sobota, 23 września 2017 r.

Kraśnik

Zwyrodnialec przywiązał psa do drzewa i zabił młotkiem

Dodano: 25 marca 2010, 20:52
Autor: FABIAN PLAPIS

Aleksander T. z Kraśnika przywiązał psa do drzewa i tłukł młotkiem. Zwierzęcia nie dało się już uratować – poinformowała policja. Prokurator oddał mężczyznę pod dozór policji.

Dramat rozegrał się w minioną środę. Ok. godz. 9.30 w Kraśniku na ulicy Strażackiej jedna z mieszkanek usłyszała pisk zwierzęcia.

– Kobieta chciała sprawdzić, co się dzieje. Zobaczyła mężczyznę uderzającego przywiązanego do drzewa psa młotkiem. Gdy zaczęła interweniować zwyrodnialec odepchnął ją i odszedł pozostawiając ranne, cierpiące zwierzę. Kobieta powiadomiła policję. Zaczęliśmy poszukiwania – podkreśla Janusz Majewski z Kraśnika.

Mimo szybkiego przetransportowania rannego psa do lecznicy, nie udało się go uratować. Niestety, stan obrażeń był bardzo duży i pies został uśpiony.

– Nie spotkałem się w swojej długiej praktyce z takim bestialstwem. Kary w przypadkach znęcania się nad zwierzętami są stanowczo za niskie – mówi Marek Taczalski, lekarz weterynarii, który w kraśnickiej lecznicy próbował ratować czworonoga.

Zwyrodnialec po krótkich poszukiwaniach został zatrzymany. Miał ponad 2 promile alkoholu. Przyznał się do zarzucanego mu czynu. Dziś trafił przed oblicze prokuratora.

Usłyszał zarzut znęcania się ze szczególnym okrucieństwem, za co grozi do dwóch lat więzienia. Prokurator zastosował wobec sprawcy dozór policyjny.

Okazuje się, że 50-latek zabrał psa od kobiety trzymającej kilka czworonogów. Miał go przekazać innemu opiekunowi. Kobieta za przysługę zapłaciła mężczyźnie 40 zł. A ten przywłaszczył sobie pieniądze, a psa pozbył się w okrutny sposób.

Obrońcy zwierząt są zszokowani. – Kara powinna być surowa, jak za zabicie człowieka. Przecież zwierzęta są jak dzieci: ufne i przyjazne. Tylko bardzo słabi psychicznie, prości i niedowartościowani ludzie mogą dopuścić się takich czynów. Politycy wielokrotnie zapewniali, że w takich przypadkach kary będą dotkliwsze, ale nic się nie zmienia – denerwuje się Elżbieta Tarasińska z lubelskiego Animals.
Czytaj więcej o:
natalia
Gość
-ja-
(27) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

natalia
natalia (8 kwietnia 2010 o 19:26) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
POje***Y JESTEŚ ODDDAC DO SHRONISKA CIEBIE NIECH KTOŚ MŁOTKIEM ZABIJE JAK TOBIE BĘDZIE MŁO??
Rozwiń
Gość
Gość (30 marca 2010 o 01:45) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
-ja- napisał:
Ales palnął,, co ma do rzeczy wiek ? Ze to dzieci? Prosze, oto przyklad:
Matka stoi przed sklepem, trzyma dziecko za reke, ale tak zajęta plotami z zasiadka, ze nie zwraca uwagi na pociechę, która wali psa po glowie wiadereczkiem / takim do piaskownicy/ PIes gryzie, i oczywiscie - jego wina,
Barani lebku, [size=3] jak się nie znasz na rzeczy, to sie nie wypowiadaj [/size].
Jak wczesniej napisalam, nie wierzysz mi, idz spytaj sie kogos madrzejszego - chocby weterynarza.

Pies przed sklepem powinien mieć założony kaganiec i powinien być trzymany na smyczy przez właściciela. Kontakt wiaderko dziecka(takie do piaskownicy)-pies jest niemożliwy....
Innymi psami powinien zająć się hycel.

Może i pytasz, czytasz ale niewiele z tego rozumiesz
Rozwiń
-ja-
-ja- (29 marca 2010 o 22:04) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Gość napisał:
Uważam , że jesteś prostym jednokomórkowcem . Psy gryzą bez powodu . Słychać o tym co jakiś czas w TV . Pogyziony 5, 2 , 4 , 3 7 - latek . Barani łbie . Usypiać i to bez litości .


Ales palnął,, co ma do rzeczy wiek ? Ze to dzieci? Prosze, oto przyklad:
Matka stoi przed sklepem, trzyma dziecko za reke, ale tak zajęta plotami z zasiadka, ze nie zwraca uwagi na pociechę, która wali psa po glowie wiadereczkiem / takim do piaskownicy/ PIes gryzie, i oczywiscie - jego wina,
Barani lebku, [size=3] jak się nie znasz na rzeczy, to sie nie wypowiadaj [/size].
Jak wczesniej napisalam, nie wierzysz mi, idz spytaj sie kogos madrzejszego - chocby weterynarza.
Rozwiń
Gość
Gość (29 marca 2010 o 07:41) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
-ja- napisał:
Jeśli chodzi o usypianie, to jesteś moim pierwszym kandydatem.
Bo osoby nie potrafiące normalnie używać szarych komórek raczej niewiele sa warte.
Psy NIGDY NIE GRYZA BEZ POWODU. Oczywiście sa wyjątki od reguły, ale to naprawdę mały procent.
W normalnej sytuacji - czyt, bez zagrożenia - pies nie zaatakuje. Dopiero w sytuacji zagrożenia , gryzie.
JAK NIE WIERZYSZ, SPYTAJ JAKIEGOKOLWIEK WETERYNARZA - POWIE CI TO SAMO.
A co do wychowania dzieci - ty wydajesz mi sie taka osoba, która jest zaskoczona, gdy pies zaatakuje dziecko które go kopało
albo pchało palce w oczy..



Uważam , że jesteś prostym jednokomórkowcem . Psy gryzą bez powodu . Słychać o tym co jakiś czas w TV . Pogyziony 5, 2 , 4 , 3 7 - latek . Barani łbie . Usypiać i to bez litości .
Rozwiń
Gość
Gość (27 marca 2010 o 10:24) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
-ja- napisał:
no wiesz, skrytykowałam człowieka który znęca się nad bezbronnym zwierzęciem. Takie postępowanie to, jak by tego nie nazwać - bestialska przemoc.
Uważasz ze nie mam racji, skoro negujesz moja postawę, to co mam o Tobie myśleć?
Wniosek nasuwa się sam.
Kali , nie umieć czytać miedzy wierszami...


"człowieku, czy ty nie umiesz czytać???"(zakładam- to do mnie) "Widocznie potraktowanie psa mlotkiem jest dla Ciebie naturalne..."(na jakiej podstawie to piszesz?), a potem "no wiesz, skrytykowałam człowieka który znęca się nad bezbronnym zwierzęciem"(to ja trzymałem młotek?)

Nie wiem o co ci chodzi? A ty sama wiesz? Nie między wierszami, ale tak w ogóle...???????????

Miłość do piesków tak!!!, ale mądra i odpowiedzialna!!!!!!!!!! ......a nie taka ptasim móżdżkiem!!
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (27)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!