piątek, 24 listopada 2017 r.

Kraśnik

Wyniki głosowania niewiążące

  Edytuj ten wpis
Dodano: 26 listopada 2007, 12:27

Frekwencja okazała się zbyt mała. Zaledwie 22% uprawnionych do głosowania kraśniczan wzięło udział w referendum

lokalnym dotyczącym prywatyzacji Kraśnickiego Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej. To za mało, aby referendum było ważne - do tego niezbędne było 30% głosów uprawnionych do udziału w referendum. Mieszkańcy musieli odpowiedzieć na pytanie : "Czy jest Pan/Pani za prywatyzacją, sprzedażą prywatnemu inwestorowi Kraśnickiego Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej?”

Z pomysłem sprzedaży firmy władze Kraśnika wyszły w lutym tego roku. Zaakceptował je zarząd i Rada Nadzorcza KPEC. Rozpoczęcie procedury określania warunków przetargu zatwierdziła Rada Miasta większością głosów PO, Lubię Kraśnik i SLD. Na sprzedaży spółki można zarobić ponad 15 mln złotych. Od samego początku przeciwne prywatyzacji były związki zawodowe. Radni PiS Rady Miasta wyszli więc z propozycją przeprowadzenia gminnego referendum w tej sprawie. Procedura prywatyzacyjna nie została zatrzymana, mimo że to wynik referendum miał decydować o losach spółki.

Do urn udało się 6663 mieszkańców miasta. Z tego zdecydowana większość, 6507 była przeciwna prywatyzacji miejskiej ciepłowni. Za prywatyzacją opowiedziało się tylko 156 osób.

FP
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
krasniczanka
bezradny
NENE
(5) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

krasniczanka
krasniczanka (27 listopada 2007 o 22:53) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Oj, oj kto to pisal? Pan Leziak nie zostal aresztowany a ZATRZYMANY!! Niech mi zatem autor napisze czy widzi jakas roznice czy zadnej?
Rozwiń
bezradny
bezradny (27 listopada 2007 o 21:34) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Trudno niezgodzić się z tym wszystkim co jest napisane, ale nie mogę przejść obojętnie obok tematu referendum. Faktem jest , że plakaty były mało widoczne , ale temat referendum był tak wszechobecny , iż miały one służyć tylko przypomnieniu. Kampanię referendalną robiła grupa zapaleńców (wnioskodawców ) za własne ciężko zarobione pieniądze , bo pseudoburmistrz zastosował taktykę kompletnego milczenia , aby frekfencja była jak najniższa. Osobiście 22 procentową obecność uważam za ogromny sukces , a skoro nie wszystkim podobały się plakaty i ulotki , to zapraszamy do współpracy. Dobre rady naprawdę mile widziane. Pozdrawiam - bezradny zapaleniec
Rozwiń
NENE
NENE (27 listopada 2007 o 16:57) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
W zupełności się zgadzam z Tobą, Tak niestety jest w krasniku ludzie wodza mieli nakazane zeby nie pójść to prawda dziwi mnie to dlaczego ludzie nie byli doinformowani? Komu na tym zależało? Padnie kosa na kamień i to w niedługim czasie. wróżka
Rozwiń
kraśnik
kraśnik (26 listopada 2007 o 17:34) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
kosztowała 4 000 000 zł.Dizałka na której stoi KPeC jest warta tyle co porównywalny teren który został sprzedany na ul.Urzędowskiej koło stacji paliw na fabrycznym czyli około 7 500 000zł.Na działce KPeC-u jest biurowiec oraz inne budynki wartya około 1 500 000zł.Firma która jest w trakcie przejmowania spółki jest właścicielem sprywatyzowanej na fabrycznym rozdzielni ciepła.Ciepło dostarczane przez tę spółkę jest 20% wyzższe niz te z KPeC.Dyrektor spółki Pan Leziak został aresztowany 3 tygodnie temu i mimo ogromnych zarzutów i dowodów na mafijne powiązania z Panem Czubińskim i Ofczarskim został zwolniony za symboliczną kaucją 50 000zł.W zeszłum tygodniu u w/w Panów było przeszukanie w domach i zarekwirowane tywarde dyski oraz dokumenty.Wszyscy ci panowie to działacze PO i jak wiemy nie robią nic co by nie pasowało do zachowania jej członków.KPeC wyceniono na 15mln zł i jest nie więcej jak 30% realnej wartości spółki.Monopolizacja rynku spowoduje tak jak na fabrycznym minimum 20% wzrost cen ciepła.Oblicza się ,ze przy zaciągnietym kredycie komercyjnym i podwyżce ceny ciepła o 20% spółka spłaci go nie inwestujac nic po 2 sezonach.Przypomnijmy jeszcze sytuacje z przed wyborów kiedy to starosta wywalczył dla szpitala powiatowego dotacje unijne na budowe własnej elektrociepłowni.Szpital jest największym odbiorca ciepła i po wygranych wyborach w Kraśniku przez PO i PZPR odrzucono tak ciężkio wywalczono pieniądze i zaniechano inwestycji.Inwestycja dla szpitala miała wynieść około 3.5mln zł co pozwoliłoby zaoszczędzić rocznie około 1mlnzł na róznicy wytworzenia energi przez siebie a zakup od KPeC.Szpital pobiera około 5% całego ciepła wytworzonego przez KPEc.Nie trudno obliczyć ile można na tym zarobić.Apropo referendum to zostało ono przez specjalistę od Public Relation zorganizowane tak aby frekwencja nie przekroczyła 30%.Akcja reklamowa przeprowadzona 7 dni przed terminem na bladych tablicach bez informacji po co wogóle ono jest było celowym działaniem.Dewiza po trupach za pare groszy w kieszeni to chasło kraśnickiej po-pzprDodam od siebie ,ze trzeba być deb***em lub chciwym sukinsynem aby kosztem milionowych strat dla ludzi uszczknąć ochłapy dla siebie.
Rozwiń
grin
grin (26 listopada 2007 o 13:42) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
To było do przewidzenia. Ciekawe czy w referendum udział wzięła zawsze aktywna śmietanka kraśnicka czyli ci co zawsze popierają burmistrza na plakatach. Chyba raczej mieli nagłe i ważniejsze sprawy niż referendum, bo po co podnosić frekfencję.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (5)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!