul. Urzędowskiej w Kraśniku sąsiad znalazł zwłoki kobiety i jej męża. Ze wstępnych ustaleń wynika, że mężczyzna udusił żonę, a potem się powiesił. Przyczyny śmierci wyjaśni jutrzejsza sekcja zwłok. Wczoraj prokuratura wszczęła śledztwo w kierunku zabójstwa kobiety.

Dr Anna Siudem z UMCS, specjalistka w dziedzinie psychologii rodziny: - W sprawach dotyczących przemocy domowej kobiety często nie chcą zeznawać przeciwko swoim oprawcom. Cały czas wierzą, że mąż się poprawi, że będzie tak, jak kiedyś. To tzw. faza miodowego miesiąca. Niestety, sprawca przemocy się nie zmienia. Często spotykamy się również z tzw. syndromem sztokholmskim, kiedy to wytwarza się specyficzna relacja między oprawcą a ofiarą. To rodzaj patologicznej miłości. Ofiary przemocy zwykle nie mają wsparcia w swoim środowisku, a sądy często kierują się tylko paragrafami. Tymczasem z ludzkiego punktu widzenia oczywiste jest, że sprawca przemocy po wyjściu na wolność najprawdopodobniej znów zamieni się w oprawcę.
Czytaj więcej o: sąd Kraśnik
evka
czarnyworek
Gość
(33) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

evka
evka (21 marca 2014 o 07:42) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Mój stary tak robił, ale nagle dostał zawał i skończyło się wszystko. Wystarczyło że zostało zgłoszone psychiczne znęcanie na policji i już się cały trząsł. Ale w środowisku uchodził za grzecznego, dobrego człowieka, nawet niektórzy twierdzili że był bardzo spokojny. No ale w domu z poczwary wychodził potwór który bił, poniżał, zastraszał i pił, właśnie kłótnie ,,usprawiedliwiał" alkoholem jak to ktoś wspomniał tutaj. A teraz kochanki chodzą naburmuszone bo jak to można było tak dobrego człowieka ,,zamordować" zawałem...

Musieliście na pewno mu  coś dosypać !!!  teraz tak wszyscy robią z tymi brutalami domowymi,każdy broni się sam jak może bo na PAŁY nie ma co dzisiaj liczyć.

Rozwiń
czarnyworek
czarnyworek (21 marca 2014 o 00:02) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Mój stary tak robił, ale nagle dostał zawał i skończyło się wszystko. Wystarczyło że zostało zgłoszone psychiczne znęcanie na policji i już się cały trząsł. Ale w środowisku uchodził za grzecznego, dobrego człowieka, nawet niektórzy twierdzili że był bardzo spokojny. No ale w domu z poczwary wychodził potwór który bił, poniżał, zastraszał i pił, właśnie kłótnie ,,usprawiedliwiał" alkoholem jak to ktoś wspomniał tutaj. A teraz kochanki chodzą naburmuszone bo jak to można było tak dobrego człowieka ,,zamordować" zawałem...

Rozwiń
Gość
Gość (20 marca 2014 o 20:11) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Pisałem już o tym że miała Jasiu nóż na gardle,na jej miejscu też byś nie kozaczył a nawet mógłbyś w pory popuścić ,jak cię znam.

Pisałeś tępy Czesiu, tylko nie wiadomo po co?

Kobieta źle zrobiła bo nie powinna dać się zastraszyć gnojowi tylko poszukać pomocy. I tak powinny postępować wszystkie maltretowane żony, nie litować się nad gnojem tylko do pierdla wsadzić i na dodatek eksmitować z chałupy żeby dziad nie miał dokąd wrócić bo inaczej skończą tak jak ta kobieta. 

Tępa dzido !!!  nie masz pojęcia co taki zbok zrobiłby z tą kobietą po wyjściu z kryminału,lub gdyby dostał wyrok w zawieszeniu !!!  Wszystko to ze mamy takie prawo ,takie sądy i taki obecnie rząd. Nie dziwię się wcale że wycofała oskarżenie,z tobą by było pewnie podobnie. Tusk,policja,sądy,całe to prawo,nie gwarantuje nam dzisiaj żadnego,ale to żadnego bezpieczeństwa.Wszyscy są do zmiany i wypie rdolenia.

Rozwiń
Gość
Gość (20 marca 2014 o 19:42) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Pisałem już o tym że miała Jasiu nóż na gardle,na jej miejscu też byś nie kozaczył a nawet mógłbyś w pory popuścić ,jak cię znam.

Pisałeś tępy Czesiu, tylko nie wiadomo po co?

Kobieta źle zrobiła bo nie powinna dać się zastraszyć gnojowi tylko poszukać pomocy. I tak powinny postępować wszystkie maltretowane żony, nie litować się nad gnojem tylko do pierdla wsadzić i na dodatek eksmitować z chałupy żeby dziad nie miał dokąd wrócić bo inaczej skończą tak jak ta kobieta. 

Rozwiń
Gość
Gość (20 marca 2014 o 18:45) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

sąd pod sąd za nieobliczalną głupotę!!!

To tusk powinien odejść przede wszystkim, on już przestał panować nad wszystkim. Wszystko to idzie w złym kierunku,on za to wszystko odpowiada,myślał że to będzie BAJKA,sady nasze,polskie wszystkie do lustracji i dekomunizacji,wszystko TO ,to jeszcze jakieś sovieckie.

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (33)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!