piątek, 18 sierpnia 2017 r.

Kraśnik

Sinice zaatakowały zalew

Dodano: 4 sierpnia 2008, 18:25
Autor: FABIAN PLAPIS

Magistrat wydał ponad 20 mln złotych na budowę zalewu w Suchynii koło Kraśnika. Palma de Kraśnik miała być chlubą miasta.

Magistrat wydał ponad 20 mln złotych na budowę zalewu w Suchynii koło Kraśnika. Palma de Kraśnik miała być chlubą miasta. Tymczasem w zbiorniku rozpanoszyły się sinice.

- Nie koszone groble, wyschnięte i oklapnięte palmy, które wyglądają jak miotły. To wstyd, żeby tak wyglądała najważniejsza inwestycja w mieście - oburzają się radni klubu PiS rady miasta. Wytykają burmistrzowi opieszałość, bezczynność i zmarnowanie kolejnego roku.

Problem z sinicami w zbiorniku pojawił się bowiem jeszcze w ubiegłym roku. Zaraz po zakończeniu sezonu letniego dużo mówiło się o wapnowaniu dna zimą, co miało zmniejszyć zakwit sinic. Jednak przez cała zimę zrobiono niewiele. Efekt? Sinice znów zaatakowały zalew.

- Byłem ostatnio nad w Janowie. Jedna piąta kąpiących się w tamtejszym zalewie to mieszkańcy Kraśnika. Dlaczego władze miasta nie zrobiły nic, żeby ich zatrzymać nad naszej plaży? - pyta radny Jacek Zając.

Urzędnicy jednak bronią się przed atakami radnych. - Mamy umowę z Uniwersytetem Przyrodniczym w Lublinie na przeprowadzenie badań wody i te prace właśnie trwają - zapewnia Jacek Dul, zastępca burmistrza Kraśnika. Dodaje, że próbki wody były już pobierane dwa razy. - Liczymy, że we wrześniu będą znane wyniki - dodaje Dul.

W środku tygodnia kraśnicka plaża, dumnie zwana Palma de Kraśnik, świeci pustkami. Jednak w weekendy - mimo że obowiązuje zakaz kąpieli - zapełnia się mieszkańcami miasta.

- Gdzie mam pójść z dziećmi, innych atrakcji nie ma w tym mieście - mówi pani Agata.

- Poza tym, teren wokół zbiornika jest strasznie zaniedbany i nie zachęca do wypoczynku. Jak nic się nie zmieni, to będziemy jeździć do Janowa, tam jest zawsze ładnie - dodają inni kraśniczanie.

- A mówiłem na początku, żeby nie zaczynać budowy tego zbiornika. To pieniądze wyrzucone w błoto - dodaje radny Marian Tracz.
Czytaj więcej o:
konktenbit
konktenbit
Gość
(17) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

konktenbit
konktenbit (29 stycznia 2009 o 10:17) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
oj tego cytatu nie miało być...
Rozwiń
konktenbit
konktenbit (29 stycznia 2009 o 10:15) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
t napisał:
A to pan M. Sz. czyli Mirosław Sznajder radny Kraśnika poprzedniej kadencji wstydzi się podpisać własnym imieniem i nazwiskiem. Swoją drogą skoro już nie jest radnym, więc chyba nie wzbudził aprobaty swoich wyborców. A ja jestem ZA zalewem w Kraśniku. Na pewno można było to zrobić lepiej, ale poczekajmy pojawia się już jakaś infrastruktura wokół. Wygońmy jeszcze wędkarzy i zróbmy rzeczywiście zbiornik rekreacyjny. Przynajmniej są podejmowane jakieś próby stworzenia czegoś w tej wiosze. Mówię Wam - róbmy swoje i za niedługo przegonimy Lublin - tam ważniejsze susły niż powstanie lotniska i rozwój regionu. A może przyłączyć się do podkarpacia?! Moglibyśmy powiedzieć, że w naszym mieście wojewódzkim jest lotnisko ;-)

Hehe jak wszędzie, aby mieć władze a reszte można mieć w ... Jeszcze nie byłem nad tym zalewem, jestem wędkarzem i się wybiore przynajmniej ktoś tam będzie sie plątał hihi.
Rozwiń
Gość
Gość (25 sierpnia 2008 o 16:17) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
OLAF napisał:
To co wypisujecie o władzy i Czubińskim to typowe dal Polaków, czyli "i tak źle i tak niedobrze", zawsze narzekania i problemy. Przeciez można założyć że Czubiński miał bardzo dobre intencje. W takim sennym i małym miasteczku jak Kraśnik Zalew jest strzałem w dziesiątkę. Sam burmistrz nie jest czarodziejem i nie pozbędzie się zakwitów w pięc minut. To jest natura która rządzi sie własnymi prawami. Podjęcie współpracy z naukowcami byłej Akademi Rolniczej świadczy o dużym zainteresowaniu tematem naszych władz. Może troszeczkę wyrozumiałości i optymizmu. Kto nie ryzykuje ten nic nie ma, jak wiemy ryzyko jest jednak obarczone niepowodzeniem i to jest normalne


Olaf czytaj ze zrozumieniem to co jest wyżej napisane. W radzie poprzedniej kadencji była grupa, która przewidziała cała sytuację, ostrzegała i dlatego głosowała przeciwko. Niejaki Ofczarski mówił jedna, że "un wi", że będzie dobrze i prace ruszyły.
Rozwiń
OLAF
OLAF (25 sierpnia 2008 o 13:08) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
To co wypisujecie o władzy i Czubińskim to typowe dal Polaków, czyli "i tak źle i tak niedobrze", zawsze narzekania i problemy. Przeciez można założyć że Czubiński miał bardzo dobre intencje. W takim sennym i małym miasteczku jak Kraśnik Zalew jest strzałem w dziesiątkę. Sam burmistrz nie jest czarodziejem i nie pozbędzie się zakwitów w pięc minut. To jest natura która rządzi sie własnymi prawami. Podjęcie współpracy z naukowcami byłej Akademi Rolniczej świadczy o dużym zainteresowaniu tematem naszych władz. Może troszeczkę wyrozumiałości i optymizmu. Kto nie ryzykuje ten nic nie ma, jak wiemy ryzyko jest jednak obarczone niepowodzeniem i to jest normalne
Rozwiń
Mieszkaniec
Mieszkaniec (10 sierpnia 2008 o 18:13) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Podobno nasenu Wielkiemu Niezatapialnemu dom wybudowala ta sama firma co to wodne, sine nieszczescie? Moze zaatakuja go myszy ,jak Popiela?
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (17)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!