wtorek, 12 grudnia 2017 r.

Kraśnik

Szukają miejsca na targowisko

  Edytuj ten wpis
Dodano: 14 kwietnia 2008, 19:00
Autor: FABIAN PLAPIS

W najbliższych dniach do mieszkańców trafią ankiety, potem do drzwi zapukają ankieterzy.

Wszystko po to, by się dowiedzieć, jaka powinna być lokalizacja targowiska w fabrycznej dzielnicy Kraśnika.

- Teraz z oferty targowiska przy ul. Balladyny korzysta wielu mieszkańców Kraśnika. Przywiązani są do niego pracujący tam handlowcy. Szanujemy to. Dlatego przeniesiemy targowisko tylko wówczas, gdy mieszkańcy wyrażą na to zgodę - wyjaśnia burmistrz Kraśnika Piotr Czubiński.

Teren, na którym dawniej znajdowały się stanowiska dla autobusów dowożących pracowników FŁT, od dawna jest niezagospodarowany. To własność miasta i zajmuje dwukrotnie większą powierzchnię niż obecne targowisko. - Dzięki przeniesieniu tam targowiska możliwy będzie dalszy rozwój tej formy handlu - dodaje Czubiński.

Jednak przeprowadzce przeciwni są handlujący przy Balladyny kupcy. Miasto już kilkakrotnie próbowało polepszyć im warunki pracy. Za każdym razem spotykało się to z oporem z ich strony.

- Ustalone przecież zostało w ubiegłym roku, że ma być przeprowadzony remont placu przy Balladyny, a tu się dowiadujemy, że chcą nas wyrzucić - mówi pani Maria sprzedająca na targowisku tytoń i papierosy.

Jednak, według samorządowców, nowa lokalizacja to szansa na uporządkowanie handlu targowego w dzielnicy fabrycznej i stworzenie odpowiednich warunków nie tylko dla sprzedawców, ale przede wszystkim dla klientów. Mieszkańcy pobliskiego osiedla skarżą się na uciążliwości związane z prowadzoną tam działalnością gospodarczą.

W dodatku miasto i powiat modernizują właśnie skrzyżowanie ulicy Balladyny z al. Niepodległości. W najbliższym czasie zmieni się organizacja ruchu w tym miejscu i poprawi bezpieczeństwo pieszych i kierowców, ale jednocześnie przebudowa skrzyżowania ograniczy możliwość prowadzenia handlu wokół wyznaczonego obecnie terenu targowiska.

Nowa lokalizacja pozwoliłaby części sprzedawców, którzy dotąd prowadzili handel poza ogrodzeniem, na kontynuowanie swojej działalności w odpowiednich warunkach.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
stefan
M.Sz.
stefan
(9) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

stefan
stefan (16 kwietnia 2008 o 08:06) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
M.Sz. napisał:
A co, zazdrość cię zżera...?


Nie, nie zżera
Rozwiń
M.Sz.
M.Sz. (15 kwietnia 2008 o 20:34) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
stefan napisał:
No tak, bo przecież swego rodzaju zjeździł za towarem na łóżko polowe pół świata. Tajlandia i te sprawy. Więc się nadaje do MSZ.


A co, zazdrość cię zżera...? Zgadza się, jest tego już około 100 wyjazdów w życiu, w tym: 5 razy Tajlandia, 11 razy Turcja, 2 razy Syberia (dwa razy J. Bajkał), 2 razy Uzbekistan, 3 razy część rosyjska Morza Czarnego... wyliczać można długo, oj długo...
Rozwiń
stefan
stefan (15 kwietnia 2008 o 20:19) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
ja napisał:
Tak! To jest bardzo dobry pomysł! A tak w ogóle, to gdyby zebrać mądrych, nie ubabranych układami i polityką mieszkańców Kraśnika (są tacy, zapewniam), obsadzić nimi ministerstwa i inne takie rządowe instytucje, to z pewnością lepiej by się żyło w całej Polsce.


Tylko zapomniałeś że to politycy obsadzają wszelkie stołki. A kim? Swoimi ludźmi. Mądrość nie jest tu podstawowym kryterium
Rozwiń
stefan
stefan (15 kwietnia 2008 o 20:17) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
barbur napisał:
Tak. A M.Sz. do MSZ, przeciez to natrualne.


No tak, bo przecież swego rodzaju zjeździł za towarem na łóżko polowe pół świata. Tajlandia i te sprawy. Więc się nadaje do MSZ.
Rozwiń
ja
ja (15 kwietnia 2008 o 14:44) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
barbur napisał:
Tak. A M.Sz. do MSZ, przeciez to natrualne.

Tak! To jest bardzo dobry pomysł! A tak w ogóle, to gdyby zebrać mądrych, nie ubabranych układami i polityką mieszkańców Kraśnika (są tacy, zapewniam), obsadzić nimi ministerstwa i inne takie rządowe instytucje, to z pewnością lepiej by się żyło w całej Polsce.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (9)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!