wtorek, 22 sierpnia 2017 r.

Kuchnia

Co w restauracjach piszczy?

Dodano: 6 listopada 2016, 10:49
Autor: sz

Pod Kogutem w Poniatowej i Pałac Cieleśnica

Pod Kogutem w Poniatowej

Jeśli lubicie zimne nóżki, to dobry adres. Świetna galareta z dobrym parczewskim octem. Podają tu także gigantyczne porcje domowych zup. Ale hitem absolutnym jest kaszanka z patelni. Kaszanka (jak galareta) robiona jest na miejscu. Podaje się ją na żeliwnej patelni z dużą ilością idealne zeszklonej cebuli.
W kaszance siedzą kawałki mięsa; jak należy. Z pajdą świeżego chleba z miejscowej piekarni kaszanka wchodzi jak należy. Proste danie, które powoli znika z restauracji.

Tak jak wybitnie dobra świeżonka. To kawałki wieprzowiny (mięso z szynki) duszonej z kawałkami podgardla i cebulą. Porcja jest przeogromna, można zapakować na wynos. Świeżonka jest wyśmienita. Jechać i zamawiać!

Pałac Cieleśnica

To niezwykłe miejsce odkryliśmy ostatnio. Restauracja mieści się w pięknie odremontowany pałacu. Ogromny park dodaje uroku. A legenda o cerkwi, która zapadła się i zakrył ją staw intryguje. Do dziś mieszkańcy mówią, że rano słychać z dna stawu bicie cerkiewnych dzwonów.

Z boku pałacu jest ogromny ogród, skąd pochodzą warzywa i zioła do restauracyjnych dań. W stawach pływają sandacze, liny i szczupaki. Tak powinna funkcjonować dobra, polska restauracja.

Pałac kryje elegancki hotel. Pałacowa kuchnia słynie słynie ze śniadań na bogato. Jedliśmy świetne twarogi, jajecznicę po podlasku z białym serem, jajka na kilka sposobów, świeże wędliny, racuszki i placki z marchwi oraz puszyste bliny z twarożkiem kozim. Dodajcie do tego miody, ziołowe herbaty komponowane na miejscu, konfitury i dżemy, które powstają w pałacowej manufakturze. Po takim wstępie schab w sosie z porów na obiad był szczęśliwym finałem.(SZ)

Gość Cielesnicy
Użytkownik niezarejestrowany
mecenas kruszycki
(7) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość Cielesnicy
Gość Cielesnicy (16 listopada 2016 o 22:59) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
W Cielesnicy śniadanie kosztuje 40 zł ponieważ w cenie śniadania jest rownież opłata za utrzymanie otoczenia, w którym sie je spożywa. Zważywszy, ze na to duże otoczenie pracuje tylko 10 pokoi, to śniadanie powinno kosztować co najmniej tyle ile w tanich europejskich Ibisach, czyli 17 Euro. Niestety Polscy obywatele nie są tak zamożni jak reszta Europy i takie miejsca nie mają szansy na przetrwanie.
Rozwiń
Gość
Gość (16 listopada 2016 o 22:55) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
W Cielesnicy śniadanie kosztuje 40 zł ponieważ w cenie śniadania jest rownież opłata za utrzymanie otoczenia, w którym sie je spożywa. Zważywszy, ze na to duże otoczenie pracuje tylko 10 pokoi, to śniadanie powinno kosztować co najmniej tyle ile w tanich europejskich Ibisach, czyli 17 Euro. Niestety Polscy obywatele nie są tak zamożni jak reszta Europy i takie miejsca nie mają szansy na przetrwanie.
Rozwiń
mecenas kruszycki
mecenas kruszycki (7 listopada 2016 o 09:04) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Waldek, pojechałem i zamówiłem, nawet mogło być
Rozwiń
Gość
Gość (6 listopada 2016 o 16:46) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
CZY ZNACIE GŁUPSZEGO I BARDZIEJ PRZEKUPNEGO PISMAKA OD WALDEMARA SZ.
Rozwiń
Gość
Gość (6 listopada 2016 o 11:45) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Parczewski ocet jak i musztarda od dawna są już niejadalne choć kiedyś faktycznie były super.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (7)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!