Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Kuchnia

26 kwietnia 2013 r.
11:30
Edytuj ten wpis

Karczma Bida w Bogucinie (opinie, recenzja)

5 131 A A
Karczma "Bida" w Bogucinie (Waldemar Sulisz)
Karczma \"Bida\" w Bogucinie (Waldemar Sulisz)

Powinny być dwie gwiazdki. Jedna za dużo, druga za tanio. Jest jedna, bo tanio było i się zbyło.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować
Pierś z kaczki za 44 zł, grillowane krewetki za 52, stek z polędwicy z chłopskimi frytkami za 62, kotlet jagnięcy w tej samej cenie. Są jeszcze dania wellness dla tych, co dbają o linię: polędwiczki cielęce za 52, tańszy jest filet z soli za 44 i filet z kurczaka za 39 zł. I tak dalej. Dla miłośników chłopskiego jadła jest korytko grillowe dla 6 osób za 139 zł.

Karczma Bida to fenomen na kulinarnej mapie regionu. Hasło "dużo” ciągnie jak magnes. Do karczmy wpadliśmy po 20. Jak zwykle parking był pełen, dwie sale prawie w komplecie. Wesoło, gwarno, kelnerki uwijały się w rytm góralskiej muzyki.

Znaleźliśmy stolik z nr 23. Numer jest ważny, bo kelnerka nie podejdzie, nie powita, nie zaproponuje. Trzeba wziąć menu z bufetu, siąść, wybrać, podejść do bufetu i złożyć zamówienie. Zamówiłem śledzia po węgiersku z pieczarkami za 10 zł oraz na gorąco oscypek z żurawiną za 14 zł. Na stole wylądowały 4 plastry oscypka. I ogromna porcja śledzi. Oscypek był słony i do Paulanera za 12 zł zbyt słony. Ale do litrowych kufli, w którym pochłania się piwo z nalewaka – pewnie w sam raz.

Śledzie żywcem wyjęte z plastikowego pojemnika ułożono na całkiem sympatycznej mieszance pieczarek i cebuli w węgierskim sosie. Dwa smaki ze sobą konkurowały, ale przyjemnie.

Nad zupami długo się zastanawialiśmy widząc gigantyczne porcje fasolowej i kwaśnicy na sąsiednich stolikach. Moja partnerka wybrała sobie danie dnia, czyli zupę serową z grzankami za 10 zł, ja z włoskiej karty – krem ze świeżych pomidorów z bazylią w tej samej cenie. I co? Serowa w ogromnej misie pokryta była zapiekaną pierzynką z sera, boczku i ziół. Pachniała topionym serkiem i serową z torebki. W jej słonym smaku – to chyba ulubione klimaty kucharzy – dominowała mąka ziemniaczana. Było słono, gęsto, zawiesiście. Tak, by podbić pragnienie. Za to mój krem był pięknie podany na nowoczesnym talerzu, towarzyszyły mu gigantyczne grzanki. Grzanki były słone, ale krem zabłysnął słoneczną Italią. Było winnie, może zbyt koncentratowo, do szczęścia brakowało lepszej oliwy. I to było jedyne danie, które na spółkę zjedliśmy do czysta.

Nie da się ukryć, że od początku mieliśmy ochotę na dobre mięso z grilla z sałatkami. Tym bardziej że ów grill działa całodobowo. M zamówiła polędwicę wieprzową za 18 zł, do tego sałatę ze śmietaną, ja szaszłyk z szynki, boczku i cebuli za 16 zł i pomidory z cebulką.

Spróbowałem szaszłyka. Mięso było kruche, strasznie słone, boczek i cebula równie słona i zmęczona czekaniem. A polędwica piekielnie słona i zasypana przyprawami. Już przy drugim kawałku zaczął wydobywać się delikatny zapaszek. Nie udało się go zatuszować solą, saletrą i przyprawami. Bez komentarza. Nasza ocena? Zapłaciliśmy 110 zł. Jedna gwiazdka.

A Wy co sądzicie o Karczmie Bida? Czekamy na opinie na forum poniżej

Karczma Bida w Bogucinie

Bogucin 175 d,
tel. 081 723 69 39
Czynne całą dobę.
Można płacić kartą


Komentarze 131

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
Gość / 14 września 2017 o 01:04
niestety nie polecam .jadłem tam pracując w puławach było smacznie niestety mam pecha potrawy kture kiedys jadłem nie smakują jak kiedys jest tragedia zo rok gożej az w tym tyg to juz przegięcie zupy nigdy nie narzekalem przypuszczam ze dalej są ok i moze cos niektorzy wybiorą nie wnika nie ocenie wszystkich potraw bo nie jadłem wszystkich. ale np talary ziemniaków czy kotlety drobiowe w różnych formach to porarzka pierogi ruskie również a z serem to nie wiem co zrobili smakuje jak z freonem i to nie żart juz w cegielni kolo ryk jest lepiej teskni ktoś za starą dobrą bidą . i mieszka blizej zamościa to polecam zajazd klemens w klemensowie szczebrzeszyn, dziękowałem pierwszy raz i kazałem przekazac szefowi kuchni ze jestem pod wrazeniem zdazyło mi sie raz w rzyciu być tak za***ony ceną jakością smakiem. mieso pysznosc ziemniaki poezja a sórówki smaczne i dosłowie talez wygląda jak dzieło sztuki. i tak smakuje .zapłaciłem jakies 60-65% tego co w bidzie ilosciowo porcja mniejsza a ja jem oczami równiez ale okazalo sie ze porcja taka ze nawet ja sie najadlm i udalo mi sie wszystko zjesc i nie marudzilem bi bylem najedzony do syta . a mnie łatwiej ubrac jak wyżywic. ale przedewszystkim cenie sobie dobre jedzenie nie znam włascicieli nie reklamuje a na potwierdzenie . w tomaszowie lubelskim w tabasco "burrito" nie wiem czy tak sie pisze ale cudne danie rownierz polecam ale tylko tam bo gdzies jeszcze jadlem a raczej usilowalem i nie przypominalo to nic podobnego .kebab biłgoraj pks od str parkingu smaczny ale deczko mało miesa . a tak by byl ideał a nie jakies chrzastki i skóry jak w wielu innych
niestety nie polecam .jadłem tam pracując w puławach było smacznie niestety mam pecha potrawy kture kiedys jadłem nie smakują jak kiedys jest tragedia zo rok gożej az w tym tyg to juz przegięcie zupy nigdy nie narzekalem przypuszczam ze dalej są ok i moze cos niektorzy wybiorą nie wnika nie ocenie wszystkich potraw bo nie jadłem wszystkich. ale np talary ziemniaków czy kotlety drobiowe w różnych formach to porarzka pierogi ruskie również a z serem to nie wiem co zrobili smakuje jak z freonem i to nie żart juz w cegielni kolo ryk jest lepi... rozwiń
Avatar
Gość / 3 listopada 2016 o 22:30
UWAGA !!! moje 2 koleżanki pracowały na kuchni. Polityka firmy oparta jest na recyklingu !!! dać klientowi ogromną porcję której i tak nie da się zjeść i wróci na kuchnie, następny niczego nieświadomy klient dostanie odpadki. Tam się nic nie marnuje !!!
Avatar
Gość / 23 sierpnia 2016 o 17:00
kkklllll
Avatar
Gość / 10 marca 2016 o 23:45
Trzeba było zamówić pieczoną golonkę, wziąć chleb i musztardę jak to zwykły tirowiec z reguły robi a nie wymyślać z karty dnia jakieś zupki dobre dla prostytutek to byście się najedli do syta, nie słono i z rozmachem.
Avatar
Gość / 20 października 2015 o 08:24
szaszłyk z szynki, boczku i cebuli ???- tego nie robią z tego ktoś tu meci, jest z szynki , słoniny i cebuli
Avatar
superktos / 15 maja 2015 o 12:40

"Pierś z kaczki za 44 zł,
grillowane krewetki za 52,
stek z polędwicy z chłopskimi frytkami za 62,
kotlet jagnięcy w tej samej cenie,
polędwiczki cielęce za 52,
filet z soli za 44
filet z kurczaka za 39 zł"


... pyszota, ale nie dla bidnych Lubelaków.

BIDA Z NĘDZĄ - co to za ceny.... 

