poniedziałek, 18 grudnia 2017 r.

Kraśnik

Wypadek w Szastarce: Nie żyje jedna osoba

  Edytuj ten wpis
Dodano: 7 listopada 2011, 07:25
Autor: jotem

Pasażer siedzący obok kierowcy nie miał szans na przeżycie. Zginął na miejscu.  (Komenda Powiatowa P
Pasażer siedzący obok kierowcy nie miał szans na przeżycie. Zginął na miejscu. (Komenda Powiatowa P

W miejscowości Szastarka (pow. Kraśnicki) kierowca peugeota na zakręcie wypadł z drogi i uderzył w drzewo. Autem podróżowały trzy osoby. Jedna osoba zmarła na miejscu, a dwie w stanie ciężkim trafiły do szpitala.

Do wypadku doszło o godzinie 1 w nocy na odcinku między miejscowościami Polichna IV a Szastarka. Siła uderzenia był tak duża, że drzewo niemal przebiło się do środka auta, a części rozbitego auta rozrzucone były w odległości nawet 40 metrów. Strażacy musieli wycinać poszkodowanych.

Jak dodaje mł. asp. Janusz Majewski z policji w Kraśniku, peugeotem 406 kierował 22-latek. Wiózł dwóch mężczyzn w wieku 23 i 24 lata. - Pasażer, który siedział obok kierowcy zginął na miejscu. 22-latek w stanie bardzo ciężkim trafił do szpitala. O jego życie walczą lekarze. Z kolei mężczyzna, który siedział z tyłu doznał złamań - relacjonuje Janusz Majewski.

Lekarz, który przyjął poszkodowanych do szpitala zgłosił, że od mężczyzn czuć było woń alkohol. Została pobrana krew do analizy. Nie wiadomo, czy kierowca był pijany. Jak dodają mundurowi, butelka po piwie leżała na siedzeniu z tyłu. Mogła być tylko przewożona, a w wyniku wypadku pękła i alkohol się rozlał. Przyczyny wypadku ustali policyjne śledztwo.


Pokaż Bez tytułu na większej mapie
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Gość
kierowca
Ewa
(42) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (21 stycznia 2012 o 13:26) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='kierowca' timestamp='1322695764' post='564789']
spoko ten łuczek wyjołem kiedyś przy 180 km/h a pędzidło się jeszcze dobrze zachowywało , teraz jest zimny asfalt więc nie ryzykuje , więc możesz spokojnie jeździć ,i pamiętaj że nie sztuką jest napędzic lecz sztuką jest opanować , wyhamować a z poślizgu wyprowadzić .widzisz ten wypadek ostatni co był to moim zdaniem był z dwóch przyczyn ,pierwsza to gość nie znał trasy a druga to wpadł w panikę bo jeśli by nie to to powinien go wyprowadzić .
Szerokości na długości życzę .
[/quote]
WYJEDŹ DZISIAJ NIE DOŚĆ ŻE DROGI NIE ODŚNIEŻONE TO I SOLĄ NAWET NIE POSYPANE. ALEŚMY SIĘ DOCZEKALI.
Rozwiń
kierowca
kierowca (1 grudnia 2011 o 00:29) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='Ewa' timestamp='1322423855' post='563647']
Po którejś takiej nocy dnia już możesz nie ujrzeć. Jest tam jeszcze pare drzew niezaliczonych. Mam nadzieję, że nigdy nie będę się z tobą mijać na tym zakręcie.
[/quote]
spoko ten łuczek wyjołem kiedyś przy 180 km/h a pędzidło się jeszcze dobrze zachowywało , teraz jest zimny asfalt więc nie ryzykuje , więc możesz spokojnie jeździć ,i pamiętaj że nie sztuką jest napędzic lecz sztuką jest opanować , wyhamować a z poślizgu wyprowadzić .widzisz ten wypadek ostatni co był to moim zdaniem był z dwóch przyczyn ,pierwsza to gość nie znał trasy a druga to wpadł w panikę bo jeśli by nie to to powinien go wyprowadzić .
Szerokości na długości życzę .
Rozwiń
Ewa
Ewa (27 listopada 2011 o 20:57) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='Gość' timestamp='1322407902' post='563564']
Mistrzumiu troszkę bredzisz jeżdżę tamtędy co dziennie i ten zakręt w noce zbieram z prędkością 100-120 no godzinę ,jeśli ty przy 50 masz problemy to może się na rower przesiądź ,ale taki bez przerzutek .
[/quote]
Po którejś takiej nocy dnia już możesz nie ujrzeć. Jest tam jeszcze pare drzew niezaliczonych. Mam nadzieję, że nigdy nie będę się z tobą mijać na tym zakręcie.
Rozwiń
Gość
Gość (27 listopada 2011 o 16:31) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='mistrzunio' timestamp='1321252874' post='558002']
ludzie wczoraj jechalem tamtedy kolo 17 i akurat byla lekka mgla budynek energetykow oswietlony spoko a za nim nawet tego zakretu nie widac przy jezdzie 50km tez musialem wytrzeszczyc oczy zeby nie zlapac pobocza wiec cos by sie przydalo z tym zrobic
[/quote]
Mistrzumiu troszkę bredzisz jeżdżę tamtędy co dziennie i ten zakręt w noce zbieram z prędkością 100-120 no godzinę ,jeśli ty przy 50 masz problemy to może się na rower przesiądź ,ale taki bez przerzutek .
Rozwiń
mistrzunio
mistrzunio (14 listopada 2011 o 07:41) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
ludzie wczoraj jechalem tamtedy kolo 17 i akurat byla lekka mgla budynek energetykow oswietlony spoko a za nim nawet tego zakretu nie widac przy jezdzie 50km tez musialem wytrzeszczyc oczy zeby nie zlapac pobocza wiec cos by sie przydalo z tym zrobic
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (42)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!