niedziela, 19 listopada 2017 r.

Kraśnik

Spółdzielcy z Kraśnika: Sławomir Zygo złożył nam korupcyjną propozycję

  Edytuj ten wpis
Dodano: 14 marca 2014, 05:45

Sławomir Zygo, przewodniczący Rady Powiatu Lubelskiego znowu ma kłopoty. Spółdzielcy z Kraśnika zarzucają mu, że próbował wyłudzić od nich blisko 3 tys. zł

Zygo, działacz PSL, udziela się nie tylko w powiatowym samorządzie. Jest również prezesem Gminnej Spółdzielni "Samopomoc Chłopska” w Niedrzwicy Dużej. Przewodniczył także Radzie Nadzorczej GS w Kraśniku. Z relacji kraśnickich spółdzielców wynika, że postanowił wykorzystać dawne znajomości. Pod koniec lutego miał zgłosić się do nich z fakturą. Wynikało z niej, że GS w Niedrzwicy sprzedał spółdzielni w Kraśniku węgiel wart nieco ponad 2600 zł. - Prezes Zygo zgłosił się do nas i złożył na moje ręce fakturę, prosząc o wypłacenie wymienionej w niej kwoty do rąk własnych - mówi Emil Mazurek, prezes kraśnickiej spółdzielni. - Sugerował, aby powyższa kwota została wpisana w koszty naszej spółdzielni. W związku z tą sytuacją natychmiast zwołałem posiedzenie zarządu i poinformowałem o sprawie. Zarząd uznał, że propozycja Zygi "nosi znamiona korupcji i naraża spółdzielnię na niepotrzebne koszty”. - Zdecydowaliśmy, aby o całej sytuacji powiadomić przewodniczącego Rady Nadzorczej GS w Niedrzwicy, by wyciągnął stosowne wnioski - dodaje Mazurek. - Zwróciliśmy fakturę bez księgowania i czekamy na dalsze kroki ze strony niedrzwickiej spółdzielni. Czy do transakcji opisanej w fakturze doszło? Prezes Mazurek nie chce rozmawiać na ten temat. - Co miałem do powiedzenia, przedstawiłem w piśmie do GS w Niedrzwicy. Proszę wyciągnąć wnioski - kwituje. Z oceną sytuacji wstrzymuje się Stanisław Ożga, przewodniczący Rady Nadzorczej spółdzielni z Niedrzwicy, która powinna nadzorować pracę prezesa Zygi. - Znam sprawę, ale nie będę udzielał informacji - mówi Ożga. - Nikogo nie kryję. Zwołam radę i po rozpoznaniu sprawy będą podejmowane adekwatne kroki. Dlaczego Sławomir Zygo domagał się gotówki? Czy do transakcji opisanej w fakturze rzeczywiście doszło? - Skąd mam wiedzieć - ucina Ożga. - Poza tym, to są nasze wewnętrzne sprawy. Póki nie ma konkretnych decyzji, nie ma czego komentować. Sam Sławomir Zygo też nie zamierza niczego wyjaśniać. - Nie będę komentował sprawy. Raz w życiu to przerabiałem i wystarczy - kwituje, kiedy pytamy go o fakturę. "Raz w życiu to przerabiałem” to zapewne słowa odnoszące się do głośnej w mediach sprawy, w której przewodniczący miał odpowiadać za jazdę rowerem po pijanemu i groźby pod adresem byłej żony. W maju ub. roku policjanci zatrzymali prezesa w podlubelskiej Niedrzwicy. W szpitalu zbadano mu krew. Okazało się, że ma 2,4 promila alkoholu. Zygo miał wcześniej ścigać żonę na rowerze i grozić jej śmiercią. Samorządowiec odpierał te oskarżenia m.in. podczas specjalnej konferencji prasowej, na której wystąpił wraz z córką. W prokuraturze świadkowie nie potwierdzili policyjnych zarzutów. W rezultacie śledczy umorzyli sprawę.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o: sławomir zygo
gość
Miro
gość
(56) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

gość
gość (14 kwietnia 2014 o 18:39) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Na tej licytacji daleko nie pojedziesz. Jakby tak było, jak piszesz dawno już ludzie Mira i całej tej ferajny ściągnęli by do gminy CBA i chłopa utopili. Tymczasem długi po Zydze w Orionie spłacił SKOK i tenże wówczas "psełdo", jak piszesz prezes lokalnego klubu spotowego.

Z Orionem, gdzie Zygo robił prywatę, jakoś się poszczęściło, chociaż rachunki po jego prezesurze przychodziły długo po jego odejściu. 

Rozwiń
Miro
Miro (14 kwietnia 2014 o 10:24) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Daleko mu do byłego psełdo Prezesa Lokalnego klubu spotowego M. W. który wyprowadzuł kilka set tys.
Rozwiń
gość
gość (14 kwietnia 2014 o 08:28) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Jak taki szwindelek się robi ??? Bo zainteresowany jestem ;)

Lewa faktura i pieniążki do ręki ?

Czyli co? Jak któś nie zakapuje i skarbowy nie zrobi kontroli krzyżowej to fajny sposób wyprowadzania kasy ze spóldzielni i spółek ???

Jak pobierać nauki to u mistrza, a S.Z. ja na razie widać jest jedyną osobą w gminie z takim doświadczeniem w kombinacjach rachunkowo-księgowych

Rozwiń
Niezorientowanyi
Niezorientowanyi (13 kwietnia 2014 o 22:42) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Skontaktuj się z Markiem K. I Jerzym z Bychawy to Cię przeszkolą. Ha,ha, albo już wiesz bo to robiłeś nie raz.
Rozwiń
Gość
Gość (13 kwietnia 2014 o 20:26) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

A już szykował sobie lepszą pracę w ubiegłym roku. A tu traf, nagła abdykacja i bezrobocie. Nawet odprawa mu się nie należała, bo nie zadbał o zapis jej w umowie. Taki był pewien stanowiska "wiecznego prezesa". Czy kombinacja z fakturą to nie wypadek przy pracy?.  Warto sprawdzić, czy nie odbywały się w innych przyjaznych mu miejscach np. w "Gminie w której chce się żyć"! 

Jak taki szwindelek się robi ??? Bo zainteresowany jestem ;)

Lewa faktura i pieniążki do ręki ?

Czyli co? Jak któś nie zakapuje i skarbowy nie zrobi kontroli krzyżowej to fajny sposób wyprowadzania kasy ze spóldzielni i spółek ???

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (56)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!