czwartek, 17 sierpnia 2017 r.

Kraśnik

W przytulisku koło Annopola na pomoc wciąż czeka ok. 150 psów

Autor: aa

Idzie zima, psy potrzebują więcej jedzenia (Jacek Świerczyński/Archiwum)
Idzie zima, psy potrzebują więcej jedzenia (Jacek Świerczyński/Archiwum)

Makaron, ryż, konserwy mięsne, olej i smalec – te produkty są bardzo potrzebne w przytulisku w Rachowie Starym koło Annopola. Zapasy już się skończyły.

– Boję się, że zima będzie ostra i zabraknie jedzenia dla psów, a ja nie mam pracy – żali się Renata Olszewska, która prowadzi prywatne przytulisko.

Kobieta musiała zająć się zwierzętami, kiedy jej matka, która przez kilkadziesiąt lat prowadziła schronisko, ciężko zachorowała. Pani Renata jest bezrobotna. Przez trzy miesiące była na płatnym stażu, ale już się skończył, podobnie jak pieniądze. W opiece nad zwierzętami pomaga jej narzeczony.

Obecnie w prywatnym schronisku schronienie znajdują 154 psy. – Przy takiej liczbie zwierząt pomoc jest potrzebna na bieżąco – apeluje o wsparcie Aleksandra Lipianin-Białogrzywy z Fundacji Lubelska Straż Ochrony Zwierząt, która pomaga pani Renacie. – Zabieramy psy na sterylizację i leczenie, ale trzeba zabezpieczyć im też jedzenie. Zapasy już się skończyły.

Stąd apel o pomoc.

– Najbardziej potrzebne są makarony, ryż, jakiś tłuszcz – wylicza Renata Olszewska. – Chętnie przyjmiemy też mięso. Z dnia na dzień jest coraz chłodniej i psy zaczęły jeść więcej niż w lecie. Sucha karma się w zimie nie sprawdza, bo zwierzętom trzeba podawać też wodę do picia, a ta przy minusowych temperaturach zaraz zamarza w misce. Dlatego też lepiej przygotować cieplejsze pożywienie z makaronem lub ryżem.

W przytulisku brakuje też materiałów, potrzebnych do zabezpieczenia przed mrozem i śniegiem psich bud. Chodzi o deski i gwoździe. – Przydałyby się także stalowe linki – dodaje przedstawicielka LSOZ. – Na bieżąco wymieniamy na nie łańcuchy. Potrzebujemy ich jeszcze ok. 15.

Jak pomóc?
W niektórych sklepach zoologicznych w Lublinie stoją kosze, do których można wkładać jedzenie. Można też skontaktować się z naszą redakcją: Tel.: 81 46 26 814 lub przynieść je osobiście: Dziennik Wschodni, ul. Staszica 20 w Lublinie.
Czytaj więcej o:
a.
RR
gość
(10) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

a.
a. (1 listopada 2011 o 14:04) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Z uporem maniaka przytaczasz argumenty od czapy, porównując dwie nieporównywalne sytuacje. Mianowicie opowieści koleżanki, która pracowała w dobrze zarządzanej FIRMIE nastawionej na zysk, z sytuacją kobiety, która miała zbyt dobre serce w stosunku do wielkości swojej kieszeni.
Ona i jej córka nie czekały na kasę od państwa na utrzymanie tych psów, młodsza prosiła jedynie o pracę, aby sama jakos wiązać koniec z końcem (to tak a propos dotowanych złodziejaszków, którzy co najwyżej proszą o kablówkę w celi, ale nigdy o pracę, bo dzięki Twoim, moim podatkom, mają ciepły posiłek kilka razy dziennie i dach nad głową, teraz czas zadbać o luksusy)

Przeczytaj historię tego przytuliska. Jak powstało i czym jest.
Nie chciałam tego pisać, ale napiszę. I moim zdaniem tej kobiecie należy się pomoc od gminy, bo robiła to co należy do obowiązków gminy. A mianowicie, to gmina powinna rozwiązywać problemy bezpańskich zwierząt (odłów bezpańskich zwierząt, kastracja, sterylizacja). Mieli z nią dobrze, bo to ona zabiegała o żarcie dla psów, opiekę weterynaryjną. Teraz wypadałoby pomóc, skoro tyle lat nie ubrudzili rączek rozwiązując ten problem. Nie wolno było czekać, że jakoś to będzie. Powiedz na co liczyli? że te psy nagle wyparują?

