czwartek, 19 października 2017 r.

Kraśnik

Tragiczny wypadek w Annopolu. Nie żyje 24-letni motocyklista

Dodano: 2 kwietnia 2017, 09:31

(fot. Archiwum)
(fot. Archiwum)

Lekarzom nie udało się uratować życia 24-letniego motocyklisty, rannego we wczorajszym wypadku w Annopolu. Mężczyzna zmarł po przywiezieniu go do szpitala.

Do tragicznego wypadku na drodze krajowej nr 74 doszło wczoraj, tuż po godz. 23. Motocyklista zderzył się z samochodem osobowym marki Alfa Romeo. Według wstępnych ustaleń policji, kierowca osobówki skręcając w lewo nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu motocykliście.

24-letni motocyklista z ciężkimi obrażeniami ciała został przewieziony do szpitala, gdzie zmarł.

45-letni kierowca alfy był trzeźwy.

Przez kilka godzin na trasie były utrudnienia w ruchu.

Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(30) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (6 kwietnia 2017 o 14:09) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
ktoś wie ,kim jest kierowca samochodu?
Rozwiń
Gość
Gość (3 kwietnia 2017 o 20:18) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Spotkamy sie na nibieskiej autostradzie
Rozwiń
Gość
Gość (2 kwietnia 2017 o 22:51) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Spoczywaj w spokoju dzieciaku
Rozwiń
Gość
Gość (2 kwietnia 2017 o 22:50) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ciszej nad tą trumną
Rozwiń
rorki
rorki (2 kwietnia 2017 o 22:24) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Motocyklista napisał:
Jestem motocyklistą i zawsze jak siadam na motocykl to czepiam sobie łańcuch na szyję . Drugi koniec łańcucha czepiam do ramy motocykla . Jest to taki zwykły łańcuch na którym czepia się psa do budy . W razie wypadku nie zostanę kaleką , nie będę jeździć na wózku inwalidzkim tylko ten łańcuch upierd*li mi głowę . Jadąc 280 km/h upierd*li mi głowę , krew zleci i żadnych  organów  odemnie nie wezmą .
Sam jesteś patałach.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (30)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!