poniedziałek, 23 października 2017 r.

Kraśnik

Sukces firmy z Kraśnika. Sprzedaje napoje energetyczne w Afryce


Mutalo Group powstała w 2015 r. Siedziba spółki mieści się w Kraśniku, tu też firma ma magazyn. Na zdjęciu prezes Tomasz Nowowiejski<br />
Mutalo Group powstała w 2015 r. Siedziba spółki mieści się w Kraśniku, tu też firma ma magazyn. Na zdjęciu prezes Tomasz Nowowiejski

Ghana, Kenia, ale też Mauritius i Seszele. Do tych państw firma Mutalo Group z Kraśnika eksportuje napoje energetyczne Kabisa. Można je kupić w sklepach i od ulicznych sprzedawców. Najlepiej sprzedaje ten o smaku tropikalnym.

– Do Afryki wyjechałem kilka lat temu i mieszkałem tam przez jakiś czas. Zresztą moja wspólniczka Kaja Suchora, która pochodzi z Kraśnika, również pracowała w różnych krajach w Afryce – opowiada Tomasz Nowowiejski, współzałożyciel i prezes Mutalo Group z siedzibą w Kraśniku. – Pracowałem dla niemieckiej firmy, rozwijałem biznes internetowy. Zarządzałem serwisem handlowym, najpierw w 4 krajach afrykańskich, a później aż w 17. Z czasem zaczęli się do nas zgłaszać różni dystrybutorzy i ludzie, których chcieli sprowadzić np. samochód czy elektronikę.

Z czasem też pojawił się pomysł aby ściągać na afrykański rynek polskie napoje. – Spotkaliśmy się z kilkoma dużymi markami w Polsce, ale ich oferta nie do końca odpowiadała naszym potrzebom – mówi Nowowiejski. – Opakowania tych napoi są zwykle w ciemnej kolorystyce. Tymczasem kultura afrykańska jest wesoła, słoneczna i kolorowa. „Smutne” drinki w ogóle nie pasują do tamtego klimatu.

Właściciele firmy Mutalo Group postanowili więc rozpocząć produkcję na własną rękę. Tak powstał napój energetyczny o nazwie KABISA (w języku suahili: doskonale, absolutnie). – Nasz napój nie kojarzy się ze sportem. Nie reklamujemy go w ten sposób. KABISA kojarzy się z imprezą – tłumaczy Nowowiejski. – Kultura afrykańska jest bowiem nakierowana na zabawę. To kultura kolektywistyczna, gdzie bycie razem jest bardzo ważne.

Napój można dziś kupić m.in. w Ghanie, Kenii, ale też w państwach wyspiarskich na Oceanie Indyjskim – na Seszelach i Mauritiusie. KABISA produkowana jest w kilku smakach. – Najpopularniejszy jest tropikalny – dodaje Nowowiejski.

Poza energetykiem kraśnicka firma produkuje również kilka marek napojów gazowanych i alkoholowych, które także są eksportowane na rynki afrykańskie np. KABISA Cola czy Juisi Orange Juice.

– Konsumenci doceniają przede wszystkim to, że nasza Kabisa wydaje się być produktem lokalnym, ale w przeciwieństwie do produkcji lokalnej jest w jakości importowej – tłumaczy Nowowiejski. – Dla naszych odbiorców ważne jest też to, że jakaś europejska firma stworzyła produkt specjalnie na afrykański rynek. To rzadkość. Zwykle do Afryki wysyła się końcówki produkcji.

Firma myśli już o kolejnych kierunkach sprzedaży. Najbliższe plany to Zjednoczone Emiraty Arabskie. – Mamy poważnego dystrybutora, z którym dyskutujemy na ten temat – przyznaje Nowowiejski. – To jest jednak zupełnie inny rynek, niż ten afrykański. Na czarnym lądzie sporą część sprzedaży stanowi sprzedaż uliczna. Zaś w ZEA jest podobnie jak w Europie. W grę wchodzą więc sieci handlowe i hipermarkety.

Czytaj więcej o: Kraśnik Kabisa Mutalo Group
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(5) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (26 października 2016 o 13:58) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Teraz będą truli chemicznym syfem lud afrykański. My tez kiedyś mieliśmy dobre jedzenie ale niestety było opakowane w szary papier. Więc teraz też mamy wszystko kolorowe a tam same toksyczne Exxx . Juz niedługo i w krajach afrykańskich drastycznie wzroście zachorowalność na raka.
Rozwiń
Gość
Gość (26 października 2016 o 12:25) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Czarno to widzę :)
Rozwiń
Gość
Gość (26 października 2016 o 12:23) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Gratulacje:)
Rozwiń
Gość
Gość (26 października 2016 o 11:50) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
ładne dziewczęta i wszechobecny HIV
Rozwiń
Gość
Gość (26 października 2016 o 11:36) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
No i piknie gratuluję.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (5)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!