Avatar
Emma / 12 kwietnia 2015 o 14:11

Wczoraj - Dzień Kobiet - zostałam spontanicznie zaproszona do Bidy. Tłum ludzi.Kolejka oczekująca na stolik.Podobno tam tak zawsze.Doradzono nam na przyszłość zadzwonić dwa, trzy dni wcześniej i dokonać rezerwacji.Zamówiliśmy koryto.Jeden niewielki szaszłyk. Jedno żeberko.Dwie kiełbaski,Dwie kaszanki.Mocno rozklepany, cienki jak papier kotlet ? z piersi kurczaka i podobny ... schabowy ? Wszystko to na ... jakichś trzech kilogramach opiekanych ziemniaków.Z tego połowa zimnych, połowa gorących (jak oni to zrobili ? - ktoś nie zjadł ?!). Za to dwa wielkie półmiski surówek :kiszona, marchewka,czerwona kapusta, biała kapusta i kiszone ogórki.To akurat było naj.Reszta nie warta uwagi. Nie wrócę do Bidy.Przereklamowana. Jedzenia dużo (zwłaszcza zupy w michach, no i tych pyrów do groma ), ale jakość wątpliwa. Zimne OPIEKANE ! kartofle - to już przestępstwo najwyższej klasy.Poza tym zamieszanie, szum, jak na Marszałkowskiej.Może ktoś lubi takie klimaty.Ja cenię sobie przyjemną rozmowę przy smacznym żarełku, z muzyką w tle . Tam jest zbyt przytłaczająco. Człowiek się czuje , jak na dworcu. A od ludzi z kolejki, patrzących ci w talerz, bije niemy krzyk :"Kończ już.Czekamy na twój stolik.Idź już do domu.Nie widzisz, że też chcemy usiąść i zjeść ?!". Sto razy przyjemniejsza i smaczniejsza o niebo jest Góralska Izba Na Nadbystrzyckiej w Lublinie.BIDY NIE  polecam.

Ja też BIDY NIE POLECAM kilka razy byłam i coś zawsze jest nie tak a to placek spalony a to filiżanka brudna a to łosoś taki gruby że przyprawia o mdłości. Zastanawiam się gdzie można smacznie zjeść

>Ja też BIDY NIE POLECAM kilka razy byłam i coś zawsze jest nie tak a to placek spalony a to filiżanka brudna a to łosoś taki gruby że przyprawia o mdłości. Zastanawiam się gdzie można smacznie zjeść

rozwiń
Avatar
Emi / 12 kwietnia 2015 o 14:04

Karczma w Bogucinie z zewnątrz robi wrażenie w środku również taki kawałek Zakopanego pod Lublinem. W środku wystrój góralski wszystkie ozdoby pokryte grubą warstwą kurzu i pajęczyny gratis. Gril to nie mam pojęcia kiedy był czyszczony bo przeciez całą dobę działa. Jak zwykle wybraliśmy się z przyjaciółmi za każdym razem próbujemy coś innego. Placek po zbujnicku oczywiście albo spalony albo surowy jak się trafi. Próbowaliśmy sałatek które całkiem nieźle smakują z wyjątkiem jednej z łososiem, obrzydliwie grube plastry łososia przyprawiaja o mdłości, druga sałatka zawierała smazony boczek ta sałatka była całkiem niezła lecz ja zamówiłam sałatke ala grecką która zawierała czerwoną kapuste a co ona ma się do grecji pojecia nie mam. Wyszukałam pomidory, wybrałam co smaczniejsze a reszta została. Niektore dania da się przełknąć tylko chyba nie o to chodzi jak się jedzie do knajpy to chce się smacznie zjeść a nie tylko czasem trafic na coś samcznego a zasem dostaje się przypalonego placka. Mam wrażenie że kanjpa nastawiła się na ilość a nie jakość a ludzie lubie zjeść dużo. Szkoda że Bida coraz gorszej jakośći jedzenie serwuje, przykre ale prawdziwe.

Karczma w Bogucinie z zewnątrz robi wrażenie w środku również taki kawałek Zakopanego pod Lublinem. W środku wystrój góralski wszystkie ozdoby pokryte grubą warstwą kurzu i pajęczyny gratis. Gril to nie mam pojęcia kiedy był czyszczony bo przeciez całą dobę działa. Jak zwykle wybraliśmy się z przyjaciółmi za każdym razem próbujemy coś innego. Placek po zbujnicku oczywiście albo spalony albo surowy jak się trafi. Próbowaliśmy sałatek które całkiem nieźle smakują z wyjątkiem jednej z łososiem, obrzydliwie grube plastry łososia przyprawiaja ... rozwiń

