piątek, 24 listopada 2017 r.

Kraśnik

Trąba powietrzna zabrała im wszystko. Dom poszedł z wiatrem (zdjęcia)

Dodano: 22 czerwca 2016, 06:34

– Nikomu nic nie ukradłem, nie zabrałem. A teraz nie mam nic – szlocha Stanisław Jachura z Blinowa Drugiego. Takich jak on, którzy w poniedziałkowej nawałnicy stracili dorobek życia, jest o wiele więcej.

Artykuł otwarty

Czytaj Dziennik Wschodni bez ograniczeń. Sprawdź naszą ofertę

Artykuł otwarty

– Akurat byłem w oborze jak usłyszałem szum. Zerwał się bardzo silny wiatr – opisuje poniedziałkowe wydarzenia pan Stanisław z Blinowa Drugiego (gmina Szastarka). – Momentalnie zrobiło się ciemno. Wyjrzałem na zewnątrz. Wiatr był tak silny, że przeleciałem jakieś 100 metrów w kierunku studni. Całe szczęście, że się nie uderzyłem i nie straciłem życia.

Wczoraj na terenie jego gospodarstwa gminna komisja szacowała straty.

– Świadkowie mówią, że to była trąba powietrzna – mówi Krzysztof Kapusta z Urzędu Gminy w Szastarce. – Ogrom zniszczeń nas przeraził – przyznaje.

– Tylko w tej miejscowości zniszczonych jest 31 budynków gospodarczych i 16 budynków mieszkalnych – wylicza Janina Płacha z Urzędu Gminy w Szastarce. – Trzy budynki mają całkowicie zerwane dachy. Trzy stodoły zostały kompletnie zniszczone. Dwie rozebrali już strażacy, trzecia sama się zawaliła.

Szastarka Wieś
 
  – U nas nie jest najgorzej – przyznaje Monika Biżek z miejscowości Szastarka Wieś. – Płot jest zniszczony, ogródek. Trochę eternitu też wichura zerwała, ale nie za dużo. Najgorzej z drzewami. Są połamane. Na zdjęciu Weronika Biżek, córka pani Moniki ze swoim dziadkiem Janem Pozdrakiem, który sprzątał wczoraj powalone drzewa i zerwane przez silny wiatr konary
Szastarka Wieś – U nas nie jest najgorzej – przyznaje Monika Biżek z miejscowości Szastarka Wieś. – Płot jest zniszczony, ogródek. Trochę eternitu też wichura zerwała, ale nie za dużo. Najgorzej z drzewami. Są połamane. Na zdjęciu Weronika Biżek, córka pani Moniki ze swoim dziadkiem Janem Pozdrakiem, który sprzątał wczoraj powalone drzewa i zerwane przez silny wiatr konary

Gospodarstwo Stanisława Jachury ucierpiało najbardziej. Wichura zniszczyła konstrukcje i pokrycie dachu na domu i na i stodole. Zniszczonych jest też większość drzew.

– Nikomu nic nie ukradłem, nie zabrałem. A teraz nie mam nic. Wszystko poszło z wiatrem – szlocha Jachura, który utrzymuje się z pracy na roli. Po śmieci swojej matki w styczniu na gospodarstwie został sam.

– Jak ten kawałek dachu leciał to szum jeden tylko było słychać. Potem uderzenie o jezdnię i o nasz płot – relacjonuje Marian Socha z Sulowa, właściciel posesji, na ogrodzeniu której wylądowała część dachu z domu sąsiada.

– Całe szczęście, że nikomu nic się nie stało – podkreśla sąsiad Marian Jakubaszek.
Znaczne są też w gminie Kraśnik. Tutaj najbardziej ucierpiały uprawy.

– Na kilometr nic nie było widać. Grad był wielkości kurzych jajek – opisuje Andrzej Rycerz, rolnik ze Słodkowa Pierwszego.

