środa, 22 listopada 2017 r.

Kuchnia

Jak przyrządzić ormiański kebab?

  Edytuj ten wpis
Dodano: 11 marca 2014, 20:00

Od czasu do czasu nachodzi mnie nieodparta chęć na ormiański kebab. Nazywany także szisz kebabem, zostaje upieczony na żywym ogniu, zdjęty z patyka i zawinięty w cieniutki placek lawasz. Wraz z rozmaitymi dodatkami; najczęściej marynowanymi warzywami. Taki kebab, zrobiony ze świeżego mięsa, które miele się z cebulą, nijak nie przypomina kebabu, który znamy z licznych miejsc w Lublinie.

Robimy ormiański kebab

Po naukę udaliśmy się do ormiańskiego baru Anuszik, gdzie Gagik Melkonyan piecze kebaby w piecu opalanym drewnem. – Najważniejsze jest dobre gatunkowo mięso, które musi być świeże. Najlepiej zmielić dwa rodzaje mięsa: wieprzowe i wołowe. Należy także zaopatrzyć się w drewniane szpadki, które oblepimy mięsem. Wcześniej dobrze jest przygotować sobie placki lawasz, które upieczecie na patelni bez oleju – mówi Melkonyan.

Zaczynamy od placków lawasz, w oryginale wypiekanych w specjalnych piecach.

Składniki: 3 szklanki mąki pszennej,1 łyżeczka soli, 1 szklanka ciepłej wody.

Wykonanie: mąkę wymieszać z solą, dodać ciepłą wodę. Wyrobić gładkie ciasto, podsypując w razie potrzeby mąką. Przełożyć do ogrzanej miski wysmarowanej olejem. Podzielić na części, wałkować na bardzo cienkie placuszki. Piec z obu stron na suchej patelni, aż na powierzchni placków pojawią się podpieczone pęcherzyki.

I robimy kebaby. – Odradzam kupowanie zmielonego mięsa. Najlepiej, gdy wybierzecie najlepsze porcje w sklepie i zmielicie je w domu – tłumaczy Gagik Melkonyan.

Składniki: 50 dag wieprzowiny, 50 dag wołowiny, 25 dag cebuli, sól, pieprz.

Wykonanie: mięso pokroić w kostkę, wymieszać z solą i pieprzem, odstawić na 3 godziny. Zmielić, odczekać 10 minut, powtórnie zmielić z cebulą pokrojoną w kostkę. Dokładnie wyrobić. Nakładać na szpadki, formując kebaby. Piec 10 minut na patelni grillowej. Na blacie układamy lawasz, z brzegu dwa kebaby. Zwijamy z ciastem dokładając plastry ostrych pikli. W miseczkach podajemy ostre sosy.

Jak to smakuje?

W barze Anuszik wszystkie potrawy spowija wonny zapach dymu. Gotowe lawasze podpieka się na żywym ogniu. Kebaby pieką się, puszczają soki, pachną. Kiedy na stole wylądował ormiański kebab z miseczką piekielnie ostrego sosu oraz talerzem marynowanych na ostro warzyw, zaczęła się uczta. Już sam lawasz jest pyszny, a z sosem smakuje wyśmienicie. Ale soczyste mięso kebaba skryte w ormiańskim placku, było wyjątkowo smaczne. Właściciel nie ukrywa, że doprawia mięso suszonymi ziołami sprowadzanymi z Armenii. Najważniejsze jest fioletowe oregano i osobliwy majeranek.

Co jeszcze po ormiańsku?

Do kebabów warto zrobić sobie słynną ormiańską pastę, zwaną adżabsandał. Co potrzebujemy? Ulubione warzywa. Na pewno 1 bakłażan, 2 pomidory, 2 papryki, cebulę, natkę pietruszki, czosnek, sól, pieprz.

Co dalej? – Bakłażana, pomidory, paprykę i cebulę kroimy w plastry i obsmażamy na oleju. Następnie w garnku układamy pomidory, posypujemy natką i czosnkiem, układamy kolejne warzywa. Dodajemy sól i pieprz, dusimy na wolnym ogniu, aż zawartość garnka zmniejszy się o połowę – mówi Melkonyan.
Podajemy z kebababami, samymi plackami lawasz lub naszym chlebem.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o: kuchnia przepisy restauracje
Gość
(1) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (12 maja 2016 o 13:56) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
bardzo dobre.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (1)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!