wtorek, 22 sierpnia 2017 r.

Kraśnik

Zalew w Kraśniku: Nie będzie wody, nie będzie ryb

Dodano: 13 stycznia 2013, 15:01

Kraśnicki zalew, który ma powierzchnię ok. 42 ha oddano do użytkowania w październiku 2006 r. Pierws
Kraśnicki zalew, który ma powierzchnię ok. 42 ha oddano do użytkowania w październiku 2006 r. Pierws

Prace naprawcze przy zalewie nie będą wymagać spuszczenia wody – twierdzi wykonawca zbiornika. Nadzór budowlany jest innego zdania.

– Zgodnie z ekspertyzą przekazaną nam przez Urząd Miasta w Kraśniku, prace naprawcze dotyczące zalewu należy prowadzić przy spuszczonej wodzie – mówi Tomasz Szymajda, zastępca Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Lublinie. – My 7 listopada ubiegłego roku wydaliśmy decyzję nakazującą usunięcie stwierdzonych usterek do końca maja 2013 r. Od tej decyzji odwołał się burmistrz Kraśnika, ale ostatecznie została ona utrzymana.

W ub. roku urzędnicy z magistratu zlecili wykonanie ekspertyzy, która dotyczyła uszkodzonego od ul. Nadstawnej wału – na długości ok. 50 m. W dokumencie warszawskiej firmy Geoteko czytamy, że nachylenie tej skarpy nie spełnia założeń projektowych i może świadczyć o błędach podczas budowy.

Miasto już wtedy sugerowało, że uszkodzenia są poważne. Innego zadania jest jednak wykonawca.

– Prawdopodobieństwo katastrofy budowlanej na zalewie jest takie samo, jak pojawienie się w nim rekina ludojada – stwierdza Zdzisław Wojtaszek, prezes kraśnickiej firmy Wod-Bud. To ta firma była jednym z budowniczych zalewu, a teraz podjęła się naprawy uszkodzeń. Upiera się jednak, że konieczne roboty nie wymagają spuszczenia wody ze zbiornika. – Prace potrwają 2–3 dni – przekonuje Wojtaszek.

Nie wiadomo jeszcze, kiedy się rozpoczną. – Czekamy na projekt naprawczy, który ma przygotować biuro projektowe – dodaje Michał Mulawa, rzecznik magistratu.

Zbliżających się robót i spuszczenia wody ze zbiornika, jak chce tego nadzór budowlany, obawiają się wędkarze.

– Nie mamy jeszcze pomysłu, gdzie wtedy przenieść ryby, których jest w zalewie od 15 do 20 ton – martwi się Piotr Michalski, prezes koła Polskiego Związku Wędkarskiego Kraśnik Zarzecze. – Jakiś sposób będziemy musieli znaleźć. Myślę jednak, że straty będą ogromne. Większość ryb nie nadaje się do handlu, część nie przeżyje też tego eksperymentu.
Czytaj więcej o:
Hipolit
Irek
Arek
(19) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Hipolit
Hipolit (19 marca 2013 o 09:10) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Patrząć wstecz na bieg naszej historii ,polaczki czyli my wszyscy byliśmy mniej lub więcej za ;;LIBERUM VETO;; ,,zawsze były rozbiory,złodziejstwo i przrzekręty.Sprzedali całą Polskę i okradli.Każdy aby dla siebie.
Rozwiń
Irek
Irek (18 stycznia 2013 o 09:57) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Miasto wyrzuciło w błoto nasze pieniądze na ekspertyzę, chyba coś około 50 000 złotych.
Rozwiń
Arek
Arek (16 stycznia 2013 o 11:33) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Taka przegrana ta inwestycja? To dlaczego obecna władza szczyci się nią na lewo i prawo???
hehehe coś tu nie trzyma się kupy
Rozwiń
Gość
Gość (15 stycznia 2013 o 18:58) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='KKP' timestamp='1358231547' post='720435']
Przykre, ale prawdziwe. Na tych forach siedzą tylko nieudacznicy.
[/quote]
A cóż się dziwisz? Przecież ta inwestycja udała się tylko Czubińskiemu, Łachowi i Kalinowskiemu. Reszta miasta to przegrani na dwadzieścia parę milionów.
Rozwiń
KPP
KPP (15 stycznia 2013 o 18:17) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Czytam artykuly, staram sie nie patrzec nizej. Tym razem zrobilem wyjatek co wiecej cos dwa razy napisalem. I tego zaluje.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (19)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!