wtorek, 12 grudnia 2017 r.

Kuchnia

Kulinarne podróże po regionie. Niezwykły smak Kodnia (przepisy)


W Kodniu zioła pachną u Oblatów, z wieży bazyliki grają chorały, cerkiew się stroi w nowe szaty, wieża unicka jeszcze bardziej zarosła mchem. Ciasteczka kodeńskie kruche jak zawsze, nawet napar z suszonych liści orzecha, który każe mi pić Danusia się nada. Rosół z bażanta to sama esencja. Smażymy placki ziemniaczane, które jedzą mnisi w Jabłecznej. Kocham to miasto.

Artykuł otwarty

Czytaj Dziennik Wschodni bez ograniczeń. Sprawdź naszą ofertę

Artykuł otwarty

Ilekroć jestem w Kodniu, zaglądam na miejsce, gdzie zgodnie z zasadami sztuki wojennej, w miejscu obronnym, Sapiehowie wystawili zespół zamkowy, składający się początkowo z rezydencji, przystani i systemu umocnień. Następnie z arsenału i gotyckiej cerkwi św. Ducha (1530 - 1540).

W kościele, nad drzwiami wejściowymi, znajduje się tablica nagrobna Jana Sapiehy, którą ufundował Paweł Sapieha. Obok cerkwi św. Ducha w Kodniu wybudowano także drewnianą cerkiew pw. św. Michała Archanioła, rozebraną w 1876 roku. Wtedy także kościół św. Anny (dzisiejszą bazylikę z cudownym obrazem) przemianowano na prawosławny sobór św. Trójcy, cudowny obraz kodeńskiej Madonny wywożąc do Częstochowy. W 1925 roku zdjęto cerkiewne kopuły, obraz Madonny wrócił do Kodnia w 1927 roku. Tyle historii.

Zapomniane smaki

Te cerkwie cały czas chodzą mi po głowie. Jeśli czas pozwoli, zajeżdżam do monastyru w Jabłecznej, gdzie mnisi modlą się, uprawiają ekologiczny ogród, zbierają miód i robią świece. Kiedy drapieżny Bug zaleje uprawy, nawet traktor nie daje rady, wtedy zostają mocne łodzie.

W Jabłecznej mnisi jedzą skromnie, mięso jest tylko dodatkiem do potraw, a proste danie z ziemniaków starczy ponad wszystko. Od zwykłej sałatki z cebulą, przez pieczone ziemniaki, placki ziemniaczane na kilka sposobów.

- W naszej rodzinie przetrwała tradycja smażenie placków ziemniaczanych wypełnionych mięsem. Takie placki jedli mnisi przed wojną w Jabłecznej - opowiada Paulina Pietrusik, która wraz z matką Danutą, chce odkrywać zapomniane smaki Kodnia. Razem z nimi zrobiliśmy pieczone ziemniaki z mięsem oraz placki ziemniaczane z Jabłecznej. Ale zacznijmy od sałatki, która często pojawia się w prawosławnej kuchni.

Sałatka ziemniaczana

Składniki: 50 dag ziemniaków, 10 dag cebuli, olej rzepakowy, sól, pieprz.
Wykonanie: ziemniaki ugotować w mundurkach, obrać, pokroić w plastry. Wymieszać z cienkimi plastrami cebuli, doprawić, skropić olejem i podawać.

Pieczone ziemniaki

Składniki: 50 dag ziemniaków, 50 g mąki żytniej, olej, sól, pieprz.
Wykonanie: ziemniaki obrać, obtoczyć w mące zmieszanej z solą i pieprzem. Zapiekać przez godzinę, aż będą rumiane, na talerzu polać olejem rzepakowym.

Ziemniaki z pieca z grzybami

Składniki: 75 dag ziemniaków, 20 dag świeżych grzybów, jedna cebula, sól, pieprz, olej.
Wykonanie: ziemniaki obrać, obciąć z jednej strony, wydrążyć. Miąższ ugotować, wymieszać z przesmażonymi grzybami i cebulą, doprawić solą z pieprzem, napełnić farszem ziemniaki. Ułożyć na blasze, posmarować olejem, upiec na złoto.

Ziemniaki faszerowane mięsem

Składniki: 50 dag ziemniaków, 10 dag wołowiny, 10 dag kurczaka, 1 jajko, 2 ząbki czosnku, pieprz ziołowy, sól na smak, żółty ser na posypkę.
Wykonanie: ziemniaki obrać i obgotować. Obciąć jeden bok, wydrążyć. Mięso posiekać, wymieszać z jajkiem, doprawić do smaku. Nafaszerować. Ułożyć w naczyniu żaroodpornym, posypać żółtym serem. Piec 170 stopni przez 30 minut.
Ziemniaki są genialne prosto z pieca. Kiedy wystygną można je pokroić w cienkie plastry, obłożyć pikantną marynowaną dynią i mamy smaczne carpaccio. Doskonale sprawdzą się także jako dodatek do żurku czy szczawiowej.

