piątek, 15 grudnia 2017 r.

Kraśnik

Stracił dowód rejestracyjny za pęknięty klosz lampy. Policjanci muszą się tłumaczyć

  Edytuj ten wpis
Dodano: 5 kwietnia 2010, 19:39
Autor: Paweł Puzio

Czy policjanci mieli prawo zabrać kierowcy dowód rejestracyjny auta za pęknięty klosz lampy? Po opisaniu przez nas takiego przypadku, sprawę bada rzecznik praw obywatelskich. Swoje dochodzenie prowadzi też policja.

Wątpliwości są poważne, bo ustawa Prawo ruchu drogowym (art. 132) określa precyzyjnie, kiedy policjanci mogą zabrać dowód rejestracyjny.

I tak: kierowca straci dowód, jeśli np. policjant stwierdzi w aucie brak świateł lub to, że światła nie działają. A także wtedy, gdy uszkodzenia samochodu zagrażają porządkowi ruchu lub środowisku. Rzecznik praw obywatelskich, Janusz Kochanowski, chce wyjaśnić czy pęknięty klosz lampy jest takim zagrożeniem.

Tuż przed świętami RPO zwrócił się o wyjaśnienia w tej sprawie do komendanta kraśnickiej policji. Przypadkiem lubelskiego kierowcy zainteresował się po naszej publikacji z 17 marca, pt. "Drogówka z Kraśnika nie ma litości”.

– Po przeczytaniu tego artykułu rzecznik podjął sprawę z urzędu – mówi Paweł Grabczak z biura RPO. – Pismo do komendanta, to pierwszy etap naszego postępowania. Dopiero po otrzymaniu odpowiedzi i jej analizie będzie możliwa odpowiedź na pytanie, czy funkcjonariusze policji naruszyli zasady zatrzymywania dowodu rejestracyjnego.

Przypomnijmy. Krzysztof Bujak, kierowca z Lublina, został zatrzymany przez załogę nieoznakowanego forda modeno za przekroczenie dozwolonej prędkości i przekroczenie podwójnej linii ciągłej. Przyznał się do wykroczenia i przyjął mandat w wysokości tysiąca złotych plus 8 punktów karnych.

Tyle, że oprócz tego stracił dowód rejestracyjny, bo mundurowi dopatrzyli się, że auto ma pęknięty klosz lampy.

– To już była złośliwość policjantów – skomentował Mieczysław Fedeńczuk, rzeczoznawca techniki motoryzacyjnej.

Tymczasem kraśnicki policja prowadzi wewnętrzne postępowanie wyjaśniające w tej sprawie.
– Sprawdzamy czy załoga z forda mondeo nie naruszyła przepisów podczas kontroli Krzysztofa Bujaka, czy dowód rejestracyjny został słusznie zatrzymany. Po zakończeniu postępowania wewnętrznego komendant odpowie na pismo rzecznika praw obywatelskich – mówi Janusz Majewski z kraśnickiej policji.

Bohater naszego artykułu Krzysztof Bujak, nie kryje zadowolenia: Tę sprawę trzeba wyjaśnić do końca. Moim zdaniem policjanci niesłusznie zatrzymali dowód rejestracyjny.

Gdyby się okazało, że policjanci przekroczyli swoje uprawnienia, to grozi im postępowanie dyscyplinarne, zakończone pozbawieniem premii i nagród rocznych.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Gość
aro
noralny
(87) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (10 listopada 2010 o 08:19) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
nikt nie mówi że policja ma się czymś różnić od MO....DR bedzie zabrany za spaloną żąrówkę i nikogo nie obchodzi,że kierowca o tym nie wie...poświetlenie ma być sprawne i tyle
Rozwiń
aro
aro (10 listopada 2010 o 08:16) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='m46' timestamp='1270530787' post='260419']
Ani pęknięty klosz lampy , ani spalona jedna żarówka nie powoduje ,że zabierany jest dowód rejestracyjny.Może to się stać w czasie jazdy , a kierowca nawet o tym nie wie,no chyba ,że ma pojazd "nafaszerowany" czujnikami w każdym punkcie auta.Ta sytuacja pokazuje jak Policja różni się od byłej Milicji.
[/quote]
Rozwiń
noralny
noralny (10 listopada 2010 o 08:14) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
brawo policja buraków i dyskytantów na drodze trzeba leczyć na maxa...ma byc jak w niemczech ,tam żaden polaczek nie podskoczy w polsce on ma prawa i jest panicho.walić kwitami ile wlezie...nie przejmować się jakimś rzecznikiem praw obywatelskich. Będzie dobrze..
Rozwiń
bodziek
bodziek (15 października 2010 o 00:56) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
sam im kretynie zapłać najlepiej cały czas płać pensję co miesiąc cią*g kiche!!!
Rozwiń
bodziek
bodziek (15 października 2010 o 00:54) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='szatanioł' date='09 kwiecień 2010 - 13:23 ' timestamp='1270812182' post='262434']
Ludzie kochani. Może i policjanci złośliwi byli. W Polsce mamy takie prawo, ze na niektórych kretynów brakuje paragrafów. I to jest cała przyczyna "złośliwości". Jakby ten kretyn zapłacił 3 tysiące mandatu i 20 pkt. dostał, to z pewnością policjanci nie musieliby sie uciekać do złośliwości. Pozdrawiam myslących.
[/quote]
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (87)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!