sobota, 23 lipca 2016 r.

Kuchnia

Hit. Zrób sobie sało


Sało to słynna przekąska rodem z rosyjskiej kuchni. Cienkie plasterki solonej słoniny jada się z ciemnym chlebem i kiszonym ogórkiem. Soloną słoninę, która jest miękka jak masło – można uwędzić.

Ponieważ można ją długo przechowywać w lodówce, jest nieocenionym punktem wyjściowym do różnych potraw. Od jajecznicy przez jesienny kapuśniak po mięso szpikowane słoniną.


Okazuje się, że na Lubelszczyźnie solona słonina była przed wojną bardzo popularna. Wyrabiano ją także po Kazimierzem. – Solono w kamiennych garnkach i wędzono. Jak zrobić sało?

Składniki

1 kawałek grubej słoniny, sól kamienna, ziele angielskie, listek bobkowy, czosnek, ulubione zioła.

Wykonanie:

Najpierw trzeba grubo posiekać czosnek i rozetrzeć w palcach zioła. Następnie natrzeć czosnkiem i ziołami słoninę.

Na dno kamiennego garnka należy nasypać grubą warstwę kamiennej soli. Ułożyć słoninę i obsypać ją solą po bokach. Na koniec posypać ją z wierzchu delikatną warstwą soli. I gotowe.

Włożyć garnek do lodówki na 2 tygodnie. Wyjąć, ukroić cieniutki plasterek. Jeśli jest przeźroczysty, słonina jest gotowa do spożycia.


Jak podawać? Pokrojoną w cieniutkie plasterki z ciemnym chlebem.

Sało II

Najpierw trzeba przygotować solankę w proporcji 1 szklanka soli na 1 litr wody. Zalać nią słoninę w kamiennym garnku na 3 dni.


Wyjąć i gotować w wodzie z listkiem laurowym, zielem angielskim i czosnkiem przez 30 minut. Wyjąć, osuszyć, natrzeć roztartym czosnkiem i mieloną papryką. Przycisnąć deską, obciążoną kamieniem.

Po 3 godzinach zawinąć w aluminiową formę i przechowywać w lodówce.

Do czego sało?

Jest znakomite do jajecznicy. Idealnie pasuje do jesiennych zup, takich jak krupnik, kapuśniak, fasolowa i żurek. Ale sało to doskonały materiał do szpikowania mięsa. Wyjętą z lodówki słoninę kroimy w cienkie słupki. I przystępujemy do szpikowania mięsa.


Jakie mięso szpikować słoninką? Takie, które jest suche. Schab szpikowany słoniną nie ma sobie równych. Słupkami sała można naszpikować pierś z kurczaka lub indyka. Doskonale smakują golonki z indyka szpikowane słoniną.


Cienkie słupki solonej słoniny wkłada się do zrazów i zawijasów. W plasterki sała można zawijać kawałki mięsa i upiec w piekarniku.
Czytaj więcej o:
grażyna
pawełek
koteczka
3 komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

grażyna
grażyna (16 października 2009 o 19:26) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
W Hadesie u Leszka Cwaliny jadłam coś dziwnego: sało w czekoladzie.
Rozwiń
pawełek
pawełek (16 października 2009 o 19:09) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A ja tam kupuję paprykowaną słoninę od pana Cioczka, kroję w cienkie plasterki i jem z razowym chlebem. I nie muszę się wysilać na gotowanie.
Rozwiń
koteczka
koteczka (16 października 2009 o 18:40) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Sało dobra rzecz. Ja gotuję słoninkę w przyprawach, aż jest miękka. Następnie studzę, jak wyschnie, nacieram solą z papryką, zawijam w folię i do lodówki. Moja rodzinka woli to od szynki.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (3)

Pozostałe informacje

Alarm 24

CENEO