niedziela, 22 października 2017 r.

Kraśnik

Szkoła zakłada stadninę. Kupiła pięć koni

  Edytuj ten wpis
Dodano: 25 listopada 2013, 18:06

Konie przyjechały z Bieszczad (ZS W WÓLCE GOŚCIERADOWSKIEJ)
Konie przyjechały z Bieszczad (ZS W WÓLCE GOŚCIERADOWSKIEJ)

Zespół Szkół z miejscowości koło Kraśnika zakłada stadninę. Placówka kupiła już pięć koni huculskich i chce prowadzić m.in. naukę jazdy konnej

Nanga, Oda, Smykałka, Wadera i Jagodzianka – to imiona pięciu rocznych klaczy rasy huculskiej hodowanych w ok. 40 ha gospodarstwie rolnym prowadzonym przy Zespole Szkół w Wólce Gościeradowskiej (powiat kraśnicki).

– Konie przyjechały z Bieszczad. Klaczki kupiliśmy w stadninie Tabun w Czarnej Polanie za pieniądze wypracowane w naszym gospodarstwie rolnym – opowiada Grzegorz Latawiec, dyrektor placówki.

8 lat temu w tym gospodarstwie żyły strusie, ale ostatnio nie było żadnych zwierząt. – Pięć kupionych kilka tygodni temu klaczy to jest stado podstawowe. Marzy nam się stadnina z 12 lub 15 klaczami – kontynuuje dyrektor szkoły w Wólce Gościeradowskiej. – Hucuły to konie spokojne i ułożone. Gwarantują bezpieczeństwo. Rasa ta daje wiele możliwości – od hipoterapii poprzez lekcje wychowania fizycznego, naukę jazdy konnej czy organizację wakacji w siodle.

– W internacie mamy pokoje, które można zagospodarować – dodaje Robert Nowomiejski, zastępca dyrektora ZS w Wólce Gościeradowskiej. – Istnieje też możliwość wynajmu boksów dla hodowców.

W szkole poza gimnazjum i liceum funkcjonuje także technikum, gdzie kształcą się przyszli rolnicy. Dzięki stadninie dyrekcja szkoły chciałaby poszerzyć swoją ofertę o nową specjalizację – hodowca koni.

Stajnia, gdzie są trzymane hucuły powstała w popegeerowskiej chlewni, która została przerobiona i przystosowana do chowu koni.

Inicjatywę szkoły chwalą władze gminy Gościeradów. – Myślę, że pomysł z zakupem koni przez szkołę jest trafiony. To może być dopełnieniem tego, co już funkcjonuje – uważa Tomasz Najs, zastępca wójta gminy Gościeradów. – Może też pomóc gminie w promocji i rozwoju pod kątem turystyki. W Wólce Gościeradowskiej mamy kompleks rekreacyjny. Przy stawie powstał m.in. deptak, parking. Zbudowaliśmy też ścieżki dla pieszych i rowerzystów.


  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
instruktor
magda
jo
(12) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

instruktor
instruktor (2 grudnia 2013 o 12:18) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
szkoda ze akurat hucuły, łagodne? może i tak, ale niestety trudne, charakterne i niszczycielskie, a przede wszystkim za młode aby w najbliższym czasie mogli ruszyć z jakąkolwiek szkółką jezdziecka, do hipoterapii konie przygotowywane sa bardzo dlugo, przez najblizsze 3-4lata pozytku "wierzchowego" z koni nie bedzie, pomysl swietny ale jeszcze odlegly, powinni zaczac od koni juz zajezdzonych, ulozonych, straca duzo kasy zanim cos na tych koniach zarobia, mieseczne utrzymanie takiego konia to dobre 300zl za sztuke, 5*300*24msc.. prosty rachunek a do tego potem zajezdzenie kazdego to koszt ok tysiaca zlotych, tyle trzeba zaplacic zeby kon byl porzadnie "zrobiony" dlatego kupowanie zrebakow to niezbyt trafiony pomysl, miejme nadzieje ze konmi opiekuje sie ktos kto ma o tym pojecie bo huculy trudno jest wychowac
Rozwiń
magda
magda (2 grudnia 2013 o 11:35) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

fajny pomysl uwiebiam konie,szoda ze niezrealizowany jakieś 10lat temu jak chodziłam do tej  szkoły,pozdrowienia dla rocznika  1998-2003 !

Rozwiń
jo
jo (1 grudnia 2013 o 12:50) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Chodziłem wieki temu do WÓLECKIEGO UNIWERSYTETU ROLNICZEGO,dobry pomysł by kultywować rolniczą tradycję w szkole.Czasy takie że konia nie uświadczysz a krowy wyliczysz na jednej ręce w Gościeradowie.Niech młodzi tu mieszkający mają jakieś pojęcie o wsi i o pracy na roli.  Trzymam kciuki.

Rozwiń
ZE ZWIĄZKÓW
ZE ZWIĄZKÓW (30 listopada 2013 o 08:14) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

No tak, dyrektorek zrobi sobie reklamę, dostanie kopa gdzieś na lepszą posadkę, a ci co zostaną będą musieli się z tymi pomysłami gimnastykować.

Nie podoba mi się ta nadgorliwość.

Rozwiń
obserwator
obserwator (30 listopada 2013 o 07:00) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

 To jest dyrektor  z powołaniem i zamiłowaniem  rolicznym. Takich  już mało. Inni  dyrektorzy szkół  rolniczych  czekają" na mannę  z nieba ", nie dopuszczając takich myśli do  glowy  ,  z  uwagi   na większy zakres obowiązków swoich , jak i podległych pracowników.

Brawo  Panie Dyrektorze!

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (12)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!