sobota, 19 sierpnia 2017 r.

Kraśnik

Skąpy jak patron

Dodano: 27 marca 2007, 10:54
Autor: Fabian Plapis

Burmistrz obciął dotację dla niektórych klubów sportowych. Działacze i trenerzy załamują ręce.

Niektórym klubom już kończą się pieniądze, które dostali na działalność na cały rok.

- Pieniądze się kończą, a tu trzeba przygotowywać zawodników do sezonu, do zawodów. Skąd mamy brać na to fundusze - narzekają zrozpaczeni trenerzy. I nie rozumieją ostatnich decyzji władz miasta. Kraśnik z jednej strony promuje się jako miasto nastawione na młodzieżowy sport, a z drugiej obcina o 200 tysięcy dotacje na kluby sportowe.
- Samorządowcy mało i niechętnie dają na szkolenie młodzieży, ale żeby fotografować się z naszymi zawodnikami, którzy osiągną sukces, to są pierwsi. Burmistrz wtedy zawodników zaprasza, fotografuje się z nimi, robi się medialny szum. To chyba na ten szum wydaje nasze dotacje - oburza się jeden z trenerów, który jak wszyscy nasi rozmówcy proszeni o wypowiedz w tej sprawie, chce zachować anonimowość.
Działacze mówią, że takie działanie rozłoży sport młodzieżowy w mieście.
- W Kraśniku nie ma możliwość, by pozyskać prywatnego sponsora. Nie trzeba będzie długo czekać i naszych najlepszych zawodników przejmą kluby z Lublina. Już miałem takie oferty - dodaje inny trener.
Jednak urzędnicy uważają, że wszystko jest w porządku.
- Zakładamy, że w trakcie sezonu sportowego dofinansowanie przyznane klubom i stowarzyszeniom może się zmienić. Może dojść np. do zmian organizacyjnych lub innych, nieprzewidzianych wcześniej, okoliczności. Dlatego zakładamy możliwość dodatkowego wsparcia w ciągu roku. Oczywiście, jeśli będzie ono konieczne i uzasadnione - wyjaśnia Agnieszka Orzeł-Depta, wiceburmistrz Kraśnika.
Trenerów i prezesów klubów dodatkowo zirytowało pismo, w którym burmistrz zwraca się o podanie terminów dwóch imprez jakie zorganizują pod patronatem... burmistrza.
- Wydaje mi się, że to my organizujemy zawody i jeżeli uznamy za stosowne, to zwracamy się do władz o patronat i dodatkowe środki. Tak to się powinno normalnie odbywać - komentuje prezes jednego z kraśnickich klubów.
- Występujemy z taką propozycją, ponieważ (zgodnie z Ustawą o samorządzie gminnym) to burmistrz kieruje bieżącymi sprawami miasta oraz reprezentuje je na zewnątrz. A to dzięki pieniądzom z miasta, kluby działają i mogą organizować wydarzenia sportowe. Ponadto patronat burmistrza podnosi rangę imprezy - wyjaśnia Agnieszka Orzeł-Depta.
- Rangę imprezy podnosi jej rozmach i zasięg terytorialny. Jak będziemy mieli pieniądze, to możemy zaprosić kluby z innych miast, regionów. To jest promocja Kraśnika - mówią przedstawiciele klubów.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!