poniedziałek, 21 sierpnia 2017 r.

Kraśnik

Tomograf stoi, ludzie czekają

Dodano: 21 stycznia 2008, 20:14
Autor: FABIAN PLAPIS

Być może w najbliższym czasie w szpitalu stanie drugi tomograf komputerowy.

Dyrekcja nie chce już firmy, która wstawiła aparaturę. Dyrekcja szpitala planuje
kupić następny. Pomysł zaakceptowała już rada społeczna szpitala.

Kraśnik o tomograf komputerowy stara się już od kilku lat. Powołano nawet Stowarzyszenie "Pomóżmy Sobie Sami” które zajęło się zbiórką pieniędzy na jego zakup. Przez kilka lat udało się zebrać ledwie 80 tys. zł. Dlatego też dyrekcja szpitala zaczęła szukać innego rozwiązania. Znalazła się nawet firma "Tomed”, która chciała wstawić do szpitala swój tomograf. Tymczasem pacjenci nadal jeżdżą do Lublina na badania.

- Umowa, według naszej opinii, wygasła, ale "Tomed” nie uznaje tego i nadal zajmuje pomieszczenia. Będziemy więc naliczać czynsz zgodnie z umową. Niezależnie od tego, co firma zrobi, będziemy realizować zakup własnego tomografu - mówi Piotr Krawiec, dyrektor SP ZOZ Kraśnik.

Przedstawiciele "Tomedu” jednak nie dają za wygraną.

- Wszystko jest gotowe, ale tomograf nie może działać tylko z jednego powodu: do tej pory nie mogę się doprosić od szpitala o pomieszczenie socjalne dla pracowników. Nie możemy się porozumieć z władzami szpitala w tej sprawie. - wyjaśnia Tomasz Wacławek przedstawiciel "Tomedu”

Ale szpital nie chce już u siebie tej firmy i planuje zakup własnego sprzętu.

- Mamy inne pomieszczenia, przygotowujemy właśnie przetarg. Liczymy, że dołoży się stowarzyszenie i poprosimy wszystkie gminy powiatu kraśnickiego o przeznaczenie wcześniej zadeklarowanych kwot na tomograf. Równocześnie będziemy starali się pozyskać pieniądze z funduszy europejskich - zapewnia dyrektor Krawiec.

Nowy tomograf kosztuje 1,7 mln zł, ale ani szpital, ani władze powiatu takich pieniędzy nie mają. Tymczasem daleko nie trzeba szukać.

Przedstawiciele "Tomedu” zapewniają że są gotowi… odsprzedać swój tomograf.
- Możemy go nawet sprzedać na raty. W ciągu dwóch miesięcy powinno się wyjaśnić, czy szpital odda nam pieniądze za remont, który wykonaliśmy, czy pójdziemy do sądu - dodaje Wacławek.

Do sprawy wrócimy.

To nie pierwszy konflikt

W sierpniu 2007 r. szpital ogłosił przetarg na dostawę aparatury rentgenowskiej. „Tomed” przystąpił do przetargu, jednak ta oferta została odrzucona z przyczyn formalnych i merytorycznych. Firma złożyła protest do Urzędu Zamówień Publicznych.
Czytaj więcej o:
NIKO
Lutek
Kraśniczanin
(3) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

NIKO
NIKO (31 stycznia 2008 o 15:04) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
1,7 mln za coś na dzisiejsze czasy a nie "okazję" z komisu - dobrze rozumiem?.
Kto rozsądny sprzedawałby na raty coś wartościowego?
Dobry przedsiębiorca oddaje coś ot tak?
A może....
Rozwiń
Lutek
Lutek (25 stycznia 2008 o 04:34) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Przeciez ten Picker 5000 to stary model, w USA mozna go kupic za kilka tysiecy ze smietnika i to dzialajacy. O jakich 1,7 mil tu mowa
Rozwiń
Kraśniczanin
Kraśniczanin (22 stycznia 2008 o 08:13) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Czyli jest normalnie? Jak to w Kraśniku?...
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (3)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!