wtorek, 17 października 2017 r.

Kraśnik

Wyciął topole bo ratował matkę: Urzędnicy wrócą do sprawy

  Edytuj ten wpis
Dodano: 6 lipca 2012, 15:23
Autor: (aa)

Po topoli został pień i nakaz zapłacenia 18 tys. zł. Ale jest szansa, że Sylwester Biernat i jego ma
Po topoli został pień i nakaz zapłacenia 18 tys. zł. Ale jest szansa, że Sylwester Biernat i jego ma

Urzędnicy z Kraśnika ponownie zbadają sprawę dotyczącą nielegalnej wycinki drzewa. Mieszkaniec miasta Sylwester Biernat otrzymał karę w wysokości 18 tys. zł. kary za to, że wyciął topolę bez pozwolenia. Nam kilka dni temu tłumaczył, że ratował matkę, którą drzewo przygniotło.

Drzewo rosnące na posesji rodziny Biernatów zostało ścięte zimą.

– Zaganiałem kury, kiedy złamała się topola. Gałęzie okręciły mi szyję. Strasznie mnie dusiły – opowiadała nam 78-letnia Janina Biernat, mieszkanka Kraśnika. – Zaczęłam wołać o pomoc. Wtedy przybiegł syn i mnie uwolnił. Wyciął to drzewo.

W Polsce wycinanie większości drzew jest zabronione. Aby to zrobić trzeba wcześniej otrzymać na wycinkę pozwolenie. W przeciwnym wypadku płaci się wysokie kary. Tak stało się też w tym przypadku.

Syn pani Janiny otrzymał karę w wysokości 18 tys. zł. – Jak zobaczyłem, ile mamy tyle zapłacić to był dla mnie szok – podkreślał Sylwester Biernat, syn kobiety, który wyciął drzewo.

M.in. po naszej publikacji urzędnicy z Kraśnika postanowili wrócić do sprawy. – W związku z pojawieniem się nowych, istotnych okoliczności, o których Urząd Miasta Kraśnik nie był informowany w toku prowadzonego postępowania administracyjnego burmistrz Kraśnika podjął decyzję o wstrzymaniu postępowania egzekucyjnego – informuje w piśmie wysłanym do mediów Jarosław Stawiarski, zastępca burmistrza Kraśnika.

Jednocześnie wznowione zostało postępowanie wyjaśniające. Ma ono na celu sprawdzenie informacji, które rodzina Biernatów przekazała dziennikarzom.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
jagoda
www
Marysieńka
(14) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

jagoda
jagoda (12 lipca 2012 o 19:39) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
prawo dotyczace wycinki drzew istnieje nie od wczoraj i trzeba je przestrzegac. problem jest w nieznajomosci prawa. wniosek o wyciecie drzewa niesie za soba koniecznosc zaplaty za wyciete drzewo tylko nie za topole wlasnie.
w lesie drzewa sa wycinane i sadzone dlatego nie widze problemu w wycinaniu drzew na wlasnej posesji i przed nia jezeli drzewo jest zagrozeniem dla ludzi i majatku pod warunkiem ponownych nasadzen w uzgodnieniu z urzedem. kiedys nie bylo mozliwosci kupienia pieknych roslin a mozna upiekszyc Polske cala a nie tkwic pod topola tylko dlatego ,ze wielka.
dlatego jestem zwolennikiem sadzenia pieknolistnych brzoskwin czyli owocowych oraz bzow, jasminow i innych wysokich krzewow. cisy, sosny i swierki trzeba podcinac od samego posadzenia.
jest jeszcze katalpa katalpa, piekne drzewo ,ktorego liscie uzywane sa zamiast sterydow przy autoagresji. widzialam tylko 2 w krasniku. jesienia bede miala swoja katalpe
jakie przerazenie sie odczuwa gdy przy wichurze drzewo sie wygina wie tylko ten co przy takim drzewie mieszka.
wycinac, podcinac i sadzic nowe. nie mozna byc niewolnikiem rosliny. w moim ogrodku mam lesny klimat bo lubie oddychac nowo wyprodukowanym tlenem ale rosnie to co ja chce aby roslo.
Rozwiń
www
www (12 lipca 2012 o 14:37) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[url="http://g2.gangsters.pl/index.php?ref=2712"]http://g2.gangsters....ex.php?ref=2712[/url]
Rozwiń
Marysieńka
Marysieńka (10 lipca 2012 o 12:24) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jesli była przygnieciona to tylko odłamaną gałęzią lub konarem, a do tego wystarczyło podciąć drzewo. Ale co nie zmienia faktu, że to prawo dotyczące wycięcia drzewa na swojej posesji jest głupie i można miec pretensje jedynie do tych co go ustanawiali i w dalszym ciągu utrzymują jako słuszne. A juz paranoją w ich wydaniu, jest wielkość naliczanej kary za wycięte drzewo, całkowicie nie adekwatne do popełnionego czynu.
Urzędnik działał zgodnie z prawem i pewnie gdyby nie pomoc życzliwych, nigdy by nie wiedział o takim wyciętym drzewie.A ze dostał zawiadomienie o popełnionym czynie, to i musiał odpowiednio zareagować.
W sumie to każdy moze napisac odwołanie. Tylko inna sprawa, czy urzędy uwzględniają powody dla których takie drzewo było wycięte.Żeby mieć na opał, żeby nie zamarznąć w odczekiwaniu na pozwolenie nie jest dobrym powodem do wycięcia? Nie bo władzy i urzędnikom na panstwowym wikcie z wszelkimi panstwowymi przywilejami nie brakuje pieniędzy i nie zrozumieją innych. Podejrzewam, że i w tym konkretnym przypadku, gdyby sprawa nie nabrała az takiego rozgłosu, dla władzy nie byłby wazny zaden powód. Liczyło by sie jedynie, ilez to natura ucierpiała przez wycięcie jednego drzewa i satysfakcja z pieniędzy jakie zasilą budżet gminy. Człowiek , jego potrzeby jest w tym wszystkim najmniej wazny, a można powiedziec, ze wcale sie nie liczy, to dla jednego drzewa lub dwóch można zrobic z niego łącznie z jego rodzina dziadów zabierając im jeszcze więcej niz mają i niz by mieli do konca swojego życia. Dla jednego drzewa robi się z ludzi większych przestępców niż z morderców, gwałcicieli czy ze złodziei i oszustów
Jak doczytałam, że u nas jeszcze istnieje prawo, które pozwala karać za nieprawidłową pielęgnacje drzewa,a na pewno nie jest to jedyne absurdalne prawo, którego człowiek nie jest świadomy, to wychodzi na to,że w tym kraju niektórych praw trzeba sie bardziej bać niż hitlerowców za okupacji.
Rozwiń
MD
MD (10 lipca 2012 o 11:31) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A nie zauważyliście, że urząd nie był informowany o tym, że ta topola przygniotła jego matkę?
Rozwiń
Pre
Pre (8 lipca 2012 o 07:43) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ciekawe na ile wyceniono drzewa wycięte przy ul. Unickiej i Walecznych i kto zapłaci karę? Czy wiadomo coś na ten temat?
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (14)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!