poniedziałek, 18 grudnia 2017 r.

Kraśnik

Ulica nie jedno ma imię

  Edytuj ten wpis
Autor: Fabian Plapis

Obcokrajowcy nie mają tu szans. Nawet szpieg podda się usiłując ustalić na jakiej jest ulicy. Tylko tubylcy z dziada pradziada spokojnie chodzą widząc na ścianach domów kilka wersji tej samej nazwy. - To taka nasza historia - mówią.

W Kraśniku są dwie ulice, których nazwy pisało się co kilka lat inaczej. Gdy wchodziły nowe zasady ortografii, ulegała korekcie pisownia. Ulegała ale tylko w słownikach i na urzędowych papierach. W życiu czyli na murach już nie. Nikt nie bawił się w zdejmowanie tablic i zakładanie nowych. Tak stało się na Bóźnicznej i ulicy której patronuje Fryderyk Szopen vel Chopin.
- Nazewnictwo ulic jest precyzyjnie określone w uchwałach Rady Miasta, ale czasami, gdy w grę wchodzi obcojęzyczne nazwisko lub rzadko używane słowo, są z tym kłopoty. Najlepszym przykładem jest ulica Bóźniczna. Jedni mówią i piszą poprawnie, inni używają nazwy podobnie brzmiącej: Bóźnicza albo Bożnicza. Niektórzy mieszkańcy a także instytucje publiczne używają też dla wygody skrótów, np. zamiast ul. Zawadzkiego "Zośki” jest tylko ul. Zawadzkiego - przyznaje Daniel Niedziałek rzecznik Urzędu Miasta w Kraśniku.
Zmiana nazwy ulicy z Fryderyka Szopena na Fryderyka Chopina podyktowana była zastosowaniem nazwy odpowiadającej stosowanej pisowni nazwiska naszego wielkiego kompozytora. Jednak nie wiadomo skąd wzięło się zawirowanie z ulicą Bóźniczną, której nazwa pochodzi od słowa bóżnica czyli polskiej nazwy synagogi (domu modlitwy); niekiedy używana w stosunku do małych synagog.
I tak chcąc przejść kraśnicką Bóźniczną wchodzimy w ulicę Bóżniczną, dalej idziemy Buzniczną a wychodzimy Bóźniczną. A jeśli weźmiemy plam Kraśnika wydany pod koniec lat 90. przez Agencje Wydawniczo-Reklamową "Magic” to znajdziemy tam jeszcze inna ulicę bo... Bożniczą.
- Owszem, trochę to jest śmieszne ale najważniejsze że wszystko do nas trafia, listy, paczki i pieniądze zawsze docierały i docierają na miejsce - mówi pan Roman mieszkaniec ulicy Bóźnicznej.
-Nie wprowadza to większego bałaganu w nasze życie, bo mieszkańcy na tabliczki nie patrzą ale chluby to miastu nie przynosi. Przyjezdni wchodzą w jedną ulicę a wychodzą już inną - dodaje jedna z mieszkanek bloku przy ulicy Chopina.
Do tej pory nie reagowały na to również i władze miasta.
- Na tabliczkach informujących o nazwie ulicy powinna być utrzymana jednolita forma, zgodna z ustaleniami Rady Miasta. Zwłaszcza gdy chodzi o budynki komunalne. Dlatego magistrat dokona niezbędnego przeglądu nazw ulic w Kraśniku - zapewnia Niedziałek.
W przypadku kiedy budynkiem nie administruje miasto urzędnicy będą wysyłać pisma aby właściciel poprawił błąd.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!