Stróża 
 
 Wczoraj zniszczony przez grad dach domu Andrzeja i Renaty Przechów w Stróży zabezpieczali strażacy ochotnicy. 
 – Poprosiliśmy straż o pomoc – przyznaje pan Andrzej.
  – Dach papą przykryjemy, żeby woda się nie lała – dodaje pani Renata. 
 – To dziś nasze czwarta interwencja i nie ostatnia – mówi Łukasz Gałkowski, naczelnik Miejskiej OSP w Kraśniku. – Jeździmy m.in. do zerwanych albo uszkodzonych dachów. Zabezpieczamy je folią
Stróża Wczoraj zniszczony przez grad dach domu Andrzeja i Renaty Przechów w Stróży zabezpieczali strażacy ochotnicy. – Poprosiliśmy straż o pomoc – przyznaje pan Andrzej. – Dach papą przykryjemy, żeby woda się nie lała – dodaje pani Renata. – To dziś nasze czwarta interwencja i nie ostatnia – mówi Łukasz Gałkowski, naczelnik Miejskiej OSP w Kraśniku. – Jeździmy m.in. do zerwanych albo uszkodzonych dachów. Zabezpieczamy je folią

– Byłam wtedy sama w domu. Myślałam, że dostanę zawału – przyznaje Maria Niekra, mieszkanka Słodkowa Pierwszego. Gradowe kule zniszczyły m.in. elewację jej domu. – To było coś okropnego – dodaje.

– W Słodkowie Pierwszym, Stróży i Mikulinie straty sięgają nawet 100 procent upraw. W tym roku jest to już nie do odtworzenia – przyznaje Mirosław Chapski, wójt gminy Kraśnik. – Już wystąpiłem o pomoc do wojewody.

– 20 ha zboża w ogóle nie będą kosił. Około 4 ha malin zostało całkowicie zniszczonych – rozkłada ręce rolnik ze Słodkowa Pierwszego. – A taka piękna plantacja była. Nawadniana.
Na terenie poszkodowanych gmin cały czas trwa szacowanie strat. Wczoraj zniszczenia oglądali m.in. starosta kraśnicki i wójtowie a także strażacy. Wstępnie mowa jest o 70 zniszczonych budynkach.

– Nie jest to końcowy bilans, bo cały czas mamy nowe zgłoszenia – podkreśla st. kpt. Piotr Michałek, rzecznik Komendy Powiatowej PSP Kraśnik.

W środę do poszkodowanych przyjedzie wojewoda lubelski. Spotka się też z samorządowcami.

Słodków Pierwszy 
 
 – Mam 60 lat i nie pamiętam takiego zjawiska jak to gradobicie – mówi Andrzej Rycerz, któremu kule gradowe zniszczyły. zboża i plantację malin.
 – Grad był tak duży, że wytłukł dziury w dachu. Jak się wejdzie do stodoły to je dobrze widać. Na polu sarna i kuropatwy zabite leżą. Nie miały gdzie uciec. U sąsiada były dzikie gołębie. Po nawałnicy też ich nie widać – dodaje jego żona Teresa.
Słodków Pierwszy – Mam 60 lat i nie pamiętam takiego zjawiska jak to gradobicie – mówi Andrzej Rycerz, któremu kule gradowe zniszczyły. zboża i plantację malin. – Grad był tak duży, że wytłukł dziury w dachu. Jak się wejdzie do stodoły to je dobrze widać. Na polu sarna i kuropatwy zabite leżą. Nie miały gdzie uciec. U sąsiada były dzikie gołębie. Po nawałnicy też ich nie widać – dodaje jego żona Teresa.
Deb0308el
zyzliwy
eco
(24) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Deb0308el
Deb0308el (11 października 2016 o 13:09) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Naprawdę? Nigdy nie postrzegałam tego typu problemów w tych kategoriach. Deb0308 - Fajna rzecz:
Rozwiń
zyzliwy
zyzliwy (23 czerwca 2016 o 12:19) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Wczoraj ten pan ktory zastal najbardziej poszkodowany pszeszedl zawal serca.
Rozwiń
eco
eco (22 czerwca 2016 o 21:03) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
piepsznij się w czoło taka prawda
Rozwiń
eco
eco (22 czerwca 2016 o 21:03) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
piepsznij się w czoło taka prawda
Rozwiń
eco
eco (22 czerwca 2016 o 21:03) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
piepsznij się w czoło taka prawda
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (24)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!