piątek, 18 sierpnia 2017 r.

Kraśnik

Wziął łapówkę czy nie?

Dodano: 3 grudnia 2007, 18:05

Prokuratura sprawdza, czy prominentny działacz lubelskiej Platformy Piotr Czubiński wziął łapówkę.

Śledczy poinformowali o tym na specjalnie zwołanej wczoraj konferencji prasowej.

Prokuratura zwołała konferencję, ponieważ o śledztwie poinformowała wczorajsza „Rzeczpospolita”. Gazeta napisała o przedsiębiorcy z Kraśnika, który twierdzi, że w 2001 roku dał łapówkę Czubińskiemu. Dzięki temu miał mieć umorzony podatek od nieruchomości. Twierdzi, że łapówkę wręczył z kolegą. Miał im towarzyszyć jeszcze jeden przedsiębiorca, ale ten nie miał pieniędzy i nie dostał umorzenia. W październiku ub. roku – miesiąc przed wyborami samorządowymi - pierwszy z przedsiębiorców poczuł wyrzuty sumienia i poszedł na prokuraturę.
Do wręczenia łapówki ani do powiadomienia prokuratury wczoraj nikt w Kraśniku nie chce się przyznać. Ustaliliśmy, że może chodzić o spotkanie burmistrza z producentami cegieł z Kraśnika. – Spotkanie z burmistrzem, odbyło się u mnie w biurze, a nie w ratuszu – wspomina Ewaryst Osiniak, jeden z producentów. Stwierdza kategorycznie: – Nigdy nie wręczyłem łapówki. To są insynuacje Wiesława Marca, który chce się zemścić za wysadzenie go ze stołka wicestarosty kraśnickiego.
Marzec miał być drugim uczestnikiem spotkania z Czubińskim. To były działacz Samoobrony, dawny wicestarosta powiatu kraśnickiego i były szef lubelskiego PFRON. Konkurował z Czubińskim o fotel burmistrza Kraśnika w 2006 r. – Ja nie poszedłem do prokuratury. To może dotyczyć wielu przedsiębiorców w Kraśniku, ale coś jest na rzeczy – komentuje Marzec.
Trzeci przedsiębiorca to nieżyjący już Tomasz T. On – według Rzeczpospolitej – pieniędzy nie dał.
Czubiński twierdzi, że fałszywie oskarża go Marzec. – Zaczął to robić, gdy stracił pozycję w lokalnej polityce. Nigdy nie przyjąłem żadnej korzyści majątkowej – mówi Czubiński. I dodaje, że jest atakowany przez politycznych przeciwników, a w latach 2000–2002 umorzył podatki wszystkim trzem producentom cegieł.
Prokuratorzy nie chcieli wczoraj zdradzić szczegółów śledztwa. – Dziennik prawdziwie przytoczył relację świadka. W Urzędzie Miasta natrafiliśmy na nieprawidłowości dotyczące ulg podatkowych. Śledztwo ma wiele wątków, dotyczy kilku osób – stwierdził Robert Bednarczyk, szef lubelskiej Prokuratury Apelacyjnej. Właśnie skomplikowana materią śledztwa prokuratura tłumaczy to, że postępowanie trwa już od ponad roku.
Prokuratura ma dokumenty wskazujące, że Piotr L., prezes Kraśnickiego Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej, naciskał na świadka w sprawie „korupcyjnej”. Piotr L. miał grozić mu wyrzuceniem z pracy.
Czubiński nie był dotychczas przesłuchiwany, ale policjanci zabezpieczyli jego telefon komórkowy, komputer i dokumenty.

Czytaj więcej o:
MM
SWUJ
kraśniczanin
(15) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

MM
MM (11 grudnia 2007 o 21:01) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Lublin > Prokurator apelacyjny odejdzie?

Robert Bednarczyk, szef lubelskiej Prokuratury Apelacyjnej, pożegna się wkrótce ze swoją funkcją – poinformowało dzisiaj Radio Lublin. Powołuje się na anonimowego informatora. Nowym szefem lubelskiej apelacji miałby być prokurator Jacek Radoniewicz. Według Radia Lublin już dwa lata temu był widziany na tym stanowisku, jednak ministerstwo sprawiedliwości wybrało Bednarczyka.
ODPOWIEDź : NIE WZIął łAPóWKI.
Rozwiń
SWUJ
SWUJ (8 grudnia 2007 o 19:50) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
TO sąludzie pastucha lewaszow tokarczyk toporowski pyzik berdys madej maruszewski nabor z pralni brudnych pieniendzy i śmieć wereszczyński i smoczynski
Rozwiń
kraśniczanin
kraśniczanin (6 grudnia 2007 o 08:29) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ludzie, te podatki to odwracanie uwagi od tych prawdziwych przekrętów Czubka,zwiazek miedzygminny, hipermarkety, teraz ciepłownia, zalew - bajoro w którym sie nie da kąpac,przecież ten facet ma tyle przekretów na głowie co ja włosów ,a oni jakies podgrzewane kotlety serwują z podatkami......
Rozwiń
mieszkaniec
mieszkaniec (4 grudnia 2007 o 22:37) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
kraśniczanin napisał:
A czy przypadkiem w obronę burmistrza nie bierze Pan, którego synowa pracuje, a raczej leniuchuje /totalna kompromitacja/, w urzędzie miasta? Bynajmniej dlugo tam pier... w stołek za niezłą kasę, a więc taka obrona, jeżeli to jest to nazwisko, jest bardzo wiarygodna!?

...styl tej wypowiedzi idelanie pasuje do grupy "wzajemnej adoracji" (4 wspaniałych ), która wystąpiła przed wyborami samorządowymi w programie TV TRWAM...
Rozwiń
Gość
Gość (4 grudnia 2007 o 20:58) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
pem napisał:
Trzeba zaczac od tego, ze wowczas podatki dla cegielni byly zle naliczane, czyli bezprawnie pobierane. To byla bardzo glosna sprawa, ktora oparla sie m.in. o Elzbiete Jaworowicz. Umorzenia podatkow biezacych byly zastosowane zamiast zwrotu nadplat.

Pierwsze podniósł podatki na maksa, a później umorzył komu trzeba i w programie wystąpił jako łaskawca.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (15)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!