poniedziałek, 23 października 2017 r.

Kraśnik

Wypadek w Obrokach. Są wyniki sekcji zwłok ofiar

  Edytuj ten wpis
Dodano: 21 kwietnia 2015, 12:21
Autor: jsz

Są już wstępne wyniki sekcji zwłok ofiar wypadku w Obrokach. Przyczyną śmierci wszystkich trzech ofiar było pęknięcie aorty. W zderzeniu volvo i audi zginęli 24-letni narzeczeni i 35-letni ksiądz.

– Z ustaleń biegłych wynika, że główną przyczyną śmierci wszystkich ofiar zdarzenia było pęknięcie aorty – potwierdza Beata Syk-Jankowska, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Lublinie. – Pełne wyniki sekcji zwłok powinny być znane w ciągu trzech tygodni. Nieco wcześniej spodziewamy się wyników badań toksykologicznych.

Do wypadku doszło w sobotnie popołudnie w Obrokach, na trasie Lublin – Kraśnik. Kierowca volvo S40 zjechał lewy pas i uderzył w jadące z przeciwka audi A3. W wypadku zginął prowadzący volvo 35-letni Grzegorz M., duszpasterz akademicki z Jarosławia na Podkarpaciu. Ksiądz wracał z wykładów na KUL. Zginęło również dwoje młodych ludzi, podróżujących audi. 24-letnia Dominika Ł. i jej rówieśnik Mateusz D. w maju mieli się pobrać. Jechali z zaproszeniami na ślub.

Zderzenie przeżyła tylko pasażerka volvo, 25-letnia Sylwia D. Studentka wracała razem z księdzem z wykładów w Lublinie.

– Niewiele pamięta. Widziała, jak samochód księdza zjeżdża na lewy pas. Zdążyła tylko krzyknąć – dodaje Syk-Jankowska.

Ranna kobieta przebywa w szpitalu w Kraśniku. Jej życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że w chwili wypadku tylko ona miała zapięte pasy. Ksiądz Grzegorz M. zapiął je na siedzeniu. Według policji prędkość obu samochodów nie była duża. Brak zapiętych pasów mógł więc przesądzić o tragicznym bilansie zderzenia.

Wypadek w Obrokach



Wideo: Policja

WIDEO

  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o: policja wypadek prokuratura obroki
Gość
Kara
Gość
(23) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (10 lipca 2015 o 08:57) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Do Kara. Bredzisz wypadki się zdarzają. Nie znam nikogo kto jeździ dużo i nie miałby jakiegoś wypadku, kolizji lub stłuczki na koncie. Wszyscy żyją bo mieli zapięte pasy. Zginęli bo Volvo zjechało z pasa i nie mieli zapiętych pasów.
Rozwiń
Kara
Kara (23 kwietnia 2015 o 12:57) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

nie piszcie ze zgineli bo nie zapieli pasow Zgineli bo idiota w sutannie jechal jak wariat i zjechal na przeciwlegly pas Mysle ze tam u piotra pojdzie na wieczne potepienie Wyrazy wspolczucia dla rodzin obojga mlodych

obydwa samochody jechały za szybko

Rozwiń
Gość
Gość (23 kwietnia 2015 o 12:04) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Podobno we Wilkołazie ma być biskup przemyski oby go tylko ludziska nie wygwizdali bo po tym co parafia wycierpiała od księży....wcześniej wikary zrobił dziecko uczennicy gimnazjum a teraz ksiądz zabił narzeczonych. Za dużo tego oj za dużo !
Rozwiń
rodzina
rodzina (22 kwietnia 2015 o 23:41) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Dalej wypisujecie bzdury. Pogrzeby będą dwa. Najpierw w Wilkołazie, później w Dąbrowicy i na cmentarzu w Dąbrowicy zostaną pochowani.

Rozwiń
znajomy
znajomy (22 kwietnia 2015 o 21:54) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jak mial na nazwisko mateusz?? Bo nie wiem czy to dawny znajmomy czy nie
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (23)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!