sobota, 19 sierpnia 2017 r.

Kraśnik

Zatrudnieni w jednostce boją się o pracę

Dodano: 11 czerwca 2009, 20:06
Autor: FABIAN PLAPIS

Według najnowszych planów wojska, jednostka wojskowa w Kraśniku ma być zlikwidowana do końca czerwca 2010 roku. Pracę straci ponad 150 osób - zarówno cywili jak i wojskowych.

To trzeci co do wielkości pracodawca w powiecie kraśnickim. Jest częścią Jednostki Wojskowej w Stawach k. Dęblina. Kraśnicka jednostka to skład materiałowy. Obecnie zatrudnia 153 osoby. Dotychczas głównie zajmował się magazynowaniem i rozdziałem paliwa oraz innych materiałów pędnych.

Jednak w ubiegłym roku wojsko postanowiło zmniejszyć liczbę składów materiałowych. Wówczas nad kraśnicką jednostką po raz pierwszy zawisło widmo likwidacji. Ostatecznie jednak w Kraśniku miała powstać składnica tzw. sprzętu nieperspektywicznego czyli składnica złomu.

Tymczasem kilka dni temu do Kraśnika dotarły nowe rozkazy. Śląski Okręg Wojskowy, któremu podlega JW Stawy zamierza zlikwidować kraśnicki skład.
- W związku z tym dostałem polecenie, aby przygotować się do przekazania składu Agencji Mienia Wojskowego w 2010 roku - informował podczas ostatniej sesji Rady Powiatu kraśnickiego major Grzegorz Mazurek, dowódca kraśnickiej jednostki.

Jednak jego przełożeni nie widzą powodów do paniki. - Na razie to tylko plany. Żadnych konkretnych rozkazów nie otrzymałem, więc nic nie robię w tej sprawie - wyjaśnia płk Wiesław Fiedorowicz, dowódca JW Stawy.

Mimo to, wśród załogi narasta niepokój. - Pogodziliśmy się z myślą, że zrobią tu skład złomu. Ale przynajmniej byłoby zatrudnienie. Teraz okazuje się, że chcą naszą jednostkę całkiem zlikwidować. Co my mamy dalej robić? - martwi się pan Antoni. W jednostce pracuje od kilkunastu lat. Jednak, podobnie jak inni pracownicy, chce zachować anonimowość. - Bo nasza przyszłość jest niepewna - dodaje.

Losem jednostki od dłuższego czasu interesują się posłowie z Kraśnika i lokalni samorządowcy. Do rządu wysłali już kilka interpelacji poselskich i oficjalnych stanowisk organów samorządu. Protest w sprawie likwidacji jednostki przesłali już do Ministerstwa Obrony Narodowej radni powiatu kraśnickiego. Czekają na odpowiedź.

Nie próżnują również władze miasta. - Jednostka jest bardzo ważnym pracodawcą dla mieszkańców miasta. W sprawie pozostawienia jej w Kraśniku wielokrotnie rozmawialiśmy z dowództwem Śląskiego Okręgu Wojskowego. W najbliższych dniach planujemy kolejne spotkanie w tej sprawie - mówi Zbigniew Nita, rzecznik prasowy Urzędu Miasta w Kraśniku.
Czytaj więcej o:
123abc
kszp stawy
Gość
(17) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

123abc
123abc (19 lutego 2010 o 20:06) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
To jest jednostka ?
Zwykła pozoracja .
Jak pójdzie pod młotek to beda nowe miejsca pracy .
Rozwiń
kszp stawy
kszp stawy (10 lutego 2010 o 19:31) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
wszyscy jestescie buce tam sluzyly smaruchy i beduini nie powinno sie rozwalac jednostki
Rozwiń
Gość
Gość (18 lipca 2009 o 11:14) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
To wojsko zatrudnia teraz 60-latków??? To chyba wnuki będą odpalać im komputery i inny sprzęt, a pampersy i aparaty słuchowe będą w kantynie. Ale się porobiło...




Mam nadzieję że ten deb*** co to pisał nie dożyje tego wieku, bo psuje powietrze
Rozwiń
wd
wd (13 lipca 2009 o 11:47) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
wojku napisał:
To wojsko zatrudnia teraz 60-latków??? To chyba wnuki będą odpalać im komputery i inny sprzęt, a pampersy i aparaty słuchowe będą w kantynie. Ale się porobiło...

jesteś deb*** i na pewno to nie twoje wnuki to zrobią bo nie masz mózgu i sądzisz to po sobie. Jak dotknie cię choroba to dużo wcześniej będziesz nosił pampersy wspomniesz moje słowa mój ojciec ma 76 lat i na pewno by cię zakasował
Rozwiń
wojku
wojku (9 lipca 2009 o 18:39) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Gość napisał:
A gdzie jest państwo? Gdzie są zasiłki i pomoc państwa? Część tych ludzi ma z czego żyć po są ze wsi i mają co jeszcze uprawiać, a pomyśl Ty nie biadolący co ma człowiek 60 letni z bloku zrobić, bez ziemi, bogatych rodziców którzy by mu zostawili 5 ha gleby, przestań wieśniaku pieprzyć, że coś robisz bo coś dostałeś i masz. W tym wypadku nie chodzi o utrzymywanie jednostki relikt tylko o to co zrobiło państwo, dlaczego łatwiej jest żyć np w Anglii, a nie w Polsce, bo co góra nachapać się nie może, bo co bo mamy głupie prawo i pomoc socjalną. Jak\ masz 5 ha to się ciesz że cię ktoś obdarował i że coś robisz, bo miałeś co spieniężać i i przede wszystkim dupki umiesz lizać bo to się liczy w Kraśniku. Jak jesteś szary, biedny i bez rodziny na wsi z zapleczem, choćbyś się dorobił za granicą nic nie zrobisz, bo nie masz pleców, a jeszcze jak masz zasady to koniec, spalony w Kraśniku. Nie chrzań że coś zrobisz, głową muru z pustą kieszenią nie przebijesz a pracują na czarno albo za 960 zł lepiej od razu się powiesić.


To wojsko zatrudnia teraz 60-latków??? To chyba wnuki będą odpalać im komputery i inny sprzęt, a pampersy i aparaty słuchowe będą w kantynie. Ale się porobiło...
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (17)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!