Avatar
Joanna / 9 marca 2015 o 11:33

Wczoraj - Dzień Kobiet - zostałam spontanicznie zaproszona do Bidy. Tłum ludzi.Kolejka oczekująca na stolik.Podobno tam tak zawsze.Doradzono nam na przyszłość zadzwonić dwa, trzy dni wcześniej i dokonać rezerwacji.Zamówiliśmy koryto.Jeden niewielki szaszłyk. Jedno żeberko.Dwie kiełbaski,Dwie kaszanki.Mocno rozklepany, cienki jak papier kotlet ? z piersi kurczaka i podobny ... schabowy ? Wszystko to na ... jakichś trzech kilogramach opiekanych ziemniaków.Z tego połowa zimnych, połowa gorących (jak oni to zrobili ? - ktoś nie zjadł ?!). Za to dwa wielkie półmiski surówek :kiszona, marchewka,czerwona kapusta, biała kapusta i kiszone ogórki.To akurat było naj.Reszta nie warta uwagi. Nie wrócę do Bidy.Przereklamowana. Jedzenia dużo (zwłaszcza zupy w michach, no i tych pyrów do groma ), ale jakość wątpliwa. Zimne OPIEKANE ! kartofle - to już przestępstwo najwyższej klasy.Poza tym zamieszanie, szum, jak na Marszałkowskiej.Może ktoś lubi takie klimaty.Ja cenię sobie przyjemną rozmowę przy smacznym żarełku, z muzyką w tle . Tam jest zbyt przytłaczająco. Człowiek się czuje , jak na dworcu. A od ludzi z kolejki, patrzących ci w talerz, bije niemy krzyk :"Kończ już.Czekamy na twój stolik.Idź już do domu.Nie widzisz, że też chcemy usiąść i zjeść ?!". Sto razy przyjemniejsza i smaczniejsza o niebo jest Góralska Izba Na Nadbystrzyckiej w Lublinie.BIDY NIE  polecam.

Wczoraj - Dzień Kobiet - zostałam spontanicznie zaproszona do Bidy. Tłum ludzi.Kolejka oczekująca na stolik.Podobno tam tak zawsze.Doradzono nam na przyszłość zadzwonić dwa, trzy dni wcześniej i dokonać rezerwacji.Zamówiliśmy koryto.Jeden niewielki szaszłyk. Jedno żeberko.Dwie kiełbaski,Dwie kaszanki.Mocno rozklepany, cienki jak papier kotlet ? z piersi kurczaka i podobny ... schabowy ? Wszystko to na ... jakichś trzech kilogramach opiekanych ziemniaków.Z tego połowa zimnych, połowa gorących (jak oni to zrobili ? - ktoś nie zjadł ?!). Za ... rozwiń

Avatar
Ewa / 16 lutego 2015 o 06:55

Byłam w Bidzie w sobotę ok. 12 (Walentynki) i nigdy tam już nie wrócę. Zamówiłam poledwiczki w sosie borowikowym. Dostałam porcję raczej zimną i z robalem!!!!!!!!. Ponadto po restauracji wałęsał się brudny kot, który wchodził na stoliki i ławki, a nawet do wózka dla dzieci (na dół). Obsługa nie bardzo inreseowała się klientami mimo, ze nie było o tej porze zbyt wielu gosci. Jednym słowa Bida :(

Avatar
Gość / 14 września 2017 o 01:04
niestety nie polecam .jadłem tam pracując w puławach było smacznie niestety mam pecha potrawy kture kiedys jadłem nie smakują jak kiedys jest tragedia zo rok gożej az w tym tyg to juz przegięcie zupy nigdy nie narzekalem przypuszczam ze dalej są ok i moze cos niektorzy wybiorą nie wnika nie ocenie wszystkich potraw bo nie jadłem wszystkich. ale np talary ziemniaków czy kotlety drobiowe w różnych formach to porarzka pierogi ruskie również a z serem to nie wiem co zrobili smakuje jak z freonem i to nie żart juz w cegielni kolo ryk jest lepiej teskni ktoś za starą dobrą bidą . i mieszka blizej zamościa to polecam zajazd klemens w klemensowie szczebrzeszyn, dziękowałem pierwszy raz i kazałem przekazac szefowi kuchni ze jestem pod wrazeniem zdazyło mi sie raz w rzyciu być tak za***ony ceną jakością smakiem. mieso pysznosc ziemniaki poezja a sórówki smaczne i dosłowie talez wygląda jak dzieło sztuki. i tak smakuje .zapłaciłem jakies 60-65% tego co w bidzie ilosciowo porcja mniejsza a ja jem oczami równiez ale okazalo sie ze porcja taka ze nawet ja sie najadlm i udalo mi sie wszystko zjesc i nie marudzilem bi bylem najedzony do syta . a mnie łatwiej ubrac jak wyżywic. ale przedewszystkim cenie sobie dobre jedzenie nie znam włascicieli nie reklamuje a na potwierdzenie . w tomaszowie lubelskim w tabasco "burrito" nie wiem czy tak sie pisze ale cudne danie rownierz polecam ale tylko tam bo gdzies jeszcze jadlem a raczej usilowalem i nie przypominalo to nic podobnego .kebab biłgoraj pks od str parkingu smaczny ale deczko mało miesa . a tak by byl ideał a nie jakies chrzastki i skóry jak w wielu innych
niestety nie polecam .jadłem tam pracując w puławach było smacznie niestety mam pecha potrawy kture kiedys jadłem nie smakują jak kiedys jest tragedia zo rok gożej az w tym tyg to juz przegięcie zupy nigdy nie narzekalem przypuszczam ze dalej są ok i moze cos niektorzy wybiorą nie wnika nie ocenie wszystkich potraw bo nie jadłem wszystkich. ale np talary ziemniaków czy kotlety drobiowe w różnych formach to porarzka pierogi ruskie również a z serem to nie wiem co zrobili smakuje jak z freonem i to nie żart juz w cegielni kolo ryk jest lepi... rozwiń
Avatar
Gość / 3 listopada 2016 o 22:30
UWAGA !!! moje 2 koleżanki pracowały na kuchni. Polityka firmy oparta jest na recyklingu !!! dać klientowi ogromną porcję której i tak nie da się zjeść i wróci na kuchnie, następny niczego nieświadomy klient dostanie odpadki. Tam się nic nie marnuje !!!
Avatar
Gość / 23 sierpnia 2016 o 17:00
kkklllll
Avatar
Gość / 10 marca 2016 o 23:45
Trzeba było zamówić pieczoną golonkę, wziąć chleb i musztardę jak to zwykły tirowiec z reguły robi a nie wymyślać z karty dnia jakieś zupki dobre dla prostytutek to byście się najedli do syta, nie słono i z rozmachem.
Avatar
Gość / 20 października 2015 o 08:24
szaszłyk z szynki, boczku i cebuli ???- tego nie robią z tego ktoś tu meci, jest z szynki , słoniny i cebuli
Avatar
superktos / 15 maja 2015 o 12:40

"Pierś z kaczki za 44 zł,
grillowane krewetki za 52,
stek z polędwicy z chłopskimi frytkami za 62,
kotlet jagnięcy w tej samej cenie,
polędwiczki cielęce za 52,
filet z soli za 44
filet z kurczaka za 39 zł"


... pyszota, ale nie dla bidnych Lubelaków.

BIDA Z NĘDZĄ - co to za ceny.... 

Avatar
Emma / 12 kwietnia 2015 o 14:11

Wczoraj - Dzień Kobiet - zostałam spontanicznie zaproszona do Bidy. Tłum ludzi.Kolejka oczekująca na stolik.Podobno tam tak zawsze.Doradzono nam na przyszłość zadzwonić dwa, trzy dni wcześniej i dokonać rezerwacji.Zamówiliśmy koryto.Jeden niewielki szaszłyk. Jedno żeberko.Dwie kiełbaski,Dwie kaszanki.Mocno rozklepany, cienki jak papier kotlet ? z piersi kurczaka i podobny ... schabowy ? Wszystko to na ... jakichś trzech kilogramach opiekanych ziemniaków.Z tego połowa zimnych, połowa gorących (jak oni to zrobili ? - ktoś nie zjadł ?!). Za to dwa wielkie półmiski surówek :kiszona, marchewka,czerwona kapusta, biała kapusta i kiszone ogórki.To akurat było naj.Reszta nie warta uwagi. Nie wrócę do Bidy.Przereklamowana. Jedzenia dużo (zwłaszcza zupy w michach, no i tych pyrów do groma ), ale jakość wątpliwa. Zimne OPIEKANE ! kartofle - to już przestępstwo najwyższej klasy.Poza tym zamieszanie, szum, jak na Marszałkowskiej.Może ktoś lubi takie klimaty.Ja cenię sobie przyjemną rozmowę przy smacznym żarełku, z muzyką w tle . Tam jest zbyt przytłaczająco. Człowiek się czuje , jak na dworcu. A od ludzi z kolejki, patrzących ci w talerz, bije niemy krzyk :"Kończ już.Czekamy na twój stolik.Idź już do domu.Nie widzisz, że też chcemy usiąść i zjeść ?!". Sto razy przyjemniejsza i smaczniejsza o niebo jest Góralska Izba Na Nadbystrzyckiej w Lublinie.BIDY NIE  polecam.

Ja też BIDY NIE POLECAM kilka razy byłam i coś zawsze jest nie tak a to placek spalony a to filiżanka brudna a to łosoś taki gruby że przyprawia o mdłości. Zastanawiam się gdzie można smacznie zjeść

>Ja też BIDY NIE POLECAM kilka razy byłam i coś zawsze jest nie tak a to placek spalony a to filiżanka brudna a to łosoś taki gruby że przyprawia o mdłości. Zastanawiam się gdzie można smacznie zjeść

rozwiń
Avatar
Emi / 12 kwietnia 2015 o 14:04

Karczma w Bogucinie z zewnątrz robi wrażenie w środku również taki kawałek Zakopanego pod Lublinem. W środku wystrój góralski wszystkie ozdoby pokryte grubą warstwą kurzu i pajęczyny gratis. Gril to nie mam pojęcia kiedy był czyszczony bo przeciez całą dobę działa. Jak zwykle wybraliśmy się z przyjaciółmi za każdym razem próbujemy coś innego. Placek po zbujnicku oczywiście albo spalony albo surowy jak się trafi. Próbowaliśmy sałatek które całkiem nieźle smakują z wyjątkiem jednej z łososiem, obrzydliwie grube plastry łososia przyprawiaja o mdłości, druga sałatka zawierała smazony boczek ta sałatka była całkiem niezła lecz ja zamówiłam sałatke ala grecką która zawierała czerwoną kapuste a co ona ma się do grecji pojecia nie mam. Wyszukałam pomidory, wybrałam co smaczniejsze a reszta została. Niektore dania da się przełknąć tylko chyba nie o to chodzi jak się jedzie do knajpy to chce się smacznie zjeść a nie tylko czasem trafic na coś samcznego a zasem dostaje się przypalonego placka. Mam wrażenie że kanjpa nastawiła się na ilość a nie jakość a ludzie lubie zjeść dużo. Szkoda że Bida coraz gorszej jakośći jedzenie serwuje, przykre ale prawdziwe.

Karczma w Bogucinie z zewnątrz robi wrażenie w środku również taki kawałek Zakopanego pod Lublinem. W środku wystrój góralski wszystkie ozdoby pokryte grubą warstwą kurzu i pajęczyny gratis. Gril to nie mam pojęcia kiedy był czyszczony bo przeciez całą dobę działa. Jak zwykle wybraliśmy się z przyjaciółmi za każdym razem próbujemy coś innego. Placek po zbujnicku oczywiście albo spalony albo surowy jak się trafi. Próbowaliśmy sałatek które całkiem nieźle smakują z wyjątkiem jednej z łososiem, obrzydliwie grube plastry łososia przyprawiaja ... rozwiń

Avatar
Joanna / 9 marca 2015 o 11:33

Wczoraj - Dzień Kobiet - zostałam spontanicznie zaproszona do Bidy. Tłum ludzi.Kolejka oczekująca na stolik.Podobno tam tak zawsze.Doradzono nam na przyszłość zadzwonić dwa, trzy dni wcześniej i dokonać rezerwacji.Zamówiliśmy koryto.Jeden niewielki szaszłyk. Jedno żeberko.Dwie kiełbaski,Dwie kaszanki.Mocno rozklepany, cienki jak papier kotlet ? z piersi kurczaka i podobny ... schabowy ? Wszystko to na ... jakichś trzech kilogramach opiekanych ziemniaków.Z tego połowa zimnych, połowa gorących (jak oni to zrobili ? - ktoś nie zjadł ?!). Za to dwa wielkie półmiski surówek :kiszona, marchewka,czerwona kapusta, biała kapusta i kiszone ogórki.To akurat było naj.Reszta nie warta uwagi. Nie wrócę do Bidy.Przereklamowana. Jedzenia dużo (zwłaszcza zupy w michach, no i tych pyrów do groma ), ale jakość wątpliwa. Zimne OPIEKANE ! kartofle - to już przestępstwo najwyższej klasy.Poza tym zamieszanie, szum, jak na Marszałkowskiej.Może ktoś lubi takie klimaty.Ja cenię sobie przyjemną rozmowę przy smacznym żarełku, z muzyką w tle . Tam jest zbyt przytłaczająco. Człowiek się czuje , jak na dworcu. A od ludzi z kolejki, patrzących ci w talerz, bije niemy krzyk :"Kończ już.Czekamy na twój stolik.Idź już do domu.Nie widzisz, że też chcemy usiąść i zjeść ?!". Sto razy przyjemniejsza i smaczniejsza o niebo jest Góralska Izba Na Nadbystrzyckiej w Lublinie.BIDY NIE  polecam.

Wczoraj - Dzień Kobiet - zostałam spontanicznie zaproszona do Bidy. Tłum ludzi.Kolejka oczekująca na stolik.Podobno tam tak zawsze.Doradzono nam na przyszłość zadzwonić dwa, trzy dni wcześniej i dokonać rezerwacji.Zamówiliśmy koryto.Jeden niewielki szaszłyk. Jedno żeberko.Dwie kiełbaski,Dwie kaszanki.Mocno rozklepany, cienki jak papier kotlet ? z piersi kurczaka i podobny ... schabowy ? Wszystko to na ... jakichś trzech kilogramach opiekanych ziemniaków.Z tego połowa zimnych, połowa gorących (jak oni to zrobili ? - ktoś nie zjadł ?!). Za ... rozwiń

Avatar
Ewa / 16 lutego 2015 o 06:55

Byłam w Bidzie w sobotę ok. 12 (Walentynki) i nigdy tam już nie wrócę. Zamówiłam poledwiczki w sosie borowikowym. Dostałam porcję raczej zimną i z robalem!!!!!!!!. Ponadto po restauracji wałęsał się brudny kot, który wchodził na stoliki i ławki, a nawet do wózka dla dzieci (na dół). Obsługa nie bardzo inreseowała się klientami mimo, ze nie było o tej porze zbyt wielu gosci. Jednym słowa Bida :(

Zobacz wszystkie komentarze 131

Skomentuj

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:
Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Orkiestra Trybunału Koronnego Mieszkańcom Lublina
24 czerwca 2018, 19:00

Orkiestra Trybunału Koronnego Mieszkańcom Lublina 0 0

Co Gdzie Kiedy. W najbliższą niedzielę, 24 czerwca o godz. 19 w Kościele Rektoralnym pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny Zwycięskiej (ul. Narutowicza 6) będzie miał miejsce wyjątkowy koncert w wykonaniu Orkiestry Trybunału Koronnego w Lublinie.

Lublin: Urząd wyda więcej pieniędzy na park Ludowy. Czy teraz wystarczy?

Lublin: Urząd wyda więcej pieniędzy na park Ludowy. Czy teraz wystarczy? 0 0

Wczoraj ogłoszony został nowy przetarg na odnowę parku Ludowego. To już drugie podejście, bo za pierwszym razem Urząd Miasta zderzył się z wysokimi cenami zaproponowanymi przez wykonawców. W parku mają się pojawić nowe drzewa, ścieżki biegowe, rowerowe, pionowy ogród, place zabaw i wiele innych atrakcji.

Plaza Lublin się rozbudowuje. Jakie będą zmiany?
galeria

Plaza Lublin się rozbudowuje. Jakie będą zmiany? 0 1

Połączenie pracy z jedzeniem, więcej miejsca i nowe odsłony znanych już sklepów – to zmiany, jakie przechodzi właśnie lubelska Plaza

Wyprzedzał na skrzyżowaniu, pójdzie do więzienia

Wyprzedzał na skrzyżowaniu, pójdzie do więzienia 0 1

37-latek wpadł gdy wyprzedzał na skrzyżowaniu. Okazało się, że jest poszukiwany. Trafi do więzienia na 8 miesięcy.

Jej zdjęcie w strefie kibica w Lublinie zrobiło furorę. "Nigdy nie spotkałam się tu z rasizmem"
galeria
film

Jej zdjęcie w strefie kibica w Lublinie zrobiło furorę. "Nigdy nie spotkałam się tu z rasizmem" 0 3

Rozmowa z Zendaya Sithole z Zimbabwe, studentką Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie, przewodniczącą Foreign Students Union UMCS.

Ruszyła letnia LNBA

Ruszyła letnia LNBA 1 0

Liga Letnia LNBA W niedzielę rozegrano pierwszą kolejkę. W najbardziej interesującym spotkaniu Kaddi pokonało No To Shoot

"Pod moim dzieckiem urwała się huśtawka". Chłopiec upadł na plecy, był zamroczony
Alarm 24
galeria

"Pod moim dzieckiem urwała się huśtawka". Chłopiec upadł na plecy, był zamroczony 1 10

Plac zabaw przy ul. Koszarowej w Kraśniku zostanie objęty stałym nadzorem – zapowiada komendant Straży Miejskiej w Kraśniku. To reakcja na e-mail od naszej Czytelniczki.

Pobili kolegę i zostawili przed domem, 40-latek zmarł. Jest wyrok
galeria

Pobili kolegę i zostawili przed domem, 40-latek zmarł. Jest wyrok 0 0

Dwa lata więzienia i grzywna. To wyroki dla mężczyzn, którzy pobili swojego kolegę i pozostawili rannego przed domem. 40-latek zmarł po kilkunastu godzinach.

Zlot Foodtrucków w Puławach
22 czerwca 2018, 0:00

Zlot Foodtrucków w Puławach 2 2

Przez cały weekend, od piątku 22 czerwca do niedzieli, 24 czerwca przed Galerią Zieloną w Puławach (ul. Lubelska 2) odbędzie się Zlot Foodtrucków.

Pielęgniarki z kolejnych szpitali w Lublinie na zwolnieniach. Ograniczą przyjęcia pacjentów?

Pielęgniarki z kolejnych szpitali w Lublinie na zwolnieniach. Ograniczą przyjęcia pacjentów? 19 7

W szpitalu klinicznym przy ul. Staszica w Lublinie około stu pielęgniarek poszło na zwolnienia lekarskie. Chcą zarabiać więcej. W ich ślady idą koleżanki ze szpitala klinicznego przy ul. Jaczewskiego.

Kilkudziesięciu policjantów szukało 2,5-latka. Znalazł się w lesie

Kilkudziesięciu policjantów szukało 2,5-latka. Znalazł się w lesie 3 1

Kilkudziesięciu policjantów, funkcjonariusze SG, strażacy i okoliczni mieszkańcy poszukiwali w środę 2,5 letniego chłopczyka.

Kamil Strąk ze szkółki Speed Car Motor Lublin powołany do kadry Polski

Kamil Strąk ze szkółki Speed Car Motor Lublin powołany do kadry Polski 5 0

Kamil Strąk powalczy o indywidualne mistrzostwo świata juniorów klasy 250 cc. Zawodnik szkółki Speed Car Motor Lublin dostał powołanie do kadry Polski i 4 lipca wystąpi w półfinale w Gdańsku. W drodze po tytuł lubelskiego zawodnika wspiera Fundacja Rozwoju Sportu w Lublinie.

Piękniejsze oblicze kibicowania. Fanki piłki nożnej w strefie przy Arenie Lublin [zdjęcia]
galeria
film

Piękniejsze oblicze kibicowania. Fanki piłki nożnej w strefie przy Arenie Lublin [zdjęcia] 7

Zobacz jak panie kibicowały biało-czerwonym w strefie kibica przy Arenie Lublin.

Będzie zmiana w zarządzie LSM-u. Szukają wiceprezesa

Będzie zmiana w zarządzie LSM-u. Szukają wiceprezesa 1 1

Lubelska Spółdzielnia Mieszkaniowa będzie mieć nowego wiceprezesa ds. ekonomiczno-finansowych. Dotychczasowy, Andrzej Mazurek, odszedł na emeryturę.

Na promocję pierogów i boisko do siatkówki. 19 projektów z woj. lubelskiego zdobyło pieniądze

Na promocję pierogów i boisko do siatkówki. 19 projektów z woj. lubelskiego zdobyło pieniądze 2 1

Prawie 840 tys. zł dostały lokalne stowarzyszenia i instytucje w ramach Krajowej Sieci Obszarów Wiejskich.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium
Uwaga czytelniku!
Nie teraz Przeczytaj i wyraź zgodę

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.