piątek, 15 grudnia 2017 r.

Kraśnik

Wielka akcja odchudzania w Kraśniku

  Edytuj ten wpis
Dodano: 1 lutego 2014, 09:15

Ćwiczą nawet trzy razy w tygodniu. Mają też spotkania z dietetykiem i psychologiem. Wszystko po to, aby stracić zbędne kilogramy. W mieście, pod okiem specjalistów odchudza się 50 osób. Już widać efekty.

Schudłam 2 kg i jestem bardzo zadowolona – cieszy się pani Joanna, jedna z uczestniczek projektu "Zachowaj równowagę” Instytutu Żywności i Żywienia w Warszawie, który jest obecnie realizowany w Kraśniku. – Założyłam sobie, że w ciągu trwania programu (12 tygodni - red.) schudnę 8 kg. Mam nadzieję, że mi się to uda.

– Akcja jest ogólnopolska. Realizujemy ją wspólnie z dwiema placówkami medycznymi w każdym z województw – informuje Hanna Stolińska, dietetyk z Instytutu Żywności i Żywienia w Warszawie. – Zainteresowanie tym programem jest rzeczywiście duże. W jednym z miast zgłosiło się ok. tysiąca osób, a mamy tylko 50 miejsc. W większości zgłaszają się kobiety. U tych pacjentów, którzy wytrwają do końca spadek masy ciała jest widoczny.

Efekty są też innego rodzaju. – Jeden z mężczyzn sprzedał samochód i przesiadł się na rower – dodaje Stolińska.

Wszystko po to by walczyć z nadwagą i otyłością, bo jest z tym problem. Z przeprowadzonych w Polsce badań epidemiologicznych wynika, że nadwagę ma co drugi Polak. Problem ten dotyczy głównie osób 40-letnich lub starszych. – Bo nadwagę mają osoby mniej aktywne – dodaje Stolińska.

Od połowy grudnia ubiegłego roku odchudzają się mieszkańcy z powiatu kraśnickiego, to 50 osób, które przeszły badania i konsultacje z lekarzem, aby stwierdzić, że nie ma żadnych przeciwwskazań zdrowotnych. – Są w wieku 18–60 lat. Spotykają się z dietetykiem, rehabilitantami i psychologiem – mówi Agnieszka Dziewa, naczelna pielęgniarka SPZOZ w Kraśniku, który włączył się do akcji IŻŻ.

Uczestniczą w różnego rodzaju ćwiczeniach. Są to zajęcia w dwóch grupach. Pierwsza mniej zaawansowana ćwiczy 2 razy w tygodniu. Druga, bardziej zawansowana – 3 razy w tygodniu. – Zajęcia odbywają się na oddziale rehabilitacyjnym. Są też w terenie (nordic walking-red) – dodaje Dziewa.

– Z kijkami pokonujemy dystans 8 km. Trwa to 1,5 godziny – opowiada pani Joanna.

W akcji warszawskiego instytutu brał też udział szpital przy ul. Jaczewskiego w Lublinie. – To było w 2012 r. Nie wszyscy uczestnicy dotrwali do końca – wspomina dr Anna Krawczyńska, kierownik zakładu fizjoterapii SPSK 4 w Lublinie. – Rekordziści stracili po 10 kg. Mieliśmy kilka takich osób.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o: zdrowie Kraśnik
john
Marysieńka
Gość
(7) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

john
john (15 lutego 2014 o 22:20) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

ciekawa akcja

Rozwiń
Marysieńka
Marysieńka (13 lutego 2014 o 08:24) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
To juz norma, że wszelkie inicjatywy kierowane są do urzędników, ich rodzin i najblizszych znajomych. w taki sposób, zeby inni nie mogli z nich skorzystać.
Ale to cała Polska taka ze swoją polityczną zakłamaną swołoczą.
Rozwiń
Gość
Gość (10 lutego 2014 o 14:41) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

fajna inicjatywa jak na Kraśnik... szkoda tylko, że nikt o  niej nie wiedział przed startem tego programu... no może oprócz znajomych wciągających w to swoich znajomych... nawet żeby się zdrowo poodchudzać trzeba mieć układy :) takie to życie w tym Kraśniczku

Rozwiń
Mirabelka
Mirabelka (6 lutego 2014 o 14:43) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Zdrowe odchudzanie to dobry pomysł.

Rozwiń
ali
ali (2 lutego 2014 o 20:03) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

DLACZEGO RADNI SĄ CORAZ GRUBSI ? - bo są na diecie !!!! tylko że ich dieta to nasza wypłata

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (7)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!