Problem bezpańskich zwierząt tworzą ludzie, rozmnażając je bez kontroli. I nie jest to wina psów, kotów ale nieodpowiedzialnych ludzi.
Rozwiń
RR
RR (1 listopada 2011 o 11:01) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='A.' timestamp='1320105517' post='553609']
cyt. "mielibyśmy do czynienia ze ZMUSZANIEM do wspierania tamtej prywatnej firmy"

Firma zakłada zysk. Gdzie widzisz zysk w tym przytulisku?

I druga rzecz:
Mnie państwo zmusza do płacenia na lumpów, nierobów, więźniów, alkoholików i narkomanów, którzy wybrali sobie takie życie, a teraz wyciągają łapy po pieniądze z moich podatków. JA sobie tego nie życzę. A jednak tak się dzieje. Dlaczego JA nie mogę wybrać na co idą moje podatki? Chore dzieci - TAK, hospicja - TAK, bezpańskie zwierzęta - TAK. Ale dlaczego mam płacić za utrzymanie na takiego squr...na jak ten, który kilka dni temu pobił kierowcę i pasażerkę busa w Bełżycach? Dlaczego?
[/quote]
Nie odróżniasz spraw potrzebnych od zbędnych. Pewnie że też bez entuzjazmu patrzę na sponsorowanie przestępców, no ale co zrobić? Dla drobnych złodziejaszków kara śmierci nie jest odpowiednia, tak więc trzeba ich czasowo odizolować.

Natomiast bezpańskie psy są po prostu zbędne - to jest najzupełniej oczywiste, przecież gdyby było inaczej to nie byłyby bezpańskie. Oczywiście, nikomu nie zabraniam ich hodowli, ale pod warunkiem że robi to za swoje pieniądze.
Sorry, ja sam mam hobby które nikomu poza mną nie jest potrzebne, i sam je utrzymuję.

I owszem, jest całkiem normalne że schroniska dla zwierząt to prywatne firmy które same zarabiają na siebie, no w każdym razie w normalnym świecie. Znajoma pracowała w takim schronisku w USA - zarabiało ono na czasowym trzymaniu zwierząt których właściciele np. mieli wyjazd, a także na usługach weterynaryjnych.
A tu w Polsce wciąż widzę mentalność rodem z komuny: po co się starać, przecież państwo ma dać za darmo!
Rozwiń
gość
gość (1 listopada 2011 o 08:08) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='Agata' timestamp='1320082662' post='553415']
A co na to Urząd Miasta oni mają pieniądze na takie sprawy z naszych podatków!!!!!!! Niech się zajmą i pomogą !!
[/quote]
a jak nie to do schroniska legalnego ...lubartów,kielce itp.
Rozwiń
A.
A. (1 listopada 2011 o 00:58) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
cyt. "mielibyśmy do czynienia ze ZMUSZANIEM do wspierania tamtej prywatnej firmy"

Firma zakłada zysk. Gdzie widzisz zysk w tym przytulisku?

I druga rzecz:
Mnie państwo zmusza do płacenia na lumpów, nierobów, więźniów, alkoholików i narkomanów, którzy wybrali sobie takie życie, a teraz wyciągają łapy po pieniądze z moich podatków. JA sobie tego nie życzę. A jednak tak się dzieje. Dlaczego JA nie mogę wybrać na co idą moje podatki? Chore dzieci - TAK, hospicja - TAK, bezpańskie zwierzęta - TAK. Ale dlaczego mam płacić za utrzymanie na takiego squr...na jak ten, który kilka dni temu pobił kierowcę i pasażerkę busa w Bełżycach? Dlaczego?
Rozwiń
RR
RR (31 października 2011 o 21:26) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='nick' timestamp='1320087325' post='553457']
Apel o czytanie ze zrozumieniem: Nikt nikogo nie zmusza do wsparcia przytuliska. Dary czy datki są dobrowolne. A przytulisko jest prywatne, bo miejscowy samorząd nie wypełnia ustawowych obowiązków. Zresztą jak większość. Pisanie w tym kontekście o biznesie jest co najmniej nie na miejscu.
[/quote]
Apel o czytanie i pisanie ze zrozumieniem: na samym początku jakieś dwie baby zaczęły beczeć o tym że powinno płacić miasto, czyli podatnicy. A podatki NIE są dobrowolne, czyli mielibyśmy do czynienia ze ZMUSZANIEM do wspierania tamtej prywatnej firmy.
Sugerowanie jakoby samorząd miał obowiązek wywalania na to pieniędzy to też wyciąganie ręki po pieniądze które podatnik płaci przymusowo a NIE dobrowolnie.
Jak widzisz twoja manipulacja nie powiodła się - artykuł został zrozumiany w stopniu większym niż miałeś nadzieję.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (10)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!