poniedziałek, 21 sierpnia 2017 r.

Kraśnik

W Kraśniku coraz trudniej o pracę

Dodano: 15 grudnia 2008, 11:10
Autor: Fabian Plapis

Od przyszłego roku po raz pierwszy w historii kraśnicki Urząd Pracy zacznie wypłacać zasiłki przez 12 miesięcy. A wszystko dlatego, że przybywa ludzi bez zajęcia.

Według prognoz stopa bezrobocia przekroczy w styczniu 14,5 proc.
Tylko w listopadzie w mieście zarejestrowała się rekordowa liczba 960 bezrobotnych. Są to głownie ludzie powracający z zagranicy. Na koniec tego miesiąca wszystkich bezrobotnych było prawie 5,1 tys. A to jeszcze nie koniec. Fala największych zwolnień dopiero nadchodzi.

- Zostałem zwolniony z z Fabryki Łożysk Tocznych w listopadzie po czterech miesiącach pracy. Nie wiem co dalej. Za granicą pracowałem legalnie przez 9 lat. Wróciłem do kraju, dostałem pracę a teraz mnie zwolnili. Na Zachód nie ma za bardzo po co znowu jechać bo kryzys jest wszędzie - żali się Piotr Paździora z Rzeczycy Ziemiańskiej.

- Na szczęście możemy dłużej wspierać ludzi, wypłacając zasiłek przez 12 miesięcy. Z drugiej strony taka sytuacja wydłuża okres pasywności, kiedy bezrobotni nie szukają pracy. Zwykle zaczynają się rozglądać dopiero gdy zbliża się koniec wypłaty zasiłku - mówi Zbigniew Marcinkowski, zastępca Dyrektora Powiatowego Urzędu Pracy w Kraśniku.

- Cały czas monitorujemy sytuację. Staramy się zorganizować szkolenia i kursy. Jednak większość osób zwalnianych z FŁT, to ludzie o niskich kwalifikacjach. Im będzie najtrudniej.
Czytaj więcej o:
~gość~
bbb
expet
(13) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

~gość~
~gość~ (2 lutego 2009 o 12:59) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
bbb napisał:
Czy nie widzicie w tym wszystkim podobieństwa do starego ustroju komuny, tylko teraz każde miasto ma swoją komunę, a nie centralnie zarządzaną. Centralnie zarządzana jest we własnym sosie i mieście. Nie będzie dobrze jak będzie tam tylu głąbów po studiach rolniczych itd. To nie pole, brak marchewki. To metal, łożyska, obróbka tych metali. Do brania pieniędzy jest ich tam w brud ale do roboty i dalszej nauki głowy nie mają. Trzeba się uczyć i rozwijać jak Ci się nie chce to wypad ze stołka. Dalej trzymają matołów i w Urzędzie Pracy też. Nawet jak nie było dużego bezrobocia nie potrafią nikomu pomóc, bo masz wyższe kwalifikacje jak oni, śmieją się pod nosami z ciebie bo mają taborecik po znajomości a w głowie siano, życzę powodzenia, jak tak dalej pójdzie najbiedniejsi po tyłkach dostaną. Ludzi z Urzędu Pracy bez wyobraźni pozdrawiam, więcej inwencji i rozgarnięcia, to wy jesteście dla ludzi a nie ludzie dla was. Powinni zamknąć ten nieudany system.

tak tak w urzędzie pracy to sama inteligencja, po szkołach młynarskich siedzą na niezłych posadkach i grzeją d...py
Rozwiń
bbb
bbb (1 lutego 2009 o 16:49) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Czy nie widzicie w tym wszystkim podobieństwa do starego ustroju komuny, tylko teraz każde miasto ma swoją komunę, a nie centralnie zarządzaną. Centralnie zarządzana jest we własnym sosie i mieście. Nie będzie dobrze jak będzie tam tylu głąbów po studiach rolniczych itd. To nie pole, brak marchewki. To metal, łożyska, obróbka tych metali. Do brania pieniędzy jest ich tam w brud ale do roboty i dalszej nauki głowy nie mają. Trzeba się uczyć i rozwijać jak Ci się nie chce to wypad ze stołka. Dalej trzymają matołów i w Urzędzie Pracy też. Nawet jak nie było dużego bezrobocia nie potrafią nikomu pomóc, bo masz wyższe kwalifikacje jak oni, śmieją się pod nosami z ciebie bo mają taborecik po znajomości a w głowie siano, życzę powodzenia, jak tak dalej pójdzie najbiedniejsi po tyłkach dostaną. Ludzi z Urzędu Pracy bez wyobraźni pozdrawiam, więcej inwencji i rozgarnięcia, to wy jesteście dla ludzi a nie ludzie dla was. Powinni zamknąć ten nieudany system.
Rozwiń
expet
expet (27 stycznia 2009 o 09:12) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Gość napisał:
W fabryce zwalniają ludzi pełną parą , ale po cichu zatrudnia się dwóch dyrektorów którzy odeszli z Hoovera p. Lucjana J, oraz Grzegorza J. Niedługo to dyrekcja będzie robić łożyska bo pracowników zabraknie. Dlaczego nikt się tym w końcu nie zajmie.

O ile wiem specjalista Grzegorza J. jest ogrodnikiem!!! Wykwalifikowanym, ale ogrodnikiem. Czy do łożysk będą wkrótce wkładane małe pomidorki i wałeczki ogórków??? Nie cebulki... a jak która za okrągłą- będziemy spłaszczać. A może to jakaś odleglejsza wizja.... zaorają to w cholerę??? A ludzie nad zalew - łapać sinice...
Rozwiń
bbb
bbb (25 stycznia 2009 o 10:18) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A wy jak pracujecie, połowa ze zwykłej załogi też po znajomości siedzi, najlepiej czyjeś widzieć. Wiem bo też chciałam tam pracować i nawet na fizola po znajomości się idzie.
Rozwiń
lolo
lolo (19 stycznia 2009 o 19:59) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Dlaczego nie ma redukcji w biurach chociaż 1/3 zwolnić. Tylko się przyjmuje ludzi poza zakładu na stanowiska dyrektorskie. Szkoda pisać i patrzeć, ktoś mógłby zrobić porządek w tej fabryce.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (13)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!