Placki ziemniaczane z Jabłecznej

Składniki: kilogram ziemniaków, 1 cebula, 2 jajka, 2 łyżki mąki, sól, pieprz. Nadzienie: 25 dag wołowiny, 25 dag wieprzowiny, 1 jajko, 2 ząbki czosnku, pieprz ziołowy, sól.
Wykonanie: ziemniaki zetrzeć, dodać jaja, mąkę, przyprawy. Mięso zmielić, doprawić. Kłaść łyżką masę ziemniaczaną na gorący tłuszcz (olej plus smalec), na to porcję mięsa, przykryć porcją masy ziemniaczanej. Smażyć na złoto z obu stron.
Podawać z sosem paprykowym lub ze śmietaną.

Kotlety ziemniaczane z leśnymi grzybami

Składniki: 50 dag ziemniaków, 10 dag masła, 20 dag świeżych podgrzybków, 15 dag cebuli, 1 starty ziemniak, 2 jaja, bułka tarta, mąka, sól, pieprz, olej.
Wykonanie: ziemniaki obrać, ugotować, ugnieść z masłem.
Grzyby przesmażyć z cebulą, dodać starty, surowy ziemniak, wymieszać z przyprawami. Dodać do masy ziemniaczanej, wyrobić. Formować kotlety, panierować w mące, jajku i bułce tartej, smażyć na złoto.

Pielmieni z ziemniakami

Składniki:
Na ciasto: 50 dag mąki pszennej, 200 ml ciepłej wody, olej, sól.
Na farsz: 50 dag ziemniaków, 20 dag cebuli, sól, pieprz, olej.
Wykonanie: zagnieść ciasto z podanych składników. Rozwałkować, skropić wodą. Ugotować ziemniaki, rozgnieść, dodać przesmażoną cebulę, doprawić solą z pieprzem. Nakładać na wycięte z ciasta krążki, zlepić, gotować w osolonej wodzie do wypłynięcia.
Podawać polane olejem rzepakowym. A kto lubi, może dodać cebulę smażoną na oleju.

Ziemniaczane pierogi na słodko

Na deser pierogi, które robi się do dziś w okolic Sławatycz. Mają i prawosławne, i olęderskie korzenie. Słodkie nadzienia nazywa się tu duszą.
Składniki:
Na ciasto: 50 dag ziemniaków, 3 jajka, pół szklanki śmietany, sól, cukier, 2 łyżki mąki.
Na farsz: 10 dag wędzonych śliwek bez pestek, tyle migdałów ile śliwek.
Wykonanie: ugotowane ziemniaki ubić, dodać masło utarte z jajkami. Dodać śmietanę, mąkę, wyrobić ciasto, rozwałkować. Śliwki sparzyć wodą razem z migdałami. Białko oddzielić od żółtka jajka. Śliwki odcedzić, do każdej włożyć migdał. Układać na krążku ciasta, zlepić, posmarować białkiem i smażyć na oleju. Posypać cukrem zmieszanym z cynamonem. Uwaga, doskonale smakują, jak wystygną.

Czytaj więcej o: kuchnia Kodeń kulinaria
Gość
Gość
Z gminy Kodeń
(5) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (6 października 2015 o 13:29) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Janów Podlaski też nie jest miastem, a kiedyś nim był... Różnie to bywa.
Rozwiń
Gość
Gość (5 października 2015 o 14:47) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Drogi @Z gminy Kodeń, wiedza nie jest Twoją najmocniejszą stroną. Kodeń uzyskał prawa miejskie w 1511 roku i był miastem aż do upadku Powstania Styczniowego. Nazywając Kodeń "wiochą" leczysz swoje kompleksy? Zawsze można się przeprowadzić do jakiejś metropolii, zaspokajającej Twoje wybujałe ambicje.
Rozwiń
Z gminy Kodeń
Z gminy Kodeń (4 października 2015 o 13:40) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Co to za pierdoły. Kodeń nigdy w historii nie był miastem. Wiocha od zawsze była. Kiedy wiocha Kodeń miała prawa miejskie ?

Rozwiń
Myśliwy
Myśliwy (4 października 2015 o 10:43) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

U mnie też zamrażarka pełna mięsa z dziczyzny. Ale nie mam takiej baby , która by umiała coś upichcić . Chlamy po kiełbachę .

Rozwiń
Gość
Gość (4 października 2015 o 10:21) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jestem myśliwym. Zawsze strzelam dziczka i do tego dwie sarenki lub koziołka . To wszystko wpierd alam w kiełbasy. Taka kiełbaska z dziczyzny to poezja . Rozpływa się w ustach. Moja stara też robi dobry pasztet z bażanta i kuropatwy. Zawsze z kolegami myśliwymi na zebraniach pijemy pod taki pasztet i kiełbaskę z dziczyzny. Pozdrawiam Kolegów myśliwych . "Picie to jest życie " "Darz Bur "
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